Łaknę takiego zajęcia, kiedyś np. hodowałem muchołówki, takie zajebiste muchożerne rośliny. Definitywnie coś takiego może pomóc, obserwacja jak tworzy się nowa roślina, nowe życie może być bardzo inspirujące. Tego lata na balkonie wyhodowałem parę krzaczków papryki jalapeno. Wpierdalanie się w uprawę baki moim zdaniem to poroniony pomysł. Jak się chce je rzucać to też wypada unikać jakiegokolwiek z nimi kontaktu.
posilku. 10min przebiezka na powietrzu + 20-30 pompek dziala cuda....
Przynajmniej ja sobie moge na tyle pozwolic i jest mi z tym bdb:)
aparat.relaksu@hyperreal.info
Nowy blog - tym razem dopracowany:)
https://junkiepump.wordpress.com/
Tworzenie muzyki (chociażby tylko w programie muzycznym, są tacy, co potrafią z poziomu komputera zrobić cuda), rysowanie, pisanie wierszy, pisanie opowiadań. Generalnie z każdą z tych rzeczy jest tak, że z kolejnymi próbami wychodzą coraz piękniejsze twory.
Od siebie moge jeszcze polecic wciagnac sie w naprawde dobra
ksiazke, np przygodowke albo kryminal. W domu uprawialem notoryczne ogladanie ukochanych seriali:p
aparat.relaksu@hyperreal.info
Nowy blog - tym razem dopracowany:)
https://junkiepump.wordpress.com/
cesky_kozel pisze:a na terapii to faktycznie polecali by planować, planować i planować by radzić sobie z głodami
Poza tym wydaje mi się, że bardzo dobre efekty daje sport, szczególnie jeżeli ktoś z nim wcześniej nie bardzo miał styczność. Człowiek się męczy, organizm pracuje, poprawia się kondycja, metabolizm itp. Twórczość artystyczna czy aktywność intelektualna też są spoko, ale czasami jest tak, że czytasz coś wciągającego i nagle reflektujesz, że tylko lecisz wzrokiem po tekście, a w głowie krąży w kółko wielki, rozpalony bat-czyścioch, albo się właśnie kreski sypią, albo... no właśnie.
No i podstawa, zajmować czas najlepiej jest tym, czego się nie kojarzy z fazą, co oczywiście bywa trudne, jeżeli ktoś jest non stop zajebany przy codziennych czynnościach, ale o ile się da, to warto sobie przeorganizować tryb działania tak, by unikać czynności skojarzonych z ćpaniem.
W sumie to wszystko taka garstka truizmów, to co napisałem wyżej, ale pewne rzeczy chyba trzeba powtarzać i wałkować w kółko.
na fazie. Jak ktos duzo czytal i bakal to faktycznie moze byc
ciezko sie skupic.
Niemniej dla mnie film jest uniwersalny. I teraz gdy ogladam
czy przegladam liste obejrzanych dochodzi do mnie, ze to co
wchlanialem na fazie to wszystko ulecialo - nic nie pamietam.
I tak detox zaczalem od ponownego obejrzenia filmow
sprzed tygodnia. To bylo zajebiste - zupelnie nowa paleta
emocji - smiech i lzy wzruszenia zamiast glupiego
otepienia.
Jak planowac walke z glodami? - mi do glowy przychdzi tylko
rzucic sie w wir jakiejs pracy. - zmeczenie i kasa na wyplaacie
to dobra motywacja:p
aparat.relaksu@hyperreal.info
Nowy blog - tym razem dopracowany:)
https://junkiepump.wordpress.com/
obecnie ciezko mi skupic łeb w tym zagmatwanym jak syntezy programie. przez ketony 2 lata jestem w plecy.
stestujcie sobie co czlowiek na cugach jest w stanie zlozyc
www.soundcloud.com/theacolyte
przerzucilem sie obecnie na beatbox, bo moge klepac co mi sie podoba. uracze jakims filmikiem hypka z czasem
Mnie sie chcialo pic, a pic ex-gieblownikowi nie wypada.
Wlasnie wrocilem z roweru - styrany, glod minal,
widzialem resztke pieknej jesieni. Woda zimna.
Cwiczyc dziubaski. 125 pompek, 100 brzuszkow i
przysiadow. 40 min rowerem.
Polecam. Tomasz Lis.
aparat.relaksu@hyperreal.info
Nowy blog - tym razem dopracowany:)
https://junkiepump.wordpress.com/
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Ponad miliard euro w kokainie. Rekordowy transport przechwycony
Hiszpańskie służby przejęły statek towarowy Arconian, który mógł transportować od 30 do 45 ton kokainy wartej ponad miliard euro. Jednostka wystartowała z portu w Sierra Leone, gdzie zbiegł znany holenderski król przemytu narkotyków Bolle Jos Leijdekkers. Dla hiszpańskiej policji to największy udaremniony przemyt w historii.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
KAS wykryła 50 kg marihuany w przesyłkach z odzieżą
Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej z Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego w Warszawie skontrolowali przesyłki znajdujące się w jednej z firm spedycyjnych w Pruszkowie. W ośmiu paczkach wykryli narkotyki.