Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 63 • Strona 3 z 7
  • 1345 / 6 / 0
Postal rządzi gdy chodzi o klimat. Tylko bez polskich tekstów, bo są tragiczne.
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Bender

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------
  • 867 / 13 / 0
Może było, może nie ale seria Fallout. Oprócz samego spożywania, są one też wplątane w fabułę (np. poszukiwanie antidotum na Jet) i można się uzależnić.
Jet/Odlot - idealne by zabrać się za grupę mocniejszych przeciwników, zwiększa ilość pkt akcji
Psycho - j.w. ale zwiększa zdolności bojowe
Mentaty - Jesteś za głupi by zakończyć jakiś quest? Nie masz odpowiednich opcji dialogowych? Narkotyki otworzą Ci drogę!
Buffout/Wygrzew - sterydy zwiększające siłę i wytrzymałość.
Med-x - mocny środek przeciwbólowy, zwiększa odporność na obrażenia. Miała to być morfina ale zrezygnowano (jednak w plikach gry, np. gdy używa się GECK'a by stworzyć jakiś mod nadal podpisany jest jako morphine).

[ external image ]

[ external image ]
ChÓj!
  • 46 / / 0
Bioshock i wstrzykiwanie sobie eve? [ external image ]
  • 663 / 13 / 0
W World of Warcraft istnieje cała kraina grzybów (Zangarmarsh):

[ external image ]

Coś musi być na rzeczy.
Uwaga! Użytkownik 78tgyvrhsbn nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 18 / / 0
To i ja cos mam.
W kultowej grze cRPG Baldur's Gate pojawia się o ile mnie pamięć nie myli przynajmniej dwa razy Czarny Lotos. Raz mamy mozliwość wejścia do namiotu pełnego ćpunków pod wpływem tego specyfiku, a drugi raz (to juz w Cieniach Amn) jest nam dane zaobserwować przemytnika tego właśnie dragu, przekupującego Straż Graniczną %-D

Jak ktoś nie grał to goraco polecam ^_^
Uwaga! Użytkownik Nikotyna nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 452 / 2 / 0
1). seria Max Payne

cała pierwsza część przygód Maxa kręci się w okół tajemniczego narkotyku Valkiria.

natomiast w trzeciej części tytułowy bohater, oprócz alkoholu, uzależniony jest od środków przeciwbólowych.
w grze nie padła nazwa leku (na pewno bym ją wyhaczył... :D ) ale na jednym art worku z edycji kolekcjonerskiej można zobaczyć, że jest to oxycodon.

2). Batman: Arkham City

jeden z głównych przeciwników batmana - Ra's al Ghul - zapewnił sobie nieśmiertelność (no dobra... prawie nieśmiertelność ale nie o tym...) pijąc jakiś specjalny eliksir, który przenosił go do magicznej krainy i dawał nieśmiertelność (astral po deksie? :D ).

w grze jest taki epizod, że Joker zaraża Batmana jakąś trucizną i musimy odnaleźć Ra's al Ghula, żeby nam dał ten swój eliksir.
gdy go wypijamy świat zaczyna robić się trochę ... dziwny ;)
oglądnijcie sobie od 5:10 -- > klik

3). Wiedźmin

w pierwszej części gry dość dużo osób wciąga nosem fisstech, który jest wiedźmińskim odpowiednikiem amfetaminy czy kokainy (ale prędzej tego pierwszego).

pamiętam, że kiedyś miałem przygotowanego dość długiego i dokładnie opracowanego posta o narkotykach w grach komputerowych (oba tematy są mi bardzo bliskie).
wtedy nie wiedziałem, że taki temat istnieje, nowego jakoś nie założyłem i w końcu o wszystkim zapomniałem... ;)
na teraz tylko tyle sobie przypominam, najwyżej później dopiszę resztę :)
Ostatnio zmieniony 12 sierpnia 2012 przez ponololo, łącznie zmieniany 1 raz.
The Smiths - Pretty girls make graves

kontakt tylko i wyłącznie przez gg - 5306912
  • 1195 / 223 / 32
ej, przecie tak swoją drogą to, w większości gier przewija się temat narkotyków. Tylko w jednych mniej w innych więcej - a jak się nie przewija, to pojawiają się odmienne stany psychiczne bohaterów, które sygnalizują, ze i tak coś jest na rzeczy.. W ogóle, gry i bajki są odrealnione, od zawsze mają ćpiących zwolenników, którzy to - chyba - podświadomie, chcą być dziećmi.
Kto pisze, ten pamięta! Pisząc dla NeuroGroove.info nie tylko nie zapomnisz swoich doświadczeń z substancjami odmieniającymi świadomość, ale również powierzysz je pamięci tysięcy czytelników. Wiesz, co to oznacza? Pisz!
  • 766 / 136 / 6
W Nyancat na komórkę występuje Coconyan, czyli tabletka z (jak sugeruje nazwa) kokainą i nasz kotek dostaje prędkości do pary z wyjebanymi oczyma, można też trafić na jointa, który powoduje spowolnienie akcji, znane nam slowmotion ;)
Harm reduction i rozsądek sposobami na to, drogi użytkowniku substancji psychoaktywnych, byś cieszył się pełnią efektów swych specyfików przez całe życie.

