kubacwks pisze:jeden z drugim cwaniaczki zajebiscie sie ponabijac, tak? Oby wam sie nie przydazylo bo plakac bedziecie zapewne jak dzieci nad swym losem. Zarzucalem speeda, dropy w duzych ilosciach, zielsko dzien w dzien i to tak z 5 lat trwalo, ta sielanka... Az do momentu kiedy mi sie to stalo a trwa kolejne 5 lat(praktycznie juz bez dragow a mj wcale bo po tym najgorzej). Jedno co mi pomoglo i pomaga do tej pory to benzo ktore zazywam do tej pory bo z nikad ratunku. Nie zycze nikomu no moze tym najsmieszniejszym w temacie, tak na tydzien to zrozumieliby napewno i odszczekali. Nara.
Btw. Nie wiem jakie jest zrycie po fecie, nigdy nie mialem ciagu. Zawsze konczylo sie na jednej nocy, bo zjazd byl niesamowity i dziwie sie ludziom, ktorzy wala to swinstwo codziennie. Tak samo nie pojalem jeszcze jak mozna uzaleznic sie od lekow - kojarzy mi sie to z jakimis chwiejami, ktorzy nie potrafia pochytac sobie dragow, bo niby jak inaczej mozna sie w to wkrecic?
Crookers pisze:Tak samo nie pojalem jeszcze jak mozna uzaleznic sie od lekow - kojarzy mi sie to z jakimis chwiejami, ktorzy nie potrafia pochytac sobie dragow, bo niby jak inaczej mozna sie w to wkrecic?
Po dluzszym okresie codziennego mixowania i glownie yarania uznalem z ziomkiem iz trzeba zrobic jakis super zielony bonus i tak po ktoryms tam wiadrze zaczelo sie robic dosc chujowo ze tak to okresle
Lipna faza przeszla, ale podwyzszone tetno, dziwny dyskomfort w okolicy zoladka, oraz swoiste odrealnienie pozostalo nadal.
Wbilem sie na chate, przekimalem ale rano nie bylo jakos super lepiej, z rana beltanko itd...
za pare dni lekarz powiedzial, ze to zatrucie :rolleyes: i dal tabsy typowo pod takie motywy, ogolnie dietka, sporo plynow i uzupelnianie witamin.
Otoz jak sie okazalo, woda z beczki w ktorej rozbilismy sprzet, napelniona byla splesniala deszczowka
Nie wiem czy na pozniejszy stan psycho-fizyczny wczesniejsze subst. mialy jakikolwiek wplyw, no ale mniej wiecej wiem co czujesz. Ogolnie mozesz sprobowac poszamac roznych suplementow np. magnez ktory przekazuje sygnaly w ukł. nerwowym a jego niedobor objawia sie mniej wiecej niektorymi z twoich symptomow.
sieł rozpisau...
PS. -> http://talk.hyperreal.info/suplementacj ... 28001.html <- dobry watek, moze cos znajdziesz pod siebie
Crookers pisze:
Btw. Nie wiem jakie jest zrycie po fecie, nigdy nie mialem ciagu. Zawsze konczylo sie na jednej nocy, bo zjazd byl niesamowity i dziwie sie ludziom, ktorzy wala to swinstwo codziennie. Tak samo nie pojalem jeszcze jak mozna uzaleznic sie od lekow - kojarzy mi sie to z jakimis chwiejami, ktorzy nie potrafia pochytac sobie dragow, bo niby jak inaczej mozna sie w to wkrecic?
WSZYSTKO przed Tobą
amfetamina jako ligand tworzy z żelazem(II) związki kompleksowe poprzez które zachodzi utlenianie żelaza w hemoglobinie ze stopnia utlenienia +2 na +3, a wiec nieodwracalne tworzenie nieprzenoszącej tlenu methemoglobiny. Objawia się to sinieniem końców palców oraz ust, co może prowadzić do mikrouszkodzeń mózgu z powodu niedotlenienia.
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
KAS: 88 kapsułek z kokainą w żołądku + 1 w saszetce
Funkcjonariusze z Pomorskiego Urzędu Celno-skarbowego w Gdyni (PUCS) wykryli przemyt znacznej ilości kokainy na terenie Portu Lotniczego Gdańsk-Rębiechowo. Do rutynowej kontroli został skierowany podróżny, który przyleciał z Londynu.
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów
Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.
Zanieczyszczenie wody kokainą zmienia zachowanie łososi na wolności
Pod wpływem zawartej w ściekach kokainy, a zwłaszcza jej metabolitu, młode łososie atlantyckie pływają dalej i rozprzestrzeniają się na większą odległość – informuje pismo „Current Biology”.
