2 lata = większość zycia
"Rutyna to rzecz zgubna "
01 listopada 2019michass90 pisze: No jade na opio ze wzgledu na to co choruje i rane ktora mam od 2lat i nie chce sie goic ...:/ i wiekszosc zycia w szpitalu i po lekarzach caly czas ..;/
skoro to przewlekłe leczenie i stosujesz się do zaleceń lekarzy, to przepraszam, inna sprawa w takim razie.
02 listopada 2019OdwiertKorzenny pisze:Myślałem, że też to wpływa jakoś rekreacyjnie na Ciebie,01 listopada 2019michass90 pisze: No jade na opio ze wzgledu na to co choruje i rane ktora mam od 2lat i nie chce sie goic ...:/ i wiekszosc zycia w szpitalu i po lekarzach caly czas ..;/
skoro to przewlekłe leczenie i stosujesz się do zaleceń lekarzy, to przepraszam, inna sprawa w takim razie.
Co to kurwa za chujostwo masz na tej klatce?
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Od zawsze na to chorowałeś, czy to było skutkiem czegoś ?
Czym się na co dzień zajmowałeś, z postów wynika, że sporo ćwiczyłeś.
Bardzo to widać, jak jesteś normalnie ubrany ?
Możesz się normalnie poruszać bez bólu, jak chociaż te opio na biedę masz ?
Nie będę Cię motywował, ani współczuł (bo nikt by chyba nie chciał tego czuć cnie?), ale życzę Ci wytrwałości i zdrowia, mam nadzieję, że znajdziesz kompetentną osobę, która Cię jakoś z tym naprowadzi i pomoże wyleczyć.. kurwa na pewno się da.
Na fejsbukach jest sporo grup o chorobach, jakiś alternatywnych metod leczenia.. dorad etc.
Trzymaj się mocno stary.
Czy to wina styczności z tymi chemikaliami w pracy? Jeśli tak to znaczy że warunki były nieodpowiednie. Próbowałeś pozwać pracodawcę?
23 października 2020Dualizm22 pisze: CHCESZ WIEDZIEĆ WIĘCEJ ? DOPAL TO CO ZOSTAŁO W BUTELCE.
03 listopada 2019Termos789 pisze: Przesrane i przykre. Życzę powrotu do zdrowia, jeśli to w ogóle możliwe i zebyś się jakoś tam trzymał.
Czy to wina styczności z tymi chemikaliami w pracy? Jeśli tak to znaczy że warunki były nieodpowiednie. Próbowałeś pozwać pracodawcę?
Ale co z tego jak od 4lat spac nie moge ze wzgledu na bol i zmiany ktore powoduje choroba coz przejebane zycie ..sa dni ze wgl z lozka wstac nie moge nawet do wc ..;( ale sa i dobre dni gdzie jako tako moge normalnie funkcjonowac nie mam zamiaru sie poddac i mimo nieuleczalnej choroby staram sie jakos zyc .. lekarze nie daja mi szans ... na poczatku 2017r uslyszalem w szpitalu w krakowie ze zostalo mi kilka miesiecy zycia maksymalnie rok pozyje bo tak agresywnej postaci tej choroby nie widzieli od 25lat i wszwdzie to slysze ze to cud ze zyje itp .. powiedzieli tez ze jakby mieli usunac zwloknienia zwapnienia ktore piwoduje choroba to ze mnie by nic prawie nie zostalo .. czaicie ? Uslyszec takie cos od lekarzy ? .. nie potrafia mi pomoc ani mnie leczyc .. jedynie wypisuja opio by zlagodzic mi bol itp .. ogolnie dziekuje za mile slowa trzymajcie sie
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Prawie 60% rynku e-papierosów w Polsce to szara strefa
Prawie 60 proc. polskiego rynku e-papierosów funkcjonuje poza jakąkolwiek kontrolą państwa. Nowy raport Fraunhofer IIS pokazuje, że Polska jest jednym z europejskich liderów nielegalnego obrotu produktami do waporyzacji, a skala problemu może rosnąć jeszcze szybciej niż dotychczas.
Rzeczniczka praw dziecka apeluje o edukację w zakresie skutków dopalaczy
Rzeczniczka praw dziecka ponowiła swój ubiegłoroczny apel skierowany do Ministerstwa Edukacji Narodowej o podjęcie działań edukacyjno-informacyjnych na temat szkodliwości dopalaczy we wszystkich placówkach oświatowych. Problem jest powszechny, a obecny wśród dzieci i młodzieży trend sięgania po dopalacze nie maleje. Jak pokazują statystyki, z roku na rok jest coraz więcej przypadków zatruć spowodowanych sięganiem po substancje psychoaktywne.
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana
Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.
