Roślinki zaczęły wydawać zapach, więc wczoraj podłączyłem filtr, jak narazie pomógł.
Z mojego doświadczenia na outdoorze to średnio od kiełka do plonów było 10 - 11 tygodni. Pod lampą powinno być trochę szybciej. Oczywiście są odmiany, które potrzebują więcej więc te 12 tygodni jak najbardziej jest możliwe.
Dzień 25 To już 25dzień ,większa chyba zaczęła kwitnąć. Za jakiś tydzień będę musiał zostawić roślinki na 4dni i trochę się boję, bo dzisiaj miałem kolejny raz awarię prądu (bezpiecznik na klatce- "wyskakuje"), jeśli mi się to zdarzy podczas mojej nieobecności to szafa zostanie bez światła , wentylacji i filtra węglowego, więc pewnie zacznie "pachnieć".
Tak, ta większa na pewno kwitnie i wygląda bosko. Mógłbyś ją już ponaginać, żeby zwiększyć maksymalnie penetrację światła, choć niektórzy stosują taktykę zero stresu (dla automatów). Nie mam pojęcia, które podejście jest lepsze, bo ja zawsze naginałem i nie mam porównania.
Jeśli nie chcesz naginać, zrób chociaż tak, żeby te duże liście wiatrakowe nie zasłaniały gałązek - da się to zrobić bez żadnego mocowania, choć możliwe że trzeba będzie poprawić po jakimś czasie.
Pamiętaj też, że jak wejdą mocno w kwitnienie, powinny mieć mniejszą wilgotność i temperaturę. Idealnie byłoby 40-60% i 18 - 22 C. Z wilgotnością pewnie sobie jakoś poradzisz, ale z temperaturą może być problem.
LST to standard powinien być u auto, stresik jest minimalny, szczególnie pod lampą, a profit bardzo duży. Ostatnio jak nie zrobiłem LST urósł taki pojedynczy badyl i mocno kontrastował na tle ponaginanych krzaczków. Bez LST to jest marnotrawstwo potencjału.
Najważniejsza przy mocnym kwitnieniu jest niska wilgotność, temperatura myślę to już bardziej drugorzędna sprawa. Mój pierwszy in przeprowadziłem przy 30 C i było spoko :D. Nie mówię, że tak można, tylko że konopia dużo wytrzyma. Jak będzie trochę cieplej od ideału to nie stracisz wiele.
A co do bezpiecznika, to jeśli Ciebie nie będzie to i zużycie prądu będzie niższe, więc bezpiecznik nie powinien wywalać.
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Kokaina stała się problemem społecznym. Dotyka również miejsca pracy
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet
Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy
Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.
22 561 głosów obywateli, miesiące wyczekiwania i projekt, którego Sejm znów nie chce ruszyć
Otrzymaliśmy właśnie kolejną oficjalną odpowiedź z Sejmu w sprawie projektu ustawy depenalizującej posiadanie do 15 gramów marihuany oraz uprawę jednej rośliny na własny użytek (druk nr 2672) – i trudno tu ukrywać nasze głębokie rozczarowanie.
