@ FuckFriendz - Mam rozumieć ze jesteś psem opiatowcem tak ? Kurde takiego przypadku jeszcze nie spotkałem
Czytaj więcej na: http://talk.hyperreal.info/pomoz-odzysk ... z3qFY8QiiR
FuckFriendz stary co Ty opisujesz na tym forum(mam na myśli szczegóły Twojej pracy) przecież nie tylko ludzie życzliwi, którzy chcą Ci pomóc czytają to forum.
Ja osobiście Ciebie rozumiem że masz obawy przed zgłoszeniem leczenia, to popierdolony kraj tutaj jest ogólne przyzwolenie
dla picia(tradycja itp) co innego ćpanie to bez wyjątku wszyscy napiętnują.Na szczęście nie wszyscy są tacy.
Rozeznaj czy Twój przełożony nie jest nygusem itp. jeżeli jest ok to zachowa to dla siebie i myśle że nie będzie Ci przeszkadzał w leczeniu.
W sumie to wszyscy Ci ludzie co piszą do Ciebie chcą autentycznie pomóc, uszanuj to.
Powodzenia
Wiadomo że nie zawsze możesz być pobłażliwy bo jak masz dyżur czy tam służbę z jakimś skurwiałym służbisto to trzeba inaczej trochę załatwiać .
Zawsze mnie dziwili idioci którzy kitrają różne dragi w skarpetki np przecież to jest jedna z najgorszych skrytek jakie istnieją bo przy pierwszej lepszej kontroli od razu sprawdzają . Ja mam jedno skrytkę nie zawodną od paru lat , ale ciach bajera.
Bo heleniarzy takich stricte ulicznych praktycznie nie ma już w Polsce , to taki stereotyp się przyjął za czasów ''centralnego'' ze jak heleniarz to musi siedzieć na dworcu brudny śmierdzący ze strzykawką w ręku , np mnie gdybyś minął na ulicy nigdy w życiu byś nie powiedział ze jestem heleniarzem bardziej na jaracza zioła wyglądam chociaż pale raz do roku.
Co jak co ale jechać po alkoholu to najgorsza głupota , ja szczerze mówiąc jak zdałem prawko tak sobie obiecałem że nigdy nawet na drugi dzień po najebaniu nie wsiadam za kółko , i tego trzymam się , niestety zdarzyło się jeździć parę razy po herce , ale to trochę inaczej niż po alkoholu wygląda ale tez nie zmienia faktu ze głupota , miałem nauczkę (na szczęście nie na swoim przykładzie) kolegę jebnęli moim samochodem naćpanego , ja wtedy nie byłem zdatny do kierowania bo dostałem zapaści zaraz po strzale i takim fartem udało mi się uniknąc straty prawka , ale i nauczkę dobrą dała od tamtej pory nie jeździłem naćpany.
No z takich kierowców tira czy busa to masz pewnie drugą wypłatę .
Tacy z narkotykowej to mają życie , kurwa przecież ja bym wyćpał tam cały magazyn :D haha żart.
Np w Wawie to najgorszymi kurwami są tajniacy nawet nie wiesz kiedy taka kurwa Cię obserwuje dodam ze w stolicy kręci ich się od chója pana , ostatnio jakiś czas temu właśnie musiałem łykać 4ćw bo trzepali mnie a lipa bo nie miałem zawinięte swoim starym sposobem ''na połyk'' i nie dało rady odzyskać , więc 200 zł poszło się jebać.
@ kneht - Uwierz mi że trochę wiem o tym , napatrzyłem się wiele razy jacy ludzie podjeżdżali do mojego dilera gdy na niego czekałem. Z jego opowieści też grubo wynikało kto do niego przyjeżdża .
Jak koledze wyżej zadałem takie pytanie bo po prostu byłem ciekawy jakie on ma spojrzenie ze strony policjanta na te inne rzeczy , a że nigdy nie spotkałem psa który ćpa (nie mam kolegów policjantów
A kto ? co ? mu zrobi za to że pisze takie rzeczy ? - przecież chłopak wypisuje jakieś głupie wymyślone historie i tyle.:D ( np moje wszystkie posty to zwyczajna fikcja , wymyślone wszystko w mojej bujnej wyobraźni , nigdy na oczy nie widziałem żadnych narkotyków
A co do tego pucowania się w pracy , to powiem Wam szczerze że lepiej tego nie robić . Zawsze gdy wydawało się w pracy że mam takie problemy max tydzień czasu i po robocie miałem . Więc z doświadczenia wiem ze lepiej tego nie robić , nawet gdy przełożony jest super zajebistym gościem. Jeszcze zwłaszcza jak kolega wyżej ma taką pracy to stanowczą odradzam jeśli chce popracować dłużej , i uniknąć głupich podejrzliwych spojrzeń !
Pozdrawiam!
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
CBŚP rozbiło „rodzinny” gang przemytników narkotyków. 12 osób z zarzutami
Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji, działając wspólnie z Prokuraturą Okręgową w Krakowie, rozbili zorganizowaną grupę przestępczą podejrzaną o przemyt znacznych ilości narkotyków z Hiszpanii do Polski oraz ich dalszą dystrybucję. W wyniku skoordynowanej akcji przeprowadzonej na terenie województwa śląskiego i małopolskiego zatrzymano 11 osób, a łącznie zarzuty usłyszało 12 podejrzanych.
Ministerstwo Rolnictwa alarmuje. Chodzi o nową akcyzę na alkohol
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wystąpiło do Ministerstwa Finansów o wycofanie planowanej podwyżki podatku akcyzowego na alkohol.