Dział poruszający prawne kwestie użytkowania narkotyków. Legalizacja, kary, pytania do adwokata.
ODPOWIEDZ
Posty: 80 • Strona 3 z 8
  • 21 / 3 / 0
John Stuart Mill pisze:
... a dlatego że w interesie pewnych grup jest nielegalność mj. W Polsce jest wiele przekrętów, do których dopuszcza władza. Np do niedawna państwo płaciło za magazynowanie zbóż ogromne sumy pieniedzy. Czyli nie warto było sprzedawać ziarna, a tylko je jak najdłużej trzymać. Chyba coś się w tym temacie pozmieniało. ...
Własnie o tym pisałem, być może jedno z rozwiazań takiej "niechęci" są interesy państwa o których głośno się nie mówi.
Pomijając fakt, jak wiele dobrego przyniosła by dekryminalizacja, ogromna szansa że niektóre rzeczy by w błyskawicznym tempie były bezużyteczne i nie kupowane - np legalne narkotyki - leki, czy mnóstwo innych rzeczy które można wytworzyć z konopii.

Poruszając na chwile temat konopii leczniczych, one przecież też posiadają thc i wcale nie tak mało, jednak czy one powodują też typową "faze", jak przy spaleniu dzisiejszego stafu (średnio, mam świadomość że jest sporo rodzajów, od których zależy "high"). Kiedyś był program na discovery o tym, niestety nic nie mówili o ubocznych. Sam proces użytkowania takowej, wyglądał nieco skomplikowanie, z użyciem "specjalnych" urządzeń - chyba jakieś próżniowe, czy coś. (pewnie rozchodziło sie o dym, moze jakas filtracja czy coś, nie mam pojecia).
'You enter a special, magical, dimension. The dimension of the spirit world.'
  • 3363 / 360 / 0
Spojrzmy prawdzie w oczy: w tym kraju nie ma na kogo głosować. Jkm? Palikot? Ppp?
Dobrym rozwiązaniem byłoby wprowadzenie demokracji na wzór Szwajcarii, gdzie politycy są wybierani co kilka miesięcy.
4/5 letnia władza to niewolnictwo.
  • 1530 / 9 / 0
xsound

Być może chodzi o vaporizer. Nie paliłem tak ale schemat z workami podpowiada, że to może być to. No bo jeżeli chodzi o medyczne zastosowanie to tym samym minimalizuje się wpływ substancji szkodliwych jakie powstają przy spalaniu zioła. W sumie słusznie zauważyłeś, że na nielegalnoci mj zależy także firmom farmaceutycznym. Układy, układziki ;) nasza mafia się cieszy, oni, mohery (bo nie rozumieją problemu) czyli teoretycznie wszyscy zadowoleni. Niestety nawet palacze mj, a przynajmniej ich część...
FajnieJest pisze:
Spojrzmy prawdzie w oczy: w tym kraju nie ma na kogo głosować. Jkm? Palikot? Ppp?
Dobrym rozwiązaniem byłoby wprowadzenie demokracji na wzór Szwajcarii, gdzie politycy są wybierani co kilka miesięcy.
4/5 letnia władza to niewolnictwo.
No nie ma. Całe życie mniejsze zło. Jednak podane przez Ciebie partie albo nie mają szans albo z kolei nie zajmą się całą resztą o jakiej wcześniej była mowa. Palikot, pupilek mediów i salonu, wentyl bezpieczeństwa Tuska i układu, który za nim stoi odpada. Ja mu już nie uwierzę.
JKM robi wszystko by nie wyjść ponad 5%.
PPP - mało kto o nich słyszał, mało kto o nich wie. Nie ma ich w mediach więc nie istnieją.

