mam w kieszeni klonazepam.
ayayay pisze: Mam dużo niepalących znajomych, kiedy ktoś z nich zaczyna robić głupie miny i ostentacyjnie sie wypowiadać o szkodliwości palenia biernego oraz o smrodzie ubrań, zostaje skwitowany prostym, acz trafnym "To z nami nie siedź, ja pierdole". Nigdy nikt nie wyszedł. Wniosek? Ich problem.
Gdyby kumpel wyjal pompke i zaczal podciagac rekaw to tez bys siedzial spokojnie? Idac Twoim tokiem rozumowania to Twoj problem, jesli sie nie podoba.
A ktos napisal, ze to nie zmniejszy liczby palaczy, tylko zwiekszy. Skad ten wniosek? Bo co, owoc zakazany? Komu sie bedzie chcialo dla marnej nikotyny chowac gdzies i palic fajka? haha
Rozumiem Cię bo tobie to nie przeszkadza, a nawet jest Ci to na rękę. Mimo tego że i tak chodzę do takich miejsc, o wiele milej było by nie cuchnąć fajkami. Zresztą, prawie nikt z moich znajomych nie pali.
u mnie w mieście są puby, w których nie można palić na głównej sali, a palacze muszą się kisić w odgrodzonym pomieszczeniu obok. Na dyskoteki nie chodzę, ale podejrzewam, że też są strefy dla niepalących, no i na parkiecie chyba palić nie można?
Jemen pisze:klub jest w rękach prywatnego właściciela, autobusy z reguły nie.
swordfishtrombone pisze: Z tym syndromem zakazanego owocu to mają na tym forum jazdę, oj mają.![]()
mam w kieszeni klonazepam.
że ludzie bardziej chcą brać hel bo jest zakazany, czy że zaczną chcieć palić jak się zakaże? :nuts:
juz widze te ustawki z dilerem pod kosciolem "ile chcesz", "wezme pol paczki, bo cienko z hajsem"
rozwiń, bo nie wiadomo do czego zmierzasz?
że ludzie bardziej chcą brać hel bo jest zakazany, czy że zaczną chcieć palić jak się zakaże? ]
poki co szlugi mozna kupic wszedzie i wiekszosc spoleczenstwa wie jak smakuje szlg. łapiesz? do tego zmierzam
mam w kieszeni klonazepam.
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Narkotyki schował w atrapie Biblii. Wpadł po policyjnym pościgu
W trakcie ucieczki uszkodził swój pojazd, a badania wykazały, że mógł być pod wpływem alkoholu i narkotyków. W jego aucie policjanci znaleźli atrapę stylizowaną na Biblię z ukrytymi narkotykami, w tym mefedronem i kokainą. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu i usłyszał już zarzuty.
Nastolatek sprzedawał narkotyki kolegom. Pomagała mu 13-latka
Policjanci z Oruni rozpracowali sprawę, która zaczęła się od niepokojącego zgłoszenia o 13-latce handlującej narkotykami wśród rówieśników. Szybko okazało się, że dziewczynka nie działała sama. Jej "szefem" był 18-latek.
Ekspert: szkodliwość kawy jest mitem
Kawa, do niedawna uważana za używkę, w świetle najnowszych badań wykazuje liczne korzyści zdrowotne: obniża ryzyko nadciśnienia tętniczego, chorób serca i kamicy nerkowej, wspiera zdrowie wątroby i naczyń, zmniejsza stan zapalny oraz ryzyko zgonu. Warunkiem jest, aby pić ją w sposób regularny i umiarkowany - podkreśla lek. Stanisław Surma.