Dyskusja na temat rodziny roślin (Solanaceae) z rzędu psiankowców.
ODPOWIEDZ
Posty: 33 • Strona 3 z 4
  • 3127 / 28 / 0
Z mojego doświadczenia 1-2h, z czego najsilniejsze tak z 10-20 min.
High, how are you?
  • 589 / 1 / 0
Bardzo wysoka zawartość nikotyny. Zwykle palone w formie długich zwojów liści, mocno skręconych. Bywały przypadki omdlenia, na granicy arytmii serca. Stosowane w wyjątkowych okazjach, nie jak u nas, szluga za szlugą, dzień w dzień. tytoń przyciąga bogów, sprawia, że chcą się przyłączyć do zabawy.
Uwaga! Użytkownik leamas jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1033 / 7 / 0
No, jak ja czuję szlugi, to też sępić lecę.
a poważnie, to czy ten tyton również wymaga fermentacji? jeżeli tak, to jak najlepiej to wykonać?
  • 2538 / 215 / 0
Z machorką nie wiem ale jak wyhoduje ładne krzaki to napisze. W każdym razie Virginia bez fermentacji jest obrzydliwa ( co prawda rosła w domu przez zimę więc ani mocy to nie miało ani nic...). Mam obecnie trochę tego w doniczce i wydaje mi się że zacznie wypuszczać kwiatostany pasowało by wysadzić do gruntu jednak na razie za zimno :(
  • 129 / 3 / 0
O ile mi wiadomo to tytoń jest używany wśród indian jko roślina wizyjna, podobno b.duże dawki powodują wyraziste czarnobiałe halucynacje, czy ktoś stąd kiedyś osiągnął ten stan?
Czyń swoją wolę będzie całym prawem
  • 2538 / 215 / 0
Tak ale nie po tytoniu :) Po za tym nikotyna w dużych dawkach trwale blokuje wydzielanie niektórych enzymów i czegoś tam , lepiej nie eksperymentować tak do szamanów to nam brakuje.
I lipa , bez fermentacji nie ruszy próbowałem palić machorkę tylko wysuszoną , kolorek ładny brąz a w płucach masakra , dusi piecze w gardle.... parę buchów ściągnołem i wywaliłem kumpel też nie dał rady tego wypalić.
Ostatnio zmieniony 21 maja 2013 przez chlorekturbokofeiny, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 3127 / 28 / 0
Nie wiem, ja paliłem niesfermentowaną i wszystko było ok, dym całkiem przyjemny. Nie palę papierosów.
High, how are you?
  • 2538 / 215 / 0
Machorke ? ! To musisz mieć stalowe płuca. A czułeś działanie ? Po mojej ni chuja pewnie dla tego że rosła w domu i nie nabrała mocy z matki ziemi :D

Miałeś kupną czy swoją ? Jeśli można wiedzieć.
Ostatnio zmieniony 23 maja 2013 przez chlorekturbokofeiny, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 1957 / 230 / 0
Ciekawe, jakaś odmiana, jaram szlugi od 10 lat i w sumie w chuju mam co palę, jeśli nie jest to jakieś gówno od ruskich zmielone razem ze stodołą. Byle by nakarmić raka.

Skąd to wziąć?

Kurwa, na allegro jest do kupienia ten tytoń, leży om już od 1939 roku xD
Uwaga! Użytkownik MartwyNarkoman nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 698 / 172 / 0
Bakun ładnie rośnie nawet w warunkach balkonowych. Wyhodowałem w tym roku tyle, że po zmieleniu na tabakę napełniłem po brzegi 2 puste puzderka po tabace Red Bull :) Trzeba przyznać, że to naprawdę mocne ziółko. Pierwsza próba zakończyła się struciem nikotyną, mimo że na co dzień używam e-fajka i czasami dosnifowuję tabaką. Zimne poty i mdłości, na szczęście przeszło po kilkunastu minutach, ale nauczyło mnie to dawkowania, właściwe to około 1/4 ilości normalnej tabaki.
ODPOWIEDZ
Posty: 33 • Strona 3 z 4
Artykuły
Newsy
[img]
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda

Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).

[img]
Włochy: Pies-poszukiwacz trufli znalazł zakopaną w ziemi kokainę

Pies-poszukiwacz trufli znalazł w lesie we włoskiej Abruzji zakopaną w ziemi czystą kokainę o wartości około 25 tysięcy euro - podała w środę agencja Ansa. Wyprawa po te cenne grzyby nieoczekiwanie zamieniła się w operację antynarkotykową.

[img]
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca

Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.