Łączysz? Doradź!
patrz: Reguły działu i Spis treści
Regulamin forum
  1. Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
  2. Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
  3. Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
ODPOWIEDZ
Posty: 750 • Strona 3 z 75
  • 157 / 14 / 0
Nieprzeczytany post autor: Iwan »
Nof pisze:
Cóż, takie miksy mogą się kiedyś skończyć nie na toksykologii a 'six feet under'.
Iwan pisze:
Intoxicatio medicamentosa mixta suicidalis
Brzmi naprawdę uroczo. Czyli jednak przyjeli wersję z samobójstwem.

Zawsze przy celowej intoksykacji tak piszą. Przy przypadkowej bodaj "accidentalis" czy coś w tym stylu...
  • 185 / 25 / 0
Nieprzeczytany post autor: PanMuchomor »
Iwan pisze:
Rozpoznanie: Intoxicatio medicamentosa mixta suicidalis (Relanium, Acodin, Imovane)
Ja kiedyś miałem: intoxicatio medicamentosa acuta per os susp. (podejrzenie ostrego zatrucia lekami przyjmowanymi doustnie) Ale nie dlatego że przedawkowałem, tylko łyknąłem jednocześnie leki których nie wolno łączyć, o czym lekarz nie raczył mnie powiadomić...
Konsultacja psychiatryczna: Pacjent prawidłowo zorientowany, kontakt nawiązuje chętnie.
i na tym powinni zakończyć... :rolleyes:
Także uważajcie co robicie ale ja tam lubię te wizyty na toksykologii bo super opieka i fajnych ludzi można poznać :)
ciekawe miejsce sobie znalazłeś do poznawania fajnych ludzi.
Są tam u was na toksokologii jakieś fajne dziewczyny ? :rolleyes:
Uwaga! Użytkownik PanMuchomor nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 157 / 14 / 0
Nieprzeczytany post autor: Iwan »
PanMuchomor pisze:
Ja kiedyś miałem: intoxicatio medicamentosa acuta per os susp.
Moje poprzednie: Intoxicatio medicamentosa suicidalis innym razem Intoxicatio medicamentosa suicidalis + Intoxicatio alcoholica acuta no i traz Intoxicatio medicamentosa mixta suicidalis :)
PanMuchomor pisze:
ciekawe miejsce sobie znalazłeś do poznawania fajnych ludzi.
Są tam u was na toksokologii jakieś fajne dziewczyny ?
No właśnie o to chodzi, że są. I to fajne laski. Jedna była po ponad giecie amfy, druga po 90 różnych tabsach bo się wkurzyła na matkę, była reanimowana ale ja jak dojechałem to już była przytomna i chodziła bo to było wcześniej parę dni jej reanimacja. Później cały czas z nią tylko łaziłem i się przytulaliśmy i może by coś więcej było ale dostała wypis dzień wcześniej ode mnie. Mam do obu lasek numery :D Chociaż było jeszcze ze dwie fajne ale w ciężkim stanie.
Ostatnio zmieniony 11 stycznia 2006 przez Iwan, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 1680 / 270 / 0
Bez komentarza Iwan..
Niby chcesz tylko się dobrze bawić a tak na prawdę igrasz ze śmiercią. Po kiego tyle wrzucasz w siebie? Tak jak Nof napisał, kiedyś zamiast na toksykologię możesz trafić six feet under. Zamiast mieć przyjemną fazę np. na samym diazepamie to nie wiadomo po co wrzucasz do tego jeszcze zolpidem, dxm i inne świństwa. Nie rozumiem Cię, podobała Ci się twoja zajebista faza z tego mixu?
Największy przegryw na forum
  • 157 / 14 / 0
Nieprzeczytany post autor: Iwan »
drag pisze:
Bez komentarza Iwan..
Niby chcesz tylko się dobrze bawić a tak na prawdę igrasz ze śmiercią. Po kiego tyle wrzucasz w siebie? Tak jak Nof napisał, kiedyś zamiast na toksykologię możesz trafić six feet under. Zamiast mieć przyjemną fazę np. na samym diazepamie to nie wiadomo po co wrzucasz do tego jeszcze zolpidem, dxm i inne świństwa. Nie rozumiem Cię, podobała Ci się twoja zajebista faza z tego mixu?
Wiem, że igram. Nie zolpidem a zopiklon (choć to prawie to samo) dorzuciłem z ciekawości co będzie (po moich doświadczeniach z zopiklonem i alko...). Ale DXM z benzo to naprawdę siódme niebo :)

"Życie, haha to pieprzony banał
całą swoją kasę szybko przepierdalam w kanał
bo kpię sobie z życia i śmieję się ze śmierci"

PS Leczę się psychicznie o czym już pisałem i co widać na pierwszy rzut oka :)

