Metodyka, przygotowanie, oraz logistyka gotowania, palenia, lub waporyzacji.
ODPOWIEDZ
Posty: 43 • Strona 3 z 5
  • 305 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: ogar »
wiem wiem że ekonomiczniej wyjarać kupione ciary ale coraz bardziej mnie ciekawi jak to z jedzeniem:D
"(...) moze to uchroni nas od normalnosci... "
  • 36 / / 0
Nieprzeczytany post autor: winowikow »
To walnij gram do małego garnka, tłustego mleka, albo i 2 gramy, i ugotuj... a potem na zdrowie, jeśli się czujesz na siłach.
ALE Ja to wole sobie pójść na szklaneczke whiski po służbie do zaprzyjaźnionego baru, odkąd zauwazyli że towar ginie z depozytu. :D
Ostatnio zmieniony 03 stycznia 2010 przez winowikow, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 3490 / 58 / 0
Nieprzeczytany post autor: Kurwik »
Garnek z tłustym mlekiem słaba opcja na takie ilości. Najlepiej jakbyś miał kubeczek metalowy. Bakę dajesz to oleju do którego możesz najwyżej dać trochę mleka. I wtedy do jogurtu. Albo jeśli wolisz to całe to tłuste chlupnij na raz ale tłuszcz wiadomo - paskudny.
Zrobić coś bez czegoś ale żeby było jak z tym czymś. To by dopiero było coś.

I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
  • 305 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: ogar »
tak mi sie wlasnie wydawalo że na makumbe to najlepiej liście bo dużo tego jest i na zbyciu w sumie...

w poniedzialek zaczne dzialać:P bo już dzisiaj z opcją lipa
"(...) moze to uchroni nas od normalnosci... "
  • 119 / 3 / 0
Nieprzeczytany post autor: kaszpirowski »
jak cie palenie już nie klepie to zrób sobie przerwę... albo zmień dilera
Kiedyś diler mi tak powiedział - dokładnie w te słowy uderzył (o przerwie) - zmieniłem dilera i świat stał się lepszy. Jakimś cudem palenie wciąż klepie, jednakowoż diler już nie diluje; szkoda. How could this be?

A'propos podania doustnego - jest zajebiste :-D Śląski hasz nie nadaje się do niczego innego; kostka pięć g rozpierdala. Holenderski Super Polm też.

Ktoś tu wrzucał dwie lufy na ruszt: nie podziała. Na kostkę masła powinno przypaść jakieś 30g dobrego palenia, żeby można było z tego piec ciasta. Liście, żeby klepły, muszą być liczone na reklamówki.
Masło z liści jest super. Przepis w linku podał Kurwik.
  • 3490 / 58 / 0
Nieprzeczytany post autor: Kurwik »
kaszpirowski pisze:
Śląski hasz nie nadaje się do niczego innego; kostka pięć g rozpierdala.
Strasznie słaby hasz tam macie, po ile chodzi?
Zrobić coś bez czegoś ale żeby było jak z tym czymś. To by dopiero było coś.

I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
  • 1 / / 0
Nieprzeczytany post autor: rymcymcym »
śląski jak śląski ale za to dolnośląski robi co powinien i za 25 kocha
o dżizys
  • 82 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Gal Anonim »
kiedyś, z dwa lata temu, z liści, z własnych krzaków jakieś 5g w mleko i powolne gotowanie z kilkakrotnym "zbieganiem" (przy czym troche się ujebałakuchenka). Po szlaneczce na łebka (Z jednym koleżka). Kopsło nie pamiętam po jakim czasie, ale w godzinach można liczyc. Bańka to bardzej zmulenie niż euforia, ale nie ma się co dziwić bo i materiał to glównie zmułotwórcze substancje pryz jednoczesnej małej zawartości thc. Ale miło wspominam.
Uwaga! Użytkownik Gal Anonim nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 119 / 3 / 0
Nieprzeczytany post autor: kaszpirowski »
Strasznie słaby hasz tam macie, po ile chodzi?
Że słaby to wiem. :)
Chodzi standardowo - sztuczka bodajże 15-20 - w zależności od sam nie wiem czego. Piąteczka 60-80. Czasami jest tak chujowy, że aż błagają, żeby to od nich kupić, wtedy ceny też niższe - 8-9zł.

Ale nie powiem, jakiś czas temu trafił się ciekawy model. Nie pakowany normalnie w sztaby, tylko w takich pięciogramowych plackach - polecam.
  • 3490 / 58 / 0
Nieprzeczytany post autor: Kurwik »
Jo. Dobrze by było tą jedynkę pokruszyć.
Zrobić coś bez czegoś ale żeby było jak z tym czymś. To by dopiero było coś.

I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
ODPOWIEDZ
Posty: 43 • Strona 3 z 5
Newsy
[img]
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku

Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.

[img]
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda

Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).

[img]
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce

Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.