4-MMC, M-CAT, metyloefedron
Więcej informacji: Mefedron w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 7842 • Strona 3 z 785
  • 28 / / 0
Nieprzeczytany post autor: conchis »
Mefedron stymuluje bardzo zauważalnie, ale nie spidująco tylko bardziej abstrakcyjnie. Nie na zasadzie więcej-mocniej a bardziej subtelnie-kreatywnie. Początkowa euforia jest co prawda krótka, ale nie można powiedzieć że sam mefedron działa krótko, bo zazwyczaj delikwent dokłada kolejną dawkę, a tętno utrzymuje się na wysokim poziomie przez dłuższy czas. Oczywiście doznania u poszczególnych osób mogą bardzo się różnić w zależności od sposobu i warunków przyjęcia, zwłaszcza jeśli są 'niechlujne'. Poza tym ciało zawsze bardzo zdecydowanie reaguje na proszek, co nie zawsze znajduje odzwierciedlenie w świadomości-odczuciach i tu widze potencjalne zagrożenie. A zjazd? jaki zjazd?:)
Ostatnio zmieniony 23 marca 2009 przez conchis, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik conchis nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 24 / / 0
W smaku jest niedobre :P Ale ogólnie wciągane nosem nie jest aż takie złe, trochę dziwnie śmierdzi ale zatoki mają się dobrze.
Uwaga! Użytkownik Noriega1337 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 57 / / 0
Nieprzeczytany post autor: mastman »
Noriega sory za niezrozumienie. Co do wciągania nosem to nienawidzę tego sposobu administracji chociaż stosuję go za każdym razem podczas sesji z mefedronem i za każdym razem jestem przez to wkurwiony. Zastanawiam się czy mam jeszcze w nosie śluzówkę?
Uwaga! Użytkownik mastman nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2013 / 84 / 0
Wiadomo, polskie = chujowe ale byc moze to ten sam rzut. Ale za to w polsce mamy zajebiste panienki ;]
The mind is the most dangerous weapon alive
Spin doctors operate behind enemy lines
Mind control, something you could potentially buy
The new holy war has arrived, you ready to DIE?
  • 1233 / 14 / 0
Nieprzeczytany post autor: MaciekB »
W Polsce mefedron nie jest polski ;-) Podejrzewam że ten sam mefedron jest też u innych europejskich dostawców.
I czemu polskie=chujowe? Nasze dragi są bardzo cenione na zachodzie.
Uwaga! Użytkownik MaciekB nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 304 / / 0
testowalem mephedrone z kilku źródeł ewidentnie czuć różnice w jakości 100mg donosow z źródła x równało sie moca z 150 donosowo z źrodla y .
Ostatnio zmieniony 25 marca 2009 przez encryptedshrooms, łącznie zmieniany 1 raz.
Chyba już nic nie wiem. nie ma nas a co ?
jestem tu gdzie jestem!
  • 462 / 26 / 0
Nieprzeczytany post autor: humite »
Szampański mef (przynajmniej ostatnia partia, nową na dniach również przetestuję) jest jednym z lepszych jakie miałem okazje próbować, sypki krystaliczny proszek o słabym zapachu, chyba ten sam producent co poprzednia partia u Austriaków. Nie klei się jak polski i jest dużo cięższy co daje nie takie wielkie krechy do snifowania jak w przypadku naszego rodzimego.
  • 24 / / 0
mój mef śmierdzi dość mocno to źle?
Uwaga! Użytkownik Noriega1337 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 930 / 29 / 0
Nieprzeczytany post autor: tehacek »
nie wiem jak to jest (tak, nie znam się absolutnie), ale jeśliby spojrzeć na to analogicznie jak na metkatynon domowej produkcji - to owszem, im bardziej śmierdzi, tym gorzej (więcej niepożądanych produktów reakcji w składzie).
  • 1233 / 14 / 0
Nieprzeczytany post autor: MaciekB »
Jak śmierdzi to znaczy że jest zanieczyszczony metyloaminą (rybi zapach) lub źle odparowano rozpuszczalnik (w zależności od użytego rozpuszczalnika występuje cała gama zapachów)
Uwaga! Użytkownik MaciekB nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 7842 • Strona 3 z 785
Newsy
[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.

[img]
Liczba recept na medyczną marihuanę znów rośnie. Rzecznik Praw Pacjenta reaguje

Ponownie wzrosła liczba recept wystawianych na opioidy i marihuanę medyczną. Wcześniejszy spadek był efektem zmiany prawa mającego uniemożliwić wystawianie recept na wspomniane substancje w drodze teleporady. O sprawie pisze Rynek Zdrowia.

[img]
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi

Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."