ODPOWIEDZ
Posty: 61 • Strona 3 z 7
  • 40 / / 0
o kur.. koleś nieźle wyjebany na orbite , ciekawe ile i czego w siebie wrzucił ??
Kocham Deszcz bo tylko on na mnie leci..
  • 3449 / 129 / 8
To zdecydowanie nie wygląda na czyste MDMA, raczej w pizdu MDMA i dużo jakiegoś stymulanta działającego noradrenergicznie, czyli pewnie klasyczne środkowoeuropejskie piguły z lat 90., tyle że jakoś z 4-5 razy za dużo.

EOT.

Mnie lustro nie okłamuje, bo będąc pod wpływem MDMA wyglądam ładnie i mam duże źrenice :D
  • 1615 / 29 / 0
hehe kiedyś (lata 2000-2004) takich typków jak ten na prezentowanym filmiku na imprezach było sporo... i nie tylko kolesi, bo laseczek powykręcanych też się trochę widywało hehe

Co najlepsze nikogo taki widok zbytnio nie dziwił i nikomu nie przeszkadzał...

Ba! były to czasy kiedy w Polsce były kurewsko dobre piguły :-D
  • 350 / 4 / 0
a taki maly OT:
A Marlboro Czerwone pamiętacie ??!! :D (pixi bodaj 2004-2005)
  • 11 / / 0
haha o prze typ co sie oblizywal tak
mi po groszkach az tak mordy nie wygina (przynajmniej nikt mi nie powiedzial tego)
w lustrze to normalna nacpana morde zawsze widze na baletach :D
  • 82 / 5 / 0
Ja osobiście po MDMA wydaję się sobie być foką że piździec, normalnie jak Jenna Jameson, a potem powrót do rzeczywistości i jest coś na zasadzie- " :nuts: , poebao cię chyba". Czyli tak, nie zauważam nic, i na dodatek popadam w narcystyczne tony, i nie zauważam wykrzywionej mordy (którą niewątpliwie po pigułach posiadam).
Uwaga! Użytkownik MrowkiAtakujaLas nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3127 / 27 / 0
Uważanie siebie za Jenne Jameson to faktycznie narcystyczny ton %-D
High, how are you?
  • 82 / 5 / 0
chsn pisze:
Uważanie siebie za Jenne Jameson to faktycznie narcystyczny ton %-D
Dokładnie. Dodaj do tego wkręcanie sobie motywu, że jest się boginią seksu i męczenie swojego faceta wiecznym "no choooo się pobzykamy Misiak" i tak x50 razy w ciągu nocki (i co z tego, że przy ludziach! w ogóle, MDMA na mnie działa kurwogennie), kiedy on chce sobie np. poszaleć przy muzie. I dlatego zawsze dzień po jest u mnie na zasadzie: " :nuts: " i to jest najlepsze w pigułach %-D
Uwaga! Użytkownik MrowkiAtakujaLas nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 845 / 12 / 0
Ja bym nie mial nic przeciwko, pomysl moze nad zmiana faceta, hehe.
Uwaga! Użytkownik kato jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 285 / 2 / 0
Moje lustro nie bywa pod wpływem MDMA, natomiast ja będąc po krysztale uciekałam sprzed lustra jak najszybciej. Wielkie źrenice, cera jakaś zmęczona, wyraz twarzy chyba trochę nie ten. Lekko mi się wkręciło, że to się bardzo rzuca w oczy i obcy ludzie mi się przyglądają. Wystarczyło wyjść z jasnych pomieszczeń i już mi to nie przeszkadzało.
Ktoś mi powiedział jakiś czas później, że pamięta moją "MDMA twarz" i nienajmilej to odebrałam.
I dobrze mi tak. Ach, jak mi dobrze!
ODPOWIEDZ
Posty: 61 • Strona 3 z 7
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć

Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.

[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.

[img]
Rzeczniczka praw dziecka apeluje o edukację w zakresie skutków dopalaczy

Rzeczniczka praw dziecka ponowiła swój ubiegłoroczny apel skierowany do Ministerstwa Edukacji Narodowej o podjęcie działań edukacyjno-informacyjnych na temat szkodliwości dopalaczy we wszystkich placówkach oświatowych. Problem jest powszechny, a obecny wśród dzieci i młodzieży trend sięgania po dopalacze nie maleje. Jak pokazują statystyki, z roku na rok jest coraz więcej przypadków zatruć spowodowanych sięganiem po substancje psychoaktywne.