Peace!!!
  • 79 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: Son Of Earth »
Nie zolpidem a zopiklon (choć to prawie to samo)
Ale chyba tylko jesli chodzi o dzialanie nasenne. :rolleyes:
  • 157 / 14 / 0
Nieprzeczytany post autor: Iwan »
@Son Of Earth: A chyba troszkę mi się popieprzyło... Ale w każdym razie z alkiem IMHO może dać podobne objawy (zopiklon + alko = omamy, ostre zaburzenia świadomości, schizy, nie wiesz co robisz itp. - to NIEBEZPIECZNE POŁĄCZENIE, można popełnić wiele głupot, czy poważnych przestępstw bo po prostu nie wiesz co robisz!!!...).
  • 849 / 45 / 0
Nieprzeczytany post autor: lucyper2 »
Wiesz Iwan, czytając Twoje posty współczuję Twojej rodzinie. Któregoś razu nie będzie nikogo, kto by Cię odwiózł do szpitala.
Aha. Nie pisz, że się leczysz. To co robisz nie ma z leczeniem nic wspólnego.
Uwaga! Użytkownik lucyper2 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 157 / 14 / 0
Nieprzeczytany post autor: Iwan »
lucyper2 pisze:
Wiesz Iwan, czytając Twoje posty współczuję Twojej rodzinie. Któregoś razu nie będzie nikogo, kto by Cię odwiózł do szpitala.
Aha. Nie pisz, że się leczysz. To co robisz nie ma z leczeniem nic wspólnego.
Może i tak, może powinni mnie znowu zamknąć bo to miało być leczenie (SSRI+Chlorprothixen) a że ja to czasami wykorzystuję robiąc z tym różne mixy to już mój problem (nie obraziłbym się jeśli nikt by mnie nie odwiózł do szpitala, jest mi wszystko jedno; miałem jak narazie 2 próby samobójcze)...W psychiatryku miałem rozpoznanie: zaburzenia depresyjne, osobowość nieprawidłowa (czy jakoś tak) oraz szkodliwe zażywanie substancji psychoaktywnych, lekomania. Ale życie jest do dupy, wolę żyć jak najkrócej ale mieć kilka chwil szczęścia...I jeszcze taka moja przestroga: jeśli czyta to ktoś kto jeszcze nie zaczął sobie brać, niech lepiej nie zaczyna bo może się to gorzko skończyć. Ja już jestem przegrany...

"Śmierć w tak młodym wieku to pierdolone ostrzeżenie
dla tych co często wpierdalają marzenie
pomieszane z kolorami, wrzucanymi rytmami,
energia nie idzie w parze z tripami
każde marzenie ma inne działanie
więc nie wszystko kurwa naraz bo napewno coś się stanie,
on o tym wiedział i robił to specjalnie
a Wy nie chcecie przecież umrzeć więc róbcie to normalnie..."
  • 185 / 25 / 0
Nieprzeczytany post autor: PanMuchomor »
Iwan pisze:
Może i tak, może powinni mnie znowu zamknąć bo to miało być leczenie (SSRI+Chlorprothixen) a że ja to czasami wykorzystuję robiąc z tym różne mixy to już mój problem (nie obraziłbym się jeśli nikt by mnie nie odwiózł do szpitala, jest mi wszystko jedno; miałem jak narazie 2 próby samobójcze)...W psychiatryku miałem rozpoznanie: zaburzenia depresyjne, osobowość nieprawidłowa (czy jakoś tak) oraz szkodliwe zażywanie substancji psychoaktywnych, lekomania. Ale życie jest do dupy, wolę żyć jak najkrócej ale mieć kilka chwil szczęścia...I jeszcze taka moja przestroga: jeśli czyta to ktoś kto jeszcze nie zaczął sobie brać, niech lepiej nie zaczyna bo może się to gorzko skończyć. Ja już jestem przegrany...
Za załamuj się Iwan, ludzie z gorszego bagna wychodzili, jeszcze wszystko sie może zdażyć!

[24 sty 2006, 15:00]
Kodeina + DXM - co myślicie o takiej mieszance ? właśnie zapodałem 150mg kodeiny + 300mg dxm.
Ktoś to już mieszczał i jak było ?
Ostatnio zmieniony 10 kwietnia 2013 przez Cienista Marchewa, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Scalono.
Uwaga! Użytkownik PanMuchomor nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 750 • Strona 3 z 75
Newsy
[img]
Marihuana i tytoń zmniejszają objętość mózgu. Te konkretne obszary ulegają zmianom

Marihuana i tytoń wpływają niekorzystnie na mózg. Analiza ponad 103 badań z udziałem ponad 72 tys. osób pokazuje, że używanie marihuany i palenie tytoniu wiąże się ze zmniejszeniem objętości mózgu. Naukowcy wskazują konkretne obszary, takie jak ciało migdałowate, hipokamp i istota szara, które ulegają zmianom.

[img]
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?

Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.

[img]
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands

Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.