A tak, kostke rubika też można wziąć :D. Ostatnio właśnie myślałem nad tym żeby zgrzybionemu se poukładać :D
Breslau jest niemieckie!
Dobry browar (np. jakieś nie-pasteryzowane) na kwasie to po prostu boski nektar.
Można też pokusić się o jakieś whisky, dobry wiejski bimber, albo jakieś mocne naleweczki (+55%) i chlać bez zapoi. Bardzo ciekawe uczucie jak się dostaje paraliżu mordy na jakąś minutę.
PAPIEROCHY!
Ostatnio kopciłem jak pojebany na 25C te fajki LD z kulką w środku w filtrze która przerabia je na mentole, zajebista sprawa.
ZIELSKO!
Zawsze trzeba mieć trochę THC na wszelakie kartony, grzyby i inne. Przyjaranie mj zawsze jest słuszne i trzeba kopcić regularnie co jakąś godzinkę, by było cały czas miło.
ten post prawdopodobnie pisany był pod wpływem GBL, nie przejmuj się nim
not anymore
Breslau jest niemieckie!
EdwardZnienacka pisze:Aaa i koniecznie łapka na nietoperze!
It's bat country!
-przede wszystkim: zaufane towarzystwo
-lek antyhistaminowy (czasem) dla działania przeciwwymiotnemu i wszelkim problemom gastrycznym
-benzo (klony, alpra lub choćby diazepam) w przypadku badtripa. Plus zolpidem jeśli po afterglow nie dasz rady zasnąć, a jesteś w stanie "wojownika" tzn. tryb gotowości. Czasem benzo+zolpidem to najszybszy sposób pozbycia się badtripa, bo nawet dwójki klona potrafią sobie nie poradzić (wiem z doświadczenia).
-alkohol, najlepiej ajerkoniak -polecam po wszystkich tryptaminach, po prostu mniam om nom nom nom
-dwie paki szlugów i zestaw zapalniczek w każdej kieszeni
-coś do palenia, mj lub syntetyk (palić nim się załaduje (ponoć ma właściwości przeciwwymiotne), w trakcie i pod koniec, czasem pozwala dodać trochę magii)
-warto samemu zrobić sobie wafelki z miodem, łatwo się je zjada i nie ma problemu z przeżuwaniem nigdy
-w przypadku tripowania na dworze plecak z zapasem wszystkiego co może się przydać, omijając problem latania po sklepów i robienia sobie przypału (co swoją drogą czasem urozmaica śmiesznie tripa): miękki papier toaletowy, woda, jakieś łatwo-do przeżucia jedzenie łatwostrawne, gumy do żucia, zapasowa zapalniczka,
-jeśli tripować w domu, to polecam aby wszelkie niezbędne rzeczy wymienione powyżej też były w miejscu w którym się tripuje (np. pokoju), idealnym dodatkiem są też zapalone znicze przy zgaszonym świetle dla klimatu.
-czasem fajnie ubrać się, np. tripp z motywem tematycznym. To naprawdę daje dobry efekt. Polecam!
Telefon z duza iloscia muzyki ambientowej,
Kilku towarzyszy broni,
Papierosy i zapalniczke,
Wode,
Owoce
Ciekawym pomyslem jest tez zabranie kilku przypadkowych kolorowych przedmiotow, niekoniecznie uzytecznych
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Magiczne grzyby w walce z uzależnieniem od nikotyny - przełom czy obiecujący eksperyment?
Nowe badania sugerują, że psylocybina - substancja psychoaktywna zawarta w tzw. "magicznych grzybach" - w połączeniu z psychoterapią może znacząco zwiększyć skuteczność rzucania palenia. Choć wyniki są obiecujące, naukowcy podkreślają potrzebę dalszych badań.
Farmakoterapia przewlekłego bólu w USA – nowy i nie do końca bezpieczny wzorzec
Okryte złą sławą leki opioidowe przez lata stanowiły w USA. fundament farmakoterapii przewlekłych dolegliwości bólowych. Naukowcy z Uniwersytetu Michigan zdecydowali się sprawdzić czy opioidy są nadal tak często wykorzystywane w leczeniu chronicznego bólu.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
