Predzej czy pozniej kazdy narkotyk bedzie działać chujowo i tyle.
Potem opcje sa juz tylko dwie- albo sie wycofujemy albo forsujemy organizm dalej.
Autor dostał probke tego co go czeka jak nie zareaguje.
Jeszcze tylko czekam na ekipe pod wezwaniem "niemożliwe, ze mj tak moze zadzialac".
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
17 sierpnia 2019Alx pisze:
Edit: pierwszego posta chciałem napisać jak najkrócej więc nie wspominałem o tym, że wczoraj tzn 5 dni po zażyciu Xanaxu ponownie byłem na zastrzyku i tym razem rozmawiałem z panią z pogotowia ratunkowego, której opisałem wszystkie objawy i powiedziała mi, że to normalne po Xanaxie, i że mogę dochodzić do siebie jeszcze kilka dni. To samo mówiła mi pani pielęgniarka która wykonywała mi zastrzyk za pierwszym razem. Więc albo one nie wiedzą co mówią albo wy. Bo opinie są zupełnie sprzeczne.
Czasem wrzucaja benzo o dluzszym uwalnianiu- to skutkuje tym, ze eliminacja substancji trwa dluzej ale i efekt jest nieco lzejszy.
Jak masz tendencje to nerwic nie cpaj.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
U mnie na codzień nie było mowy o żadnym lęku, napięciu czy ataku paniki na trzeźwo.
To potrafiło zdarzyć się tylko chwilę po zapaleniu i trwało góra 20-30 minut a później ustępowało i byłem bardzo spokojny i zrelaksowany do końca dnia nawet po przebytym ataku paniki. Miałem apetyt i spałem jak dziecko. Po prostu tuż po zapaleniu potrafił wjechać niepokój ale też nie zawsze.
Jednak od czasu jak wziąłem ten xanax jest inaczej, nie paliłem od tamtego czasu a mimo to odczuwam stałe napięcie. Jest już mniejsze niż było ale nigdy dotychczas tak nie miałem i wiem, że palenie trawy latami codziennie nie było obojętne dla organizmu ale jednak puki nie wziąłem Xanaxu to czułem się tak jak zawsze czyli normalnie.
Po prostu mam wrażenie, że wzięcie tego Xanaxu było tu czynnikiem spustowym.
18 sierpnia 2019Alx pisze: a mimo to odczuwam stałe napięcie
Tylko to musi działać na zasadzie np puszczasz muze i skupiasz sie na tym co robisz.
Nie moze ro być na zasadzie cos robisz i myslisz o spietych miesniach.
Oczywiscie odpada alkohol, bo z odbicia da efekt podobny do.twgo ktory masz.
Nie zdziw sie, przenioslem temat w bardziej odpowiednie miwjsce i tu trzeba akceptować posty.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
18 sierpnia 2019Stteetart pisze: Nie moze ro być na zasadzie cos robisz i myslisz o spietych miesniach.
Pomaga doraźnie jedynie leżenie na plecach, lub ciepła kąpiel/prysznic. Ogólnie na dłuższą metę jest to bardzo męczące. Większość dnia po prostu leżę na plecach i zastanawiam się kiedy to minie..
Czy były tu na forum już tego typu przypadki?
Jeśli tak to czy ludziom udaje się z tego wyjść bez leków lub czy w ogóle udaje się z tego wyjść?
18 sierpnia 2019Alx pisze: Pomaga doraźnie jedynie leżenie na plecach, lub ciepła kąpiel/prysznic. Ogólnie na dłuższą metę jest to bardzo męczące
Myslisz o tym, wkrecasz sobie, ze jest gorzej i nadal o tym myslisz.
Tak dziala nerwica.
Mi jak tak odbija ide w chuj z domu i sie czyms zajmuje.
Najgorzej jest jak musze przebywac w towarzystwie w którym sie wkurwiam.
Staje sie klebkiem nerwow i wieczorem mam problemy z oddechem.
Bedac na urlopie bylem w gorach.
I wiesz co?
