ODPOWIEDZ
Posty: 132 • Strona 3 z 14
  • 157 / 5 / 0
Co za doświadczenie! Czuję się zajebiście! Ale jak moje serce? (łapię się za pierś) Bije? Kurde chyba nie! A nie zdawało mi się, jest ok.

Witam. Podejrzewam, że nie tylko ja mam takie schizy, dlatego zakładam ten temat. Jeżeli powyższy cytat jest nieodłącznym elementem twoich tripów to temat dla ciebie ;-) .

Osobiście zacząłem się tym martwić, kiedy przy ok. 15 próbie z DXM, na zejściu poczułem uczucie zamiarania. Automatycznie złapałem się za pierś. Kurwa nic nie czuję! Ale to może znieczulenie Dexowe? Przykładam palce do tętnicy szyjnej. Też nic! Uczucie zamiaranie się pogłębia, wstaję próbuję się ogarnać. Czuję jak serce się rozpędza: Uff. Dzięki Bogu przeżyję.

Nie będę wnikał co to mogło być, ale ta sytuacja zjebała mi totalnie wszelkie odmienne stany świadomości, których pragnę dalej doświadczać przy pomocy wszystkim znanych środków. Czy to MJ, czy DXM, czy coś innego zawsze na fazie jestem uczulony na pracę swojego serca, co doprowadza mnie czasem do paranoi. Bardzo chciałbym spróbować jakiejś tryptaminy, już mam wyjebane na stymulanty, ale psychodeliki i opiaty dalej mi się marzą. Nie napisałbym raczej tego tematu, gdyby nie to, że wczoraj nad ranem leżąc w łóżku po przebudzeniu się latałem sobie myślami, żeby znowu zasnąć. Oczywiście szyja przyłożona do poduchy, klatka piersiowa też i cały czas słyszę tego skurwysyna! Jestem zupełnie trzeźwy, ostatni raz zapaliłem 1 buszka MJ dwa dni temu, wcześniej tylko kodzia co kilka dni. No i tak leżę sobie i próbuję zasnąć, aż tu nagle sytuacja z Dexa znowu się pojawia! Kurwa nie ćpałem już tego 1,5 miesiąca (i nie mam zamiaru btw.). Serducho się rozpędziło, ok było już spoko.

Kurna nie wiem co mi jest. Może jakiś schizik mi się włączył w głowie z tym tematem i nie mogę się go pozbyć. Najgorszy jest też schizik, że moje myśli mogą wpływać na pracę serca. Głupota nie? Też tak myślałem, do dziś nad ranem. Od kilku dni przymierzałem się do zamówienia 4-aco-dmt, ale chyba jestem zbyt wielkim tchórzem.

Co mi radzicie zrobić w takiej sytuacji? Zastanawiałbym się nad badaniami, gdyby nie to, że 5 lat w miarę regularnie uprawiam sport i nie raz dość mocno obciążałem serducho. Czy osoba z wadą mogłaby sobie na coś takiego pozwolić? Wcześniej nie miałem takich problemów, a znowu nie szalałem, aż tak bardzo (żadnych stymulantów jak na razie, raz bombka z władzia, ale nie podziałała).

A jak to u was wygląda? Mnie to już powoli zaczyna wkurwiać, ogromny plus to taki, że jestem teraz bardzo ostrożny i przez ćpam coraz mniej, a jak już to w bardzo małych ilościach. (Z resztą co ja tam ćpałem, zwykłe kinderćpuństwo).

Jeżeli ciebie też wkurwia serducho napisz coś o tym :emo: . ;-)
  • 325 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: jazzbass »
Mam bardzo podobne objawy jak ty przy praktycznie wszystkich substancjach jakie zazywam/zazywalem. Choc takie zamieranie jak ty raczej mi sie nie przydarzylo, to czesto mam schizy na punkcie nierownego bicia, naglego zwalniania, badz przyspieszania, slabego bicia etc. Wkurzony tym faktem lezalem nawet tydzien w szpitalu kardiologicznym. Zrobiono mi wszystkie badania - zadnych wad, nic nie wykryto.

Z dxm np. przy kazdej probie cisnienie skakalo mi niemilosiernie, drgawki, mrowienie konczyn, a fazy zero.
To juz przy metkacie mam w miare normalne tetno i cisnienie. Tak jak ty chcialbym sprobowac tryptamin, ale skoro one tez wyjebuja cisnienie i tetno, to ja podziekuje...
  • 381 / 7 / 0
Nieprzeczytany post autor: Fasolkaaa »
1. Albo masz arytmię
2. Albo se za mocno wkręcasz.

Rozwiązanie 1: do lekarza.
Rozwiązanie 2: przywyknij. Da się. Do każdej schizy można się przyzwyczaić. Ja tak miałam na początku z fetą, ale po pewnym czasie dałam sobie wewnętrznie do zrozumienia, że feta tak działa i już. A to, że od nadużywania mam arytmię oddechową to już inna para kaloszy. Ogólnie znam ludzi, którzy od takich wkrętów przestali ćpać.
"MDMA intrigued me because everyone I asked, who had used it, answered the question, 'What's it like?' in the same way: 'I don't know.' 'What happened?' 'Nothing.' And now I understand those answers. I too think nothing happened. But something seemed changed."

