ten post prawdopodobnie pisany był pod wpływem GBL, nie przejmuj się nim
not anymore
FreeOfMe pisze:U mnie euforia po grzybach/homecie jest w troche innym klimacie. Nie jest to typowa przyjemnosc, tylko 'uciecha' z tego, co wlasnie sie dzieje.
Ale trzeba przyznać, że MDMA jest mistrzem w dawaniu utrzymującej się, o wiele łatwiej dostępnej euforii, która także potrafi rozpierdalać. Kochasz wszystkich, kochasz świat, wszystko jest piękne i cudowne.
Bezimienna, bezkształtna energia, która przenika wszystkie żywe istoty.
Czyste wezwanie dla naszej wewnętrznej natury,
aby zbudziła się z naszego codziennego życia, naszego strachu.
Ale jednak największą euforie jaką doznałem w życiu była wywołana meskaliną
:)
x = x
Blefujesz pisze:15mg aco-dmt wywołało u mnie taką euforie i rozpierdalający uśmiech, ciarki na szczęce.. no normalnie nie mogłem :D zajebiste to jest, kolega powiedział że wchodzi jak zajebiste piguły.. tylko jedyna dupa to to, że trzyma godzine.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.