"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
https://www.leafly.com/start-exploring - fajny podział m. in. właśnie wg. smaków.
Prosty przekaz:
Indica działa na ciało (body stoned)
Sativa na umysł (head high)
Odmian na samym leafly jest ponad 2500, więc jedyny sposób poznania typu roślinki to
-wygląd podczas kwitnienia (ind czy sat)
-zapach (może się uda wyczuć geny jakiejś odmiany, choć to nie będzie pewne)
Na początek zioło pachnie ziołem, czyli rozkładający się chlorofil gdy suszymy
Podczas poddaniu curringowi (coś jak z tytoniem w produkcji cygar) , wszystkie tzw. terpeny i inne mniej ważne związki "układają się" produkując wyraźniejszy zapach i gładki dymek w paleniu.
Mam nadzieję ,że chociaż trochę rozjaśniłem :P
Są oczywiście bardzo charakterystyczne - np Duck Foot, ale to tylko mały %
Można za to rozpoznać, że dana odmiana ma w sobie geny np Skunk #...
30 sierpnia 2018jezus_chytrus pisze: Można za to rozpoznać, że dana odmiana ma w sobie geny np Skunk #...
Zazwyczaj kolor leśny lub leśny zmieszany z pomarańczą.
Fioletowy kolor suszu to zapewne coś z genami blueberry lub purple.
Zapach sera to rodzina cheese. Pineapple to family of ananas itd Możesz potem pogrzebać w genetyce aby znaleźć wcześniejszych rodziców, np na leafly.
Co osobiście zauważyłem, to ,ze indici mają ciężki aromat (las, parzona herbata,słodki, drewniany) po prostu , wiesz z czym zaraz się zderzysz.
I osobiście preferuje indyjki :old:
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
