Więcej informacji: Arylcykloheksaminy w Narkopedii [H]yperreala
stanislawignacy pisze:Mamy na rynku legalnych dysocjantów nowe wynalazki jak 2 Oxo PCM (deschloroketamina, DXE), 2 Oxo PCE, 2 FK ale nie rozumiem dlaczego nikt w EU nie sprzedaje MXM, tą substancję od MXE różni tylko długość łańcucha alkilowego odchodzącego od podstawnika aminowego- prawo analogowe?
więc nie bój się fal
W każdym razie ok. 100 mg poszło donosowo i działa jak najbardziej mocno dysocjacyjnie. Latałem sobie w kosmosie, potem wróciłem na ziemę czując jedność z każdą żyjącą na niej istotą. Przy okazji przyjrzałem się swoich stosunkom emocjonalnym ze znajomymi i rodziną (traktuję dysocjanty jako narzędzie do medytacji). Nie brałem nigdy wcześniej ketaminy, jedynie MXE i faktycznie 2-FDCK jest trochę mniej kolorowa - mniej euforii, dysocjacja jest bardziej 'sucha', muzyka brzmi bardziej metalicznie (goa / psytrance). Do medytacji jak znalazł, na odlot trochę słabiej ale mi to odpowiada :) Na drugi dzień generalnie spokój, bez problemów z zaśnięciem ani zamuły.
Sam trip jest bardzo przyjemny, miałem przy niższej dawce wspaniałe CEVy, szybowanie w przestrzeni, przy wyższej również OEV (niestety u mnie monochromatyczne w przeciwieństwie do DCNEK, nie wiem czemu). Jest lekkie psychicznie, nie ma możliwości praktycznie spanikowania na tripie (zdarzyło się kiedyś raz, na DCNEK).
Jedyny minus to czas działania, chciałoby się żeby to trwało dobę, ale z drugiej strony używanie w tygodniu jest przez to bezproblemowe. Osobiście ciężko mi było po tym spać i mała dawka benzo może się przydać jeżeli ktoś to będzie brał wieczorem, ale warto jednak zachować sobie jak najwięcej afterglowa.
Łączyłem też z 1P-LSD, szczerze sam trip był już ciężki, nie mogłem już odróżnić, co jest rzeczywistością, a co nie i trochę spanikowałem, ale ogólnie doświadczenie oceniam pozytywnie, bo dla mnie wycieczka życia, głównie dlatego, że na jakiś czas przerwało niezłą deprechę, dało kopa do uporządkowania swojego życia. Możliwe, że kwestia dawki (1P-LSD dałem tylko 100ug, ale nastackowałem 2-FDCK blisko 200mg, to był już k-hole, dodam, że na psychodeliki jestem wrażliwy, chociaż doświadczenie z dużymi dawkami też posiadam).
Dokładnie to samo wejście, lecz trochę mniej intensywne. Pojawia się ten charakterystyczny plusz i oglądając filmy/słuchając muzyki można się naprawdę fajnie zabawić.
Nawet w smaku przypomina MXE, podobne efekty po sniffie/zjedzeniu, wydaje mi się, że sniff jednak w tym przypadku jest naprawdę mało wydajny, opisane na innych portalach dawki w sniffie nie miały tej mocy, śmiem twierdzić, że są sporo zawyżone, bo sorty miałem z 3 różnych źródeł i nie wiem jak dawkę 25-50 można nazwać strongiem, chyba dla totalnych żółtodziobów, no ale może to i lepiej....
Next day fajny efekt antydepresyjny, którego wcześniej zdecydowanie mi brakowało. Na minus czas działania i przede wszystkim kosmiczna cena.
Mix z melotoniną przyjemny. Z 5-htp też bardzo ok, ale strasznie ciśnienie idzie w górę, warto mieć to na uwadze.
Mix z alko ryzykowny, przy wiekszej ilosci po prostu nastepuje totalne odciecie i to chyba duzo mocniejsze niż po MXE (mowimy tu ofc o waleniu wódy/whiskey a nie piwkach). Można ew. stopniowo dawkować wódkę, by osiągnąć ciekawy misz masz, ale to dla doświadczonych graczy raczej.
Tripy intensywne, ale tak "głęboko" jak choćby na MXE czy 4-MeO póki co jeszcze nie byłem. Kolejny plus to b. mała inwazyjność, w zasadzie brak skutków ubocznych takich, jakie występują np. w 2-dcnek. Nos nie jest zjechany jak po diffce, czy 4-MeO.
Polecam!
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Logika Valium, a nie LSD: narkotyki, artyści, mieszczaństwo i codzienność do znieczulenia [WYWIAD]
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
Dolnośląscy policjanci i największe uderzenie w przestępczość narkotykową w historii UE
Ponad 9,3 tony zabezpieczonych narkotyków, 1000 ton prekursorów chemicznych, dziesiątki zlikwidowanych laboratoriów i ponad 85 zatrzymanych osób w wielu krajach Europy – to bilans największej w historii Unii Europejskiej operacji wymierzonej w produkcję i dystrybucję narkotyków syntetycznych. Sprawę zapoczątkowali i od 2022 roku prowadzili funkcjonariusze Wydziału do Walki z Przestępczością Narkotykową KWP we Wrocławiu wraz z prokuratorem Dolnośląskiego Wydziału Zamiejscowego Prokuratury Krajowej we Wrocławiu.
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
„Narkowaluta” w Warszawie. Za podwózkę zapłacili bezdomnemu... marihuaną
To historia, w której dramat życiowy przeplata się z dość absurdalnym paragrafem. Policjanci z warszawskiego Żoliborza, kontrolując zaparkowaną Kię, nie spodziewali się, że trafią na „mobilne mieszkanie” z bardzo nietypowym systemem rozliczeń za usługi transportowe.
