Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
Zablokowany
Posty: 37 • Strona 3 z 4
  • 8 / / 0
no i jak bylo?
  • 262 / / 0
alprazolam pomógł zdecydowanie sie ogarnąć. Lecz mimo wszystko pochowanie tak małego dziecka to straszne przeżycie i emocji spowodowanych pogrzebem nie da sie tak łatwo stłumić...
Uwaga! Użytkownik Echolot nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 117 / / 0
tylko nie wpadnij w ciąg z powodu tej tragedii

bo będziesz miał drugą ;)
Uwaga! Użytkownik wikudlak nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 262 / / 0
No ale nawet jakbym wpadł w ciąg to chociaż bede miał wytłumaczenie hehe
Uwaga! Użytkownik Echolot nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 320 / 6 / 0
kingofthebongo pisze:
Tramal. Jak zmarł mój tata to zostawił w spadku kilka buteleczek. Odkryłem je dzień po, 2 tygodnie później zapas się skończył i zaczęło do mnie docierać co się stało. Przez te 2 tygodnie - warzywniak. Zero myślenia, zero emocji.

btw. to są pierdolone narkotyki które MOGĄ zrobić kuku więc w razie czego - uważaj. A jeśli nie próbowałeś opiatów to w ogóle sobie odpuść lepiej... nie warto.
współczuje sytuacji założyciela tematu jestem na tramcu i jakoś zrobiło mi sie chujowo...bylem na pogrzebie na tramcu działa w ten sposob ale w tej sytuacji masz racje ze za slaby opio to jest jestem pewien ze pomoze ale za slabo...nie wiem co doradzic neuroleptyki w odpowiednio malej dawce pewnie najlepsze(jakiekolwiek pewnie)najlepiej atypowe jak olanzapina itp. jak masz doswiadczenie to pomyslalbym nad dxm w malej dawce kodeinie ale srednio-duzej dawce na twoim miejscu,alkohol po prostu ;) ogolnie depresanty.
Alprazolam pomógł zdecydowanie sie ogarnąć. Lecz mimo wszystko pochowanie tak małego dziecka to straszne przeżycie i emocji spowodowanych pogrzebem nie da sie tak łatwo stłumić...
niektórym nad wrazliwym tylko neuroleptyki by pomogly stłumic taka sytuacje.
Ostatnio zmieniony 19 grudnia 2010 przez befree, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 3490 / 56 / 0
Pierdol chemje, to jest babylą bracie. Spal święte zioło,pomódł się do Dża i zadumaj się nad powrotem dziecka na łono Abrahama.

Jah Bless!
Zrobić coś bez czegoś ale żeby było jak z tym czymś. To by dopiero było coś.

I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
  • 576 / 8 / 0
zioła nie polecam... opio+benzo... ale i tak smutek pozostanie choć bardziej stłumiony i mniej bolesny zależy od opio i dawki...
"..Aaach...widzę złoty brzegu piach i mijając kiście liści zapuszczam się do iście tajemnego świata..."
  • 576 / 8 / 0
Echolot pisze:
No ale nawet jakbym wpadł w ciąg to chociaż bede miał wytłumaczenie hehe
Ale jak masz takie wytłumaczenie to lepiej daj sobie spokój z tym co napisałem bo popłyniesz szybko... mnie tego typu przypadki jeszcze bardziej nakrecały na większe dawki w ciągach... Lepiej sobie odpusc opio i benzo bo szybko zatopisz smutek ale możesz mieć szybko kolejny... :finger:
"..Aaach...widzę złoty brzegu piach i mijając kiście liści zapuszczam się do iście tajemnego świata..."
  • 663 / 13 / 0
Pozwolę sobie przekopiować z innego tematu:

Jak dla mnie tramal efektywnie wyłącza emocje. Miałem raz podawany po pewnym zabiegu. W sumie to z 6 zastrzyków i.m. przez 2 dni. Leżałem jak warzywko nieczułe na wszystko. Imo kompletny syf, niewarty czegokolwiek, ale znieczulica jest.

Jednak na pogrzeb jak przystało radzę Ci się przełamać i iść na trzeźwo, a dopiero na stypie porządnie odreagować.
Uwaga! Użytkownik 78tgyvrhsbn nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 576 / 8 / 0
Zrobi jak uważa jak nie brał opio nie polecam szczególnie w takich momentach bo szybko się dalej losy potoczą... Ja od dawna jestem w ciągu to inna sprawa pewnie bym się ostro zgrzał i nikomu nie polecam takiego rozwiazywania spraw i brania... a tobie radzę wypij sobie cos alko i już... a tak wogóle to wyrazy współczucia... każdy tu tylko głupie w większosci rady daje typu spal zioło albo cytaty że ktos po tramie był jak warzywo ja po 200mg majki i 4 klonach też byłem i co to ma do rzeczy??? a nikt nawet nad sytuacją nie pomyslał... jeszcze raz współczuje i oby jak najmniej takich widoków :(.. Pozdrawiam.
"..Aaach...widzę złoty brzegu piach i mijając kiście liści zapuszczam się do iście tajemnego świata..."
Zablokowany
Posty: 37 • Strona 3 z 4
Newsy
[img]
NIK odpowiada na wniosek Wolnych Konopi. „Przyjęto do wiadomości”, ale my nie odpuszczamy

Najwyższa Izba Kontroli odpowiedziała. I choć pismo jest obszerne, to w kluczowej dla nas [ Wolnych Konopi] kwestii … milczy. Otrzymaliśmy oficjalne stanowisko Izby w sprawie naszego wniosku o przeprowadzenie kontroli dotyczącej kosztów i efektywności obecnego modelu ścigania za posiadanie marihuany.

[img]
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa

Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.

[img]
Funkcjonariusze zagarnęli ponad 60 kg narkotyków

Ponad 60 kg narkotyków - marihuany, kokainy i haszyszu, a także przedmioty przypominające broń, amunicję i ponad 16 tysięcy sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzowych, nie trafi na rynek. To efekt intensywnej pracy policjantów z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego, dw. z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, których wspierali funkcjonariusze KAS i CBŚP. Śledztwo w sprawie wewnątrzwspólnotowego obrotu narkotykami nadzorowane jest przez Prokuraturę Okręgową w Rzeszowie. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych substancji to ponad 3 miliony złotych.