Wszystkie problemy w kilka h znikly.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Ja "dzięki" ćpaniu mam jedną z najcięższych możliwych diagnoz Schizofrenia z objawami afektywnymi, czyli schizofrenia + chad w jednym i powiem Ci, że na fobię społeczną, nerwicę natręctw czy objawy psychosomatyczne, zdarza mi się narzekać. Nie dopuść by sytuacja tak bardzo Ci się wymknęła z rąk jak mi, nie ćpaj ustrojstwa! Wszelkie dopaminowe zabawki odpadają. marihuana odpada, wyrzuć do kosza i potraktuj jak chwast. Albo zastępczo sobie coś ogarnij w myśl zasad harm reduction.
Co prawda nie wszystkie styki mam popalone, ale kilogramy trawy już się przewinęły i na pewno mam ostro zryty beret, stimy, psychodeliki, wręcz halucynogeny... Staram się nie okazywać słabości swoich, choć średnio wychodzi nawet ukrywanie się wśród normalsów. Kto był te dobre 8 razy i więcej w szpitalu wie jak się odklejasz od reala tam, w tym miejscu i że trafiasz do niego co chwilę. Także nie dopuść, cholera jasna! Bo potem będziesz odludkiem już całe życie, ledwo radzącym sobie z życiem, ale któremu często dobrze z tą bezradnością, jak ktoś wyciągnie rękę i przy tej ręce zostaniesz do końca życia, bo będziesz potrzebował opieki. Cena jest wysoka, jak chcesz - jaraj dalej, zostaniesz odklejem tygodnia i po prostu zmarnujesz swoje życie, będziesz się modlił o azyl psychiczny, na marnej rencie, jak ja modlę się każdego dnia o siły, budząc się w totalnej depresji. Z każdej strony atakują mnie objawy różnych chorób, otoczenie co najwyżej po kilku h wychwyci, że coś z Tobą nie tak, to bolesne, a emocje wysiadają człowiekowi w schizofrenii, staje się chłodny, oschły i nieczuły, tym niemniej tyle przeżył, że stara się tę wiedzę przekazywać dalej, a łącznie 3,5 roku na psychiatryku robi swoje, kolego. Tyle co tam się człowiek nasłucha o lekach i życiu psycholi to na hypku kompetentnego mu sprezentują. Myślisz, że moje wypociny są efektem mozolnego czytania artykułów? Mylisz się, przeżyłam znakomitą część wielu różnych zaburzeń psychicznych, bardzo długie hospitalizacje, widziałam ludzi z ciężkimi powikłaniami 1 na 10000, mało nadziei widzę w tym, że wrócisz sobie do regularnego, "pozytywnego" jarania i próbuję Cię ratować, człowieku
Na tym etapie wystarczy nie palić, co z tym zrobisz - decyzja należy do Ciebie, ja próbuję Ci przemówić do rozsądku i powiedzieć Ci czym to się może skończyć.
W Modulatorach GABA Pregabalin Guide z redakcją Matiego.
_____________________________________
Low Functioning Addicts' Lodge:
misspillz.blogspot.com
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
W Modulatorach GABA Pregabalin Guide z redakcją Matiego.
_____________________________________
Low Functioning Addicts' Lodge:
misspillz.blogspot.com
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Prawie 60% rynku e-papierosów w Polsce to szara strefa
Prawie 60 proc. polskiego rynku e-papierosów funkcjonuje poza jakąkolwiek kontrolą państwa. Nowy raport Fraunhofer IIS pokazuje, że Polska jest jednym z europejskich liderów nielegalnego obrotu produktami do waporyzacji, a skala problemu może rosnąć jeszcze szybciej niż dotychczas.
Kofeina naprawia zaburzenia w pracy mózgu wywołane brakiem snu
Gdy po nieprzespanej nocy nie radzimy sobie z zadaniami wymagającymi myślenia, składamy to na karb zmęczenia. Jednak, jak dowiadujemy się z badań przeprowadzonych na Narodowym Uniwersytecie Singapuru, problemem nie jest zmęczenie, a fakt, że brak snu zaburza funkcjonowanie konkretnych obszarów mózgu odpowiedzialnych za kawę. Naukowcy nie zostawili nas jednak samych sobie z tą wiedzą. Stwierdzili bowiem, że kofeina może przywracać prawidłową pracę neuronów.
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
