vool pisze:Dzisiaj pójdzie na bank koda bo trza mandat zapłacić i jeszcze deszcz i zimno napierdala :-I
Ale i tak miala poleciec w najblizszych dniach.
//eot
Bodzio pisze: branie kody "na pocieszenie" gdy jest nam chujowo, a świat do około ssie pałę to pierwszy krok do wjebania.
moklemebid to nie jest reguła i gwarancja lepszego działania opiatów, jak ja łykałem moklomebid to wszystkie opiaty działały sporo słabiej
No longer anymore a Narcotic dream...
Jeszcze Moklar ujdzie od biedy, ale to już od biedy.
2) 50 mg hydroksyzyny 30 minut przed władowaniem w siebie kody.
3) po wpieprzeniu wyekstrahowanej kody/lub dropsów z thio/ coś ciepłego do popicia, preferowana herbata czarna z cytryną i małą ilością cukru
GG Allin pisze:1) pusty żołądek
2) 50 mg hydroksyzyny 30 minut przed władowaniem w siebie kody.
3) po wpieprzeniu wyekstrahowanej kody/lub dropsów z thio/ coś ciepłego do popicia, preferowana herbata czarna z cytryną i małą ilością cukru
No longer anymore a Narcotic dream...
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?
Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