ZERO TOLERANCJI DLA TOLERANCJI!
  • 585 / 4 / 0
dragi to tylko sztuczny sposob na tworzenie stanow umyslu. Wszedzie sa dragi,

Grzyby w MARIO BROS!!!!!!!!!!!!!

Kola w arkanoidzie!!!!!!!!!!

kartony w tetrisie!!!!!!!!!!!!

kreski w "zuzlu " (tym speedwayu 2d)
.
  • 382 / 8 / 0
To ja dodam jeszcze coś z mojej specjalności, czyli starych gier. Używki nie pojawiają się bezpośrednio, za to jest ciekawe do nich odwołanie. "Conquests of Camelot" Sierry, gra w zamierzeniu ambitna i poważna, choć oczywiście nie może się obyć bez pewnego "naciągania" tego, co wiadomo z historii. Ogólnie w grze jest się królem Arturem, który ma za zadanie uwolnić swoich trzech rycerzy, którzy wpadli w tarapaty oraz odnaleźć Graala - a po drodze musi poważnie podchodzić do wszelkich dylematów, które mogą go spotkać, bo inaczej nie będzie godzien zdobyć Graala. Na tyle, na ile to możliwe w jednak nie aż tak bardzo rozbudowanej grze przygodowej, zarysowane jest tło przemiany kulturowej: w zamkowej kaplicy znajduje się podwójny ołtarz, po prawej dla Chrystusa, a po lewej dla starych bogów; cały czas gra pokazuje, że Graal ma także swoją mitologię przedchrześcijańską; pod koniec bohater musi rozwiązać zagadki związane z sześcioma boginiami i (jeśli będzie godzien) zdobyć "święty kubek" dzięki pomocy Afrodyty, która powie mu, że jej czas już się kończy i więcej tu nie wróci. Tak mniej więcej wygląda ten obraz przemiany kulturowej w pewnym skrócie.
W każdym razie, jak zwykle, do gry jest także książeczka, obecnie jak najbardziej dostępna za darmo w sieci (grę też można ściągnąć za darmo, ale niekoniecznie legalnie ;), natomiast spadkobiercy Sierry nie sprzeciwiają się udostępnianiu samych książeczek do gier). Sierra nieraz w stopniu mocno przegiętym stawiała na ochronę przed piractwem w postaci konieczności wykorzystania informacji dostępnych w książeczce, bardziej lub mniej wbudowanych w fabułę gry. W "Conquests of Camelot" gra bynajmniej nie oczekuje posiadania na wstępie specjalistycznej wiedzy na temat mitologii, tylko udostępnia tę wiedzę w książeczce. W każdym razie autorka stara się szerzej zarysować całe historyczne i kulturowe tło i przytacza dla zainteresowanych także bibliografię, z której można dowiedzieć się więcej na temat tych zbiegów tradycji chrześcijańskiej i pogańskiej (także jako uzasadnienie, skąd zaczerpnęła pomysły do fabuły). I co my tam mamy jako jedną z pozycji? "The Sacred Mushroom and the Cross" Johna Maniaka Allegro. ;) :-p
ODPOWIEDZ
Posty: 63 • Strona 3 z 7
Newsy
[img]
NIK odpowiada na wniosek Wolnych Konopi. „Przyjęto do wiadomości”, ale my nie odpuszczamy

Najwyższa Izba Kontroli odpowiedziała. I choć pismo jest obszerne, to w kluczowej dla nas [ Wolnych Konopi] kwestii … milczy. Otrzymaliśmy oficjalne stanowisko Izby w sprawie naszego wniosku o przeprowadzenie kontroli dotyczącej kosztów i efektywności obecnego modelu ścigania za posiadanie marihuany.

[img]
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa

Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.

[img]
Funkcjonariusze zagarnęli ponad 60 kg narkotyków

Ponad 60 kg narkotyków - marihuany, kokainy i haszyszu, a także przedmioty przypominające broń, amunicję i ponad 16 tysięcy sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzowych, nie trafi na rynek. To efekt intensywnej pracy policjantów z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego, dw. z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, których wspierali funkcjonariusze KAS i CBŚP. Śledztwo w sprawie wewnątrzwspólnotowego obrotu narkotykami nadzorowane jest przez Prokuraturę Okręgową w Rzeszowie. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych substancji to ponad 3 miliony złotych.