Po drugie: kilka razy w tyg.? :nuts: Pojebało Cię chłopaku?
Po trzecie : benza to gra nie warta świeczki, zjedz sobie dexa albo jakąś tryptaminke a nie za gówno się bierzesz. 100% forum to potwierdza. :kotz: W sumie mogę gadać a Ty i tak zrobisz swoje ale... kurwa mać nie rób tego.
N-I-E Ż-R-Y-J B-E-N-Z-Y. :motz:
Masterfilter pisze:WYPIERDALAJ DO SZKOŁY JEBANY GIMBUSIE
Jak chcesz to i tak spróbujesz. Może na własnej skórze się przekonasz jaki to syf. W każdym razie nie polecam.
Wybaczcie :(
Po prostu nie każdemu podoba się to, co benza oferuje.
Pomimo, że sam tego już nigdy nie tknę, nie zgodzę się z jednoznacznym okrzyknięciem cipacza "gównem" tudzież "syfem". Intoksykacja co prawda ma dosyć destruktywny wpływ na organizm, jednak moim zdaniem warto przynajmniej raz zapoznać się z efektami tego dragu, bowiem odpowiednio przyrządzony tantum, zarzucony w odpowiednich warunkach, funduje nam naprawdę niesamowitą jazdę.
Oczywiście, że jest mnóstwo ciekawszych dragów od benzy, ale to nie oznacza żeby z miejsca ją dyskredytować.
Może nie zobaczysz takich fraktali jak po kwasie i nie zjednoczysz się ze wszechświatem, ale realistyczne halucynacje też mają swój urok :).
Jeśli ktoś podejmuje się zjedzenia benzy i czyniąc to jest świadomy jakie spustoszenie zostanie usiane w jego organiźmie, to nie widzę powodu, aby nazywać taką osobę gimbusem.
No właśnie, a mógłbyś dokładniej opisać to 'spustoszenie' usiane w organiźmie ?
Będe wdzięczny.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych
14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Psylocybina na objawy po wstrząśnieniu mózgu
Badania nad psylocybiną krążą od lat wokół tych samych wskazań: depresji lekoopornej, uzależnień, lęku w chorobie terminalnej. Zespół z Monash University w Melbourne wchodzi na teren, którego dotąd nikt systematycznie nie sprawdzał — uporczywe objawy po wstrząśnieniu mózgu. To pierwsze takie badanie w Australii.
