@london5 mogłeś zobaczyć jak wyżej
Do tego ludzie mogą tą wiedzę wykorzystać przeciwko wam, "ćpun", to słowo nie budzi pozytywnych odczuć.
Jeśli jesteście w stanie to ukrywajcie nałóg najdłużej jak tylko się da.
Wiem co mówię.
Tego nie ukryjesz, bo się nie da.
Dlatego nie powinno się mówić i po prostu kontaktować z niebiorącymi - moim zdaniem.
Wilk syty i owca cała jeśli obie strony są założmy uzależnione i dobrze o tym wiedzą
16 marca 2021ykb pisze: @london5 wiesz, znam takiego typa 35 lat co wali helupe ma HCV, nonstop nagrzany lub/i najebany. Co ma tutaj społeczeństo robić? Zrozumienie? Każdy wie do czego doprowadzają opioidy w szczególności tj. heroina.
Tego nie ukryjesz, bo się nie da.
Dlatego nie powinno się mówić i po prostu kontaktować z niebiorącymi - moim zdaniem.
Wilk syty i owca cała jeśli obie strony są założmy uzależnione i dobrze o tym wiedzą![]()
16 marca 2021london5 pisze: Na pewnym etapie da się to ukrywać.
EDIT
Głupio pytam. Odpowiedź prosta. Aby stworzyć sobie choćby na króciutko namacalną ułudę, aby przed sobą i kimś pozorować normalność.
Pozniej zdarzaly mi sie mniejsze jak i większe wpadki.
Tak o to po 5 latach zwiazek poszedl sie jebac.
Drugi zwiazek chcialem niby nie ukrywac nic.
Mowilem o wszystkim ale nie o jednej imprezie na festiwalu. Nie przyznalem sie XD.
Ostatecznie sam zrezygnowalem i po chamsku uznałem, że mam wyjebane w ten związek po niecałym roku czasu.
Od prawie roku jestem sam i to była najlepsza opcja dla kogoś z taką psychiką jak ja.
Zero kompromisów, zero kłamstw, zero przyznawania się, zero smutku, zero wkurwiania się, samowolka totalna.
A jeżeli chodzi o panienki... To inna sprawa. Ja wolę iść na pełne ryzyko i najczęściej mówię na 2-3 spotkaniu. Wtedy są dwa warianty: zniechęci się (niestety jest to troszkę częstsze), albo zacznie bardziej na Ciebie lecieć (też wcale nie rzadkość). Kobiety lubią szczerych facetów, to je przyciąga.
Przyjaciołom mówię również, ale dopiero muszą się nimi stać, więc trzeba poświęcić sporo czasu na pielęgnowanie tej znajomości.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Jad ropuch i grzyby halucynogenne. Big Pharma stawia na nowe preparaty
>Giganci rynku farmaceutycznego ruszają z inwestycjami w opracowanie leków bazujących na substancjach halucynogennych. Zielone światło dla nowych medykamentów daje administracja Donalda Trumpa - przekazała stacja CNBC.
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych
Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem
Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.
