Warszawski Cpun pisze:Dokładnie tak na mnie koko działa.NajwyższyCzasNaRejestracje pisze:Stymulacja, która nie może znaleźć nigdzie ujscia, czujesz ze przyspiesza cie ale nie chce ci się, nie możesz nic z tym zrobic. Konczy się na smiganiu po necie i oglądaniu obrazków bo na czytanie brak cierpliwości i skupienia. Wywoluje nudności z pawiem włącznie. Kompletnie nietrafiona sprawa ani euforii, ani energii, która można wykorzystac. Nawet pisac się nie chce, zero słowotoku. Czyli jak na te chwile zero pozytywów.
Chociaz działania koki bym do tego porównania nie mieszała bo co w niej siedzi tego nie wie nikt ;)
A ja nie znalazłam jeszcze żadnej substancji, ktora wchodziłaby tak ładnie i dawała takie miłe i pozytywne efekty jak własnie koko
(PS tak, wiem, ze offtop, ale taki nie do konca :-D )
aboracz pisze: a czy czuć pogorszenie przez kilka następnych dni nastroju jak w przypadku mdma ? to by przemawiało za blokowaniem wychwytu zwrotnego serotoniny.
MeneVes pisze: Próbował to ktoś kruszyć i sniff lub jakaś inną drogę administracji, np. p. r. ? Moje roślinki strasznie nie lubią nic przełykać.
i ponoc, z tego co czytam, nie dosc, ze ból cholerny to jeszcze efekt mizerny
ja krusze i kapsułkuję (zreszta z powodu urazu do roznych obrzydliwych w smaku substancji, kapsułkuję wszystko czego nie da se wciagac, bo do wciagania ndaje sie tylko koko :D )
Warszawski, chyba masz tak samo jak ja :D Po opioidach chce się bardziej niż po stimsach.
2C-B! 2C-C: 2C-I, 2C-E! 2C-T-2 - 2C-P!
Kładzenie ćpuna spać na trzeźwo to jak kładzenie żywego do trumny.
~ Lilia1
GG: 450537
e-Mail: FriendlyToker@gmail.com
Może zrobiłbyś doświadczenie i sprawdził temperaturę termometrem? Ciekawe na ile idzie w górę. Mierzyłem sobie po MDMA kilkukrotnie i ledwo 37,3. Wynik zawsze taki sam. Dla porównania po fecie 38.
@Toker
U mnie niepokój występuje tylko po słabym mefie. Po kryształkach praktycznie bez niepokoju aż do zejścia.
Czy po tym wynalazku czuć serotoninowe wyprucie? Taki mroczny wtorek?
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.