- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
24 kwietnia 2019UJebany pisze: Ale łączenie tych dwóch substancji jak dla mnie mija się z celem.Próbowałem na peaku amfetaminy zapalići prawie nie wyczuwalna marihuana, ale na zwale idealnie.
Chcesz coś ważnego ode mnie? Jestem mniej na forum, zajmuje się raczej tylko "moderacją", masz coś ważnego? to zapraszam PW, czad
No dobra, dla mnie to jest mix, feta nadal mnie trzyma i wtedy walę buchy. Czasami też po mj robi się przyjemnie i walę kolejną krechę - taką "lajtową" bez ostrego wystrzału i komfort pizdy się poprawia. Mixować można różnie, kto jak woli i jakie ma upodobania, ja mam takie a nie inne bo nie jestem "wielkim" palaczem mj. Mnie wiadro zmiata z powierzchni ziemi i nawet ciężko mi później jest kreskę skreślić, musi minąć trochę czasu zamiast zacznę kontaktować.
@cosmo6
Tak jak pisałem wyżej mnie po 10 piwach wiadro by zabiło i nie wiem po jakim czasie bym dopiero kreślił. Ty jak rozumiem jesteś systematycznym palaczem mj i dla Ciebie wiadro to lajt. Uważam że ampha postawi Cię na nogi i taki mix jest kozacki. Sam dużo wdupiałem alko i zawsze lubiłem gdy fetka ratowała mi "dupę" i stawiała na nogi.
Chcesz coś ważnego ode mnie? Jestem mniej na forum, zajmuje się raczej tylko "moderacją", masz coś ważnego? to zapraszam PW, czad
amfa + bakanie bardzo fajne połączenie . W odpowiednim momencie (Czyli nie 5 minut po wciągnieciu) zapalić blancika prawie czyscioszka. Fajny chillout nastawiony na śmieszną gadke.
mj +amfa - niestety mnie ten mix ZABIL na cały dzień . Fatalne to było . Wstałam rano, zapaliłam lufke czysta. Położyłam się na chwilę, kosmicznie zbakana i gdzieś po godzinie wciagnelam pierwsza kreskę .
Oczy mi się jedynie otworzyły , ale ciało nadal takie ciężkie (ogólnie mnie jaranie dosyć mocno chilluje). Wciagnelam po 20 minutach kolejna kreskę , bo już chciałam coś ogarnąć w domu . Jeb... zlapalam taka zwieche że ledwo byłam w stanie wypalić fajkę.
No i jeszcze poprawilam dwiema kreskami licząc że mnie obudzi .
To tak zleglam na łóżku, że leżałam jak kłoda przez 4 h patrząc w sufit .
A potem na następny dzień i tak okazało się że ta amfa była jakaś ciulowa ! Tak czy siak , po jaraniu nie ściągnę już .
Ps. Tak z ciekawości zapytam przy okazji ...
7 lat przerwy od wszelkich używek i spotkanie z takim mixem :
amfa przed MDMA (łącznie 360mg na zerowa tolerke !)i na sam koniec po 6h zabawy z XTC, niby na sen mj... i mnie 5 h skręca z przyjemnosci w brzuchu, odczuwam wzmocnione działanie MDMA (muzyka , dotyk) do tego stopnia że tak się ocieralam o ścianę że zdarlam sobie policzek do krwi . O co kaman ?
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym
USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.
Operacja „Kryształ”
Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.
