Więcej informacji: Beta-ketony w Narkopedii [H]yperreala
Pandaeb pisze:Brefedron bardziej stymuluje fizycznie niż 3-mmc i jest nieznacznie mniej euforyczny. Jeśli rzeczywiście szukasz najbardziej euforycznego to wróć do 3-mmc tylko zmień sort.
Ale i tak 6-APB przebija wszystko.
Przydala mi sie Twoja wypowiedz
Pytanie tylko kurwa - skoro nie ma sensu brac 6-APB ladujac codziennie 75mg SSRI to czy beda konkretne efekty po 3-MMC i bufedron?
wahalam sie czy do brefedronu dorzucac 3-MMC czy 3,4-DMMC (najchetniej sprobowalabym z 4-MMC ale nigdzie nie sprzedaja, plus nie bede atakowac na poczatek dopaminy, takze opcja : 3-MMC lub opcja : 4DMMC z grupą 3-metylową) - tylko +bufedron czy +pentedron? nie mam tolerancji na b-k zaznaczam.
krasnal666 pisze: Pytanie tylko kurwa - skoro nie ma sensu brac 6-APB ladujac codziennie 75mg SSRI to czy beda konkretne efekty po 3-MMC i bufedron?
Od jutra schodzę do 50-tki SSRI - może trochę lepiej będzie. A za dużo się oczytałam o bajce jaką daje miks 3-MMC z bufedrnem.
czyli polecasz połączenie z bufedronem bardziej aniżeli z pentedronem? wielka jest różnica w działaniu? obie substancje są na sporej promocji na baronie ;)
Dla mnie jedno i drugie to bieda. bufedron jest wyraźnie słabszy, ale chyba ma trochę przyjemniejsze działanie. pentedron to dla mnie taka typowa wyjebka.
blablab pisze:Nie polecam Ci ćpać w ogóle na SSRI, bo możesz sobie krótko ujmując mózg zjebać i wprowadzić się w jeszcze większą depresje. Zresztą sensu nie ma serotoninergików jeść najmniejszego. Swoją drogą nawet nie napisałaś na jakim SSRI jesteś...
Dla mnie jedno i drugie to bieda. Bufedron jest wyraźnie słabszy, ale chyba ma trochę przyjemniejsze działanie. Pentedron to dla mnie taka typowa wyjebka.
jestem na leku setaloft - już trzeci rok, więc czas to odstawić definitywnie..
większość rzeczy działa słabiej (za wyjątkiem alkoholu i niektórych psychodelików), plus, na wiele substancji trzeba zwyczajnie uważać. szczęście w nieszczęściu, że swojego czasu odmówiłam przyjemności zapoznania się z mefedronem, a brak jakiejkolwiek tolerancji na bk - może warto spróbować ten miks..
toshiro,
a skąd wiesz co jest powodem, dla którego biorę SSRI?
dobra, zgadłeś, depresja ale wychodzę z tego.
raz miałam zespół serotoninowy ale w miarę łagodnie mi się objawił - cholerny lęk, antyspołeczne nastawienie, strach egzystencjalny generalnie bo przecież zaraz zejdę albo ktoś mnie zajebie jak będę sobie goliła nogi i wahania temperatury. ustąpiło na drugi dzień na szczęście :yay:
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Operacja „Kryształ”
Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne
Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
