Nirvana pisze:Po mojemu to zastępujesz jedno uzależnienie drugim.
Niemniej powodzenia.
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Poza tym jeśli chcesz, to 'ciąg' marihuanowy możesz skończyć ot tak w dowolnym momencie, bez tego całego fizycznyego wpierdolu, który oferuje ci kodeina.
To tylko leczenie objawowe.
agsfd pisze:Koda w ciągu może i nie 'ogłupia' tak jak mj, ale też ma swój negatywny wpływ na psychike. Nie wiem co lepsze - ogłupienie marihuanowe, czy powolne popadanie w depresje (po)kodeinową.
pol godziny fazy, reszta dnia cierpienie psychiczne, tak to niestety teraz wyglada..
A co do tematu. Pomocne przy wychodzeniu z uzależnienia od kody jest niewchodzenie na hajpa. Nie raz już widziałam kilka wieczornych wpisów ozdrowieńców (od tygodnia) typu: "1. jestem czysty od x dni. 2. ale jak czytam wasze wpisy to mam ciśnienie. 3. pierdolę, idę się najebać." Tak więc na detoksie i potem też, z dala od [H].
A jak ktoś koniecznie musi, to radzę szeroko omijać działy o opio.
ps. nic nie mogę robić...
Dzemowicz pisze:Jesli chodzi o opiody sam z wlsanej autopsji polecam tylko czekolade, wpierdalac na okraglo zajmiesz czyms umysl i dusze, dzieki bardzo
Lilia1 pisze:Gadka które uzależnienie gorsze. Takie rzeczy to tylko [H] oferuje :cheesy:
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Marihuana zaburza pamięć na różne sposoby
Palenie marihuany nie tylko pogarsza pamięć. Aktywny składnik konopi ją reorganizuje – odkryli badacze z Washington State University (USA).
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