Jedyną alternatywą jest właśnie partia, która zajmie się całą resztą. Poprawdzie są przeciwko legalizacji ale mogą przetrzeć szlak dla następnmych. Zresztą nie chcę się tu rozpisywać bo robię to w temacie "polityka". Na demokrację bezpośrednią potrzeba większej świadomości wspólnoty i odpowiedzialności za państwo. No i kraj powinien być wolny od ingerencji ościennych mocarstw poprzez swoje służby ;) Wbrew pozorom 4 czy 5 letnia kadencja nie jest złem samym w soibe. Wiele programów jest czasochłonnych i czasem dopiero trzeba dwóch kadencji aby doprowadzić wszystko do końca, a to by przyniosło efekty. Problemem u nas jest jak się robi takie rzeczy, a właściwie się nic nie robi. To jest problem. Tusk puszczał oko do palaczy sugerując, że będzie legal. Dostał się to przez I kadencje cisza. JAkieś przebąkiwania o zmianach. Potem ustawę pisali strasznie długo, a w gruncie rzeczy jest to zwykły bubel prawny. No moze nie do końca bubel ale dubel na pewno - możliwość odstąpienia od karania. Taka możliwość istniała i bez tej budzącej nadzieję nowelizacji. Za to jak przyszło zdelegalizować jakieś substancję to się tak nie ociągali. Raz dwa.
"Przyszła wojna będzie wojną niewidzialną Dopiero gdy dany kraj zauważy że jego plony uległy zniszczeniu jego przemysł jest sparaliżowany jego siły zbrojne są niezdolne do działania zrozumie nagle że brał udział w wojnie i że tę wojnę przegrywa"
  • 853 / 56 / 0
Ale to że funkcjonowały dopalacze czy RC to inna bajka - katoland ma to do siebie że takie kwestie jak choćby nie karanie za dragi nie mogą przejść - spójrz na Czechy - przecież to nie jest przypadek że u nich 'od lat' żadnego problemu z tym nie ma, nie ma bo nie ma lobby katoli i nie ma też samych katoli, ograniczonych umysłowo(żeby nie było - wiadomo, to nie chodzi o to czy ktoś wierzy czy jest katolikiem ale o katotalibów )
Gdyby nie wpierdalająca się religia - mielibyśmy od dawna luz , nie bez powodu w prlu dragi były dozwolone(jedyny plus tego systemu)
  • 3363 / 360 / 0
Nie chodzi o katolicyzm, a o ignorancje.
  • 1530 / 9 / 0
Otóż to! Ogarnięty katolik nie będzie robił nikomu problemu z racji używania danej używki. Nie trzeba od raz u zrywać z religią. Wystarczy edukować :)
nie bez powodu w prlu dragi były dozwolone(jedyny plus tego systemu)
Trochę inaczej. ONZ dopiero w czasach trwania PRL delegalizowała różne dragi. W PRLu przez szczelność granic wywiad amerykański\zachodni nie mógł u nas ich sprzedawać. Ludzie od lat palili marię inni woleli alkohol, prawo nie było tak egzekwowane pod tym względem. Same dragi nie były tak popularne i łatwo dostępne. Myślę, że śmiało można postawić tezę, że wtedy wiecej było katolików praktykujących niż teraz, bo to wiązało się też z opozycją.
"Przyszła wojna będzie wojną niewidzialną Dopiero gdy dany kraj zauważy że jego plony uległy zniszczeniu jego przemysł jest sparaliżowany jego siły zbrojne są niezdolne do działania zrozumie nagle że brał udział w wojnie i że tę wojnę przegrywa"
  • 71 / 1 / 0
Legalizacja nieprędko będzie możliwa. Polska jak i wiele innych krajów, obowiązana jest walczyć z marihuaną. Chodzi o umowę międzynarodową (nie pamietam z kiedy) traktującą m.in. o tej kwestii.

Silny opór przed zmianami stawiaja ONZ, głównie: rosja, chiny i usa.

Natomiast, jestem przekonany, że w ciągu kilku lat (może 5, wróżę z fusów), będzie tendencja do liberalizacji prawa w polsce, bo takie są europejskie tendencje.

