Dyskusja o głównym alkaloidzie opium, oraz jego półsyntetycznej pochodnej.
Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 163 • Strona 3 z 17
  • 70 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: słaby.84 »
jasne że nikt sie nie wyświetla w naszym społeczenstwie ludziska za bardzo patrzą na kogoś innego niż na siebie. Ktoś jest gównem a mimo to jedzie po osobie prezętującej o wiele wiekszy poziom od niej chcąc ją wyśmiać, naigrać sie zawiść ludzka nie zna granic.
Nigdy nie brałem opiatów ale nawet nie mówiłem nie- przyjaciołom, znajomym że jaram/brałem amfe bo po chuj
Zresztą obnoszenie sie z takimi zachowaniami to dla mnie przejaw kretynizmu
Wielu debili którzy nie mają czym zaimponowac bo są nic nieznaczącymi szczurkami myśla że jak uchodzą za wielkich jaraczy zioła(ew. inne dragsy ) że to przyspoży im szacunku, wzbudzi respekt dla mnie to zwykłe zaplute ścierwa
wkurwia mnie takie zachowanie a jechanie po opiatowcach i mierzenie ich wszystkich jedną miarą to przejaw braku jakiejkolwiek inteligencji i własnego myślenia, bo znam bb. dobrze 2 i wiem że moge na nich bardziej polegac niż na elo-cool-ziomkach chcociaż tamci waj jarają browna po 3-4 lata i czasami maja gorsze dni
Ostatnio zmieniony 26 grudnia 2008 przez słaby.84, łącznie zmieniany 2 razy.
Uwaga! Użytkownik słaby.84 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3449 / 130 / 8
Nieprzeczytany post autor: Czeslaw »
Verv: W USA zanieczyszczasz środowisko. W ZSRR zanieczyszcza cię środowisko.
Ale w tym przypadku ta inwersja uzasadniona jest, czyż nie?

slaby.84: poleganie na opiatowcach jest jak chodzenie po linie nad przepaścią, nie sądzisz? Może jak jarają dopiero, to jeszcze mają uczucia, ale uwierz, że jak narciarz (taki już walący po kanałach) jest na skręcie to wszystko ma w dupie, i to absolutnie bez wyjątków. To znaczy nie znam zadnego i na podstawie róznych doświadczeń widzę i wiem, że nie ma twardych ludzi na to. Tak jest i już. Jak się zwijasz z bólu, bo się czymś zatrułeś, napierdala Cię każdy mięsień, każda kość, głowa i bebechy, a wiesz, że jest coś, co może cię z tego natychmiast uratować, to też masz w dupie nawet najlepszych ziomków. Mylę się?
  • 729 / 19 / 0
Nieprzeczytany post autor: no1 »
huja wiesz o ogarce i cpaniu bo cpac 3ba umiec nieraz widzialem zula ktory sprzeda ostania deske z haty aby miec na jabola degeneruchy wiec korwa nie pizgaj sztampowymi przkladam moze tak byc jak ktos sie wjebie jednak masz pan leb i huj to pan kombinuj
Uwaga! Użytkownik no1 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 440 / 4 / 0
'panie, za heroine ludzie tutaj wszystko by oddali..'

strawy niestrawnej strawić nie potrafię

i są zasady, których łamać nie wