Homologi, izomery i pochodne dimetoksyamfetaminy.
Więcej informacji: DOx w Narkopedii [H]yperreala, TMA w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 48 • Strona 3 z 5
  • 3127 / 28 / 0
TMA-2. Za tydzień zjem meskę, to opiszę szerzej różnice i podobieństwa.
High, how are you?
  • 934 / 12 / 0
Może te to kwestia za małych dawek TMAx, ale jak dotąd wszystkie tripy nie były nawet w połowie tak "intensywne" i i dosadne jak moje doświadczenia z meskaliną. Pewnie s&s też swoje robiło, do mesk jakoś bardziej się przygotowywałem, a TMA zawsze jakoś typowo rozrywkowo/imprezowo mi się zdarzało.
  • 1876 / 23 / 0
Podbijam, zdecydowanie TMA-2 , tyle że dopiero w dawkach ok 50 mg pokazało mi dość sporo podobieństw , , na drugim miejscu chyba TMA-6 choć musiałbym jeszcze spróbować TMA-1 z lepszym setem Wiadomo jednak że i tak to nie ma najmniejszego polotu do meskaliny :-D
  • 3251 / 362 / 2
TMA-6 bardzo zajebiste, duzo lepsze od tma2. Powinna byc seria takich fenetylamin.

surveilled
  • 1876 / 23 / 0
Czy ja wiem czy lepsze? Próbowałes max dawki TMA-2? Czy tylko 40 mg? 50 mg to jest max dla TMA-6 , max dla TMA- 2 to ok 60 mg . TMA-6 jest wg mnie lżejsze na ciało , bardziej euforyczne i klarowne od TMA-2 , i bardzo ładne CEVy.
TMA-2 zaś bije na głowę TMA-6 pod względem mentalności i odbioru muzyki :gun:

Powiem może tak napewno jest przyjemniejsze ale mniej psychodeliczne %-D
Co do reszty sie zgodzę trimetoksyamfetaminy to klasa sama w sobie .
  • 3127 / 28 / 0
Miałem dać porównanie między TMA-2 a meskaliną, niestety aktualnie moja opinia nie będzie miarodajna, gdyż przez pomyłkę zorientowałem się, że mam tylko 350mg meskaliny, wiec dorzuciłem od razu 150ug LSD i samej meskaliny "posmakowałem" przez jakieś 15 minut, dalej to już było działanie miksu.

Z tego, co zdążyłem wyłowić, to przede wszystkim odbiór muzyki na mesce jest dużo lepszy, wizuale mają inny charakter, bardziej organiczny, natomiast intensyfikacja kolorów jest podobna. Psychicznie meskalina bije na głowę TMA-2, ciężko mi to opisać, ale czuć swoistą organiczność, subtelność, wewnętrzne ciepło. Opak nazwał meskę fenetylaminowymi grzybami, ale ja bym jednak nie szedł w tym kierunku, jeśli miałbym opisać meskalinę. TMA-2 jest naprawdę podobna do meski, ale brakuje jej tej właśnie delikatności.

O ile na TMA-2 czułem lekki load, o tyle na mesce nie było go zupełnie.
High, how are you?
  • 1474 / 16 / 0
Jako różnice dodałbym również "aksamitność/plastyczność" ciała... Po TMA-2 tego nie uświadczyłem
  • 2362 / 31 / 0
250mg TMA w postaci cholorowodorku, droga administracji - p.o.
Pierwsze efekty zanotowano po 5 minutach od przyjęcia, zauważalne zwężenie naczyń krwionośnych w skórze i idące z tym uczucie zimna. Po około 25 minutach od przyjęcia zaczęły pojawiać się drobne zmiany percepcyjne, lekkie rozjaśnienie kolorów i ciągłe błyski przed oczyma. Po kilkunastu minutach nadeszły silne mdłości i bardzo mocne spięcie mięśni, które utrzymywały się przez jakieś 2 godziny.

W sferze mentalnej, TMA= trzeźwość. Zmiany percepcyjne wyraźne, ale bez spektakularnego show. Lekki morfing, barwy bardzo pastelowe. Dźwięk bez zmian, bardzo miło słuchało się jednak dość wykręconej płyty.

Czas działania jakieś 6 godzin głównych efektów, poboczne czuję po 10h od przyjęcia.

Substancja dość ciekawa, gdyby nie paskudny, początkowy bodyload. Nie powtórzyłbym więcej takiej dawki, myślę że 200mg to dla mnie max jeśli chodzi o najlepsze efekty z minimalnymi skutkami ubocznymi. Może stanowić fajny dodatek dla innych fenyloetyloamin, pod warunkiem że są one łagodne dla ciała. Mogłoby się też doskonale skomponować z tryptaminami biorąc pod uwagę zmianę w percepcji kolorów. Tryptamina dodałaby też troszkę właściwej psychodeli.
BS
  • 1951 / 15 / 0
Będę za niedługo rozdziewiczał kilka osób. Co uważacie za lepszy pomysł na pierwszy raz TMA-2, czy TMA-6?
  • 204 / 1 / 0
Moim zdaniem TMA-6, ponieważ jest lżejsze i euforyczne. TMA-2 jest bardziej psychodeliczne.
ODPOWIEDZ
Posty: 48 • Strona 3 z 5
Artykuły
[img]
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996

[img]
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób

Newsy
[img]
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?

Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.

[img]
Badanie: częstsze używanie substancji związane z większym obciążeniem psychicznym

Osoby częściej używające alkoholu, konopi lub stymulantów wykazywały więcej trudności psychicznych, które były też silniej ze sobą powiązane – wynika z badania polskich naukowców. Dotyczyło to m.in. stresu, impulsywności i doświadczeń przypominających objawy psychozy.

[img]
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet

Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.