Co do OT, zauważyłem, że im katolik siedzi bliżej konfesjonału (czyt. bliżej pierwszej ławki) i im częściej pości w piątek, tym większym jest skurwysynem. Karałby wszystkich - ćpunów, pijaków, drobnych złodziejaszków - najchętniej KŚ albo przynajmniej przymusowymi kamieniołomi.
Też zauważacie taką kolerację?
Dodam jeszcze, że KK, jako 4 władza (a może 1) w polsce, ma olbrzymi wpływ na kształt polityki narkotykowej. Nie oszukujmy się. Co biskup powie, należy przyjąć jako prawdziwe i objawione do tego (kurwa ich mać).
  • 21 / 3 / 0
Kwestia czasu fakt, może minąć go sporo, zanim cokolwiek sie zmieni. Pociesza tylko to, że zaczyna się coś dziać w kierunku wprowadzenia w 'obót' wersji "medycznej", chciałbym tylko zobaczyć z jakim skutkiem. Na forach można wyczytać o cenie preparatu - sativex na rok 2011 to ponad 600 euro (3 butelki po 10ml) (niemcy), no ale własnie, to jest wersja chyba areozolu. Czytałem rowniez o leku ktory ma byc sprzedawany jako susz. Cena pewnie również będzie wbijała w fotel. Czyżby taki był "haczyk" ? Nawet pasuje, bo przecież jak wcześniej wiele osób wspomniało, nie na ręke jest to koncernom farmaceutycznym.


Mały OT, co do kościoła, polecam wszystkim zerknąć na ten film/wywiad. Gość naprawde fajnie gada, polać mu!
http://www.sadistic.pl/religia-kosciol- ... 131595.htm
'You enter a special, magical, dimension. The dimension of the spirit world.'
  • 1530 / 9 / 0
jacek_kozicki pisze:
Dodam jeszcze, że KK, jako 4 władza (a może 1) w polsce, ma olbrzymi wpływ na kształt polityki narkotykowej. Nie oszukujmy się. Co biskup powie, należy przyjąć jako prawdziwe i objawione do tego (kurwa ich mać).
kiedyś też tak myślałem. Zmieniłem zdanie po tym jak zabaczyłem jakie gówno z mózgu robią ludziom tvny i inne gówna wyborcze. Kościół nie dorasta im do pięt. Techniki psychomanipulacji poszły do przodu, a KK stoi cały czas w tym samym miejscu. Gdyby KK miał tak duży wpływ na ksztalt polityki narkotykowej to musiałby także mieć tak samo duży wpływ na inne sprawy. Tak jednak nie jest.
"Przyszła wojna będzie wojną niewidzialną Dopiero gdy dany kraj zauważy że jego plony uległy zniszczeniu jego przemysł jest sparaliżowany jego siły zbrojne są niezdolne do działania zrozumie nagle że brał udział w wojnie i że tę wojnę przegrywa"
  • 3363 / 360 / 0
Dokładnie. Ile procent ludzi w mieście chodzi co tydzień do kościoła? 40? Na wsi chodzi jakieś 80%.
Media to największy wróg zmian. Ich manipulacje są niewyobrażalne, aż strach uwierzyć, że ludzie wszystko wepchna bez wazeliny. Madzia sradzia, krzyż, dopalacze, olt, amber Gold. To jest straszne.
ODPOWIEDZ
Posty: 80 • Strona 3 z 8
Artykuły
Newsy
[img]
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi

Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.

[img]
Lepsza dostępność do terapii dla osób uzależnionych od opioidów

Rada Ministrów przyjęła nowelizację ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii oraz niektórych innych ustaw. Nowe rozwiązania zwiększają dostęp do leczenia osób uzależnionych, upraszczają procedury dla instytucji publicznych oraz umożliwiają skuteczniejsze udzielanie pomocy medycznej.

[img]
Trump podpisuje nakaz przyspieszenia badań nad lekami psychodelicznymi

Trump podpisał w sobotę rozporządzenie wykonawcze mające na celu złagodzenie ograniczeń badawczych dotyczących leków psychodelicznych, takich jak psylocybina i LSD, dążąc do przyspieszenia badań nad ich potencjałem w leczeniu chorób psychicznych.