Alexander Shulgin, PiHKAL
  • 144 / / 0
Nieprzeczytany post autor: sei »
Kiedys równiez mialam problemy z sercem, głownie po amph czy pigulach. Na drugi dzien zazwyczaj tak mocno kuło, że nie moglam wziąć głebszego oddechu, jak mówilam albo wstalam to bylo jeszcze gorzej, jeszcze bardziej kuło. Nie wspominając o tym, że napierdalało jak szalone. I tez mialam z tym niemałe schizy, mysli czy wizje że zaraz przyjedzie karetka, wszyscy sie dowiedzą, że ćpam i takie tam. No ale takie stany już minęły na szczęście, moze moj organizm już się przyzwyczail, moze wtedy mialam mega chujową amph? Któż to wie :scared:
Podobną sytuacje miałam po sylwestrze, jakieś dwa lata temu. Poszłam do lekarza rodzinnego na jakies badania okresowe, wykryla mi podejrzenie arytmii, skierowanie do kardiologa, ale do tej pory się tam nie zjawiłam. Arytmia pewnie spowodowana była dość hardcorowym sylwestrem ;]
Teraz ewentualnie dobija mnie czasem przyspieszona akcja serca, jak staram się zasnąć na drugi dzien, ale da się do tego przyzwyczaić. Raz bije mega woooolno, raz napierdala. Takie skutki :-p
a Tobie radzilabym się raczej przebadać, nigdy nie zaszkodzi, a nuż dolega Ci cos poważniejszego ? Wiadomo, zdrowie wazniejsze niz jakiekolwiek dragi. Chociaz ja tamtą sytuacje tez delikatnie zlałam.
positively unethical.
  • 1180 / 5 / 0
Nieprzeczytany post autor: kowalskii »
Polecam zrobić sobie badania serca,
ale możesz też przed tym sam spróbować sprawdzić wygląd swojej linii serca na lewej dłoni.

wbrew pozorom chiromancja to na prawdę nie jest ściema.

Poszukaj w necie informacji która linia na ręce to linia serca i jeśli masz ją poprzecinaną oznacza, że serce jest w nie najlepszym stanie.

Dodam, że u mnie problemy z sercem rozpoczeły się po ok 2 miesiącach ciągłego jarania MJ( stale lekko podwyższone ciśnienie i przejściowa arytmia, która przechodzi po ok 2-3 tygodniach od zaprzestania palenia).
Ostatnio zmieniony 15 lutego 2010 przez kowalskii, łącznie zmieniany 1 raz.
Wszystkie moje opowieści w moich postach zostały wymyślone i nie jest to prawda.
  • 438 / 14 / 0
Nieprzeczytany post autor: kwik763 »
@ blazee - nie ćpaj.
777 - nowy, lepszy Szatan.

Czemu MDMA jest tak trudno dostępne? Przecież zarobiliby na tym kupę kasy...
  • 144 / / 0
Nieprzeczytany post autor: sei »
łatwo mówić moj drogi
positively unethical.
  • 565 / 7 / 0
Nieprzeczytany post autor: FreeOfMe »
@ blazee - nie ćpaj.
Uwielbiam to hajpowe, ironiczne poczucie humoru.

Ja jestem przekonany, ze w 99,9% przypadkow to wkret i nie ma sie czym przejmowac. Przy deksie mialem nieraz uczucie zamierania, to na 100% full norma, z thc jeszcze bardziej, ale jesli skupisz sie na przyjemnosci to nic Ci sie nie stanie.

Jesli juz tak bardzo sie martwisz to pomysl o beta-blokerach, albo jakims acardzie czy cos, ale imo to nie ma sensu.

Co nie znaczy, ze badania na serducho zaszkodza ;)
Feel free. Of me.
  • 14 / 1 / 0
IMO to był zły wkręt, po prostu ostra schiza, też czasami takie mam :D
Uwaga! Użytkownik kolczan123 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 519 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: Nananana »
Jeśli ktoś wie, to niech odpowie: czy czynnikami szkodzącymi na serce i układ krwionośny są tylko wysokie ciśnienie i przyśpieszona akcja serca? I co jest bardziej szkodliwe: wysokie ciśnienie czy podniesione tętno?
ODPOWIEDZ
Posty: 132 • Strona 3 z 14
Newsy
[img]
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje

Użytkownicy psychodelików inaczej przetwarzają emocje, m.in. szybciej rozpoznają zagrożenie - wynika z badania UJ. Kierujący nim prof. Michał Bola podkreślił, że przeciera ono szlaki w obszarze neuroobrazowania użytkowników psychodelików, jednak pełne zrozumienie ich wpływu na mózg wymaga wielu lat pracy.

[img]
Tak kawa wpływa na emocje. Badacze: efekt nawet bez kofeiny

Kawa nie działa wyłącznie przez kofeinę – i nie tylko „pobudza”. Nowe badanie opublikowane w prestiżowym czasopiśmie Nature Communications pokazuje, że regularne picie kawy zmienia skład bakterii jelitowych, wpływa na metabolizm, a także emocje i zachowanie. Co ważne, część tych efektów utrzymuje się nawet wtedy, gdy sięgamy po kawę bezkofeinową.kawa, badania naukowe, publikacje3 naukowe

[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.