mr_brown pisze:Z tym, że koledze chodziło o coś z "magicznego ogrodu" czyli raczej bez chemii. W tym wypadku głównie yerba, ew krople walerianowe (nerwosol)
*100g Nepeta Cataria (Kocimiętka)
*100g damiany (ziela św. damiana)
*25g Cannavalia maritima (Bay-bean)
Przeszukując HR i parę innych stronek tematycznych znajdowałem wątpliwe informacje o ich działaniu. Widać to sprawa mocno sporna, być może na granicy placebo. Tego nie wiem, przekonam się sam.
W tym wątku piszcie o waszych doświadczeniach z w/w roślinkami. Może ktoś z was pali je regularnie na poprawę humoru? Polećcie mi produkty spełniające moje kryteria. Relaksik, najlepiej niekoniecznie po spopieleniu przemysłowych ilości, szkoda płuc.
By the way, podobno damiana, czy Kocimiętka sprawdzają się jako wypełniacze do jointów. Najwyżej poeksperymentuje z miksami tych ziółek z mj, podobno wchodzą w synergię z THC.
Pozdrawiam, elcoyote.
Paliłem samą mj, bez dodatków, była pioruńsko mocna ale faza różniła się od tej otrzymanej przez zmieszanie trawki z tymi cudami etnobotaniki. Następnym razem spróbuję w innych proporcjach :)
powerlogers pisze:A można dodać ekstrakt z damiany (proszek) Będzie działał po spaleniu?
Kant
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Kofeina może pomóc w diagnozowaniu Alzheimera. Nawet umiarkowana dawka może mieć wpływ
Kofeina może wpływać nie tylko na koncentrację i poziom energii, ale także na wyniki badań neurologicznych. Włoscy naukowcy wykazali, że dawka odpowiadająca około dwóm filiżankom kawy wyraźnie zmienia sposób, w jaki mózg tłumi sygnały odpowiedzialne za ruch. Odkrycie może mieć znaczenie dla przyszłej diagnostyki choroby Alzheimera i innych zaburzeń neurodegeneracyjnych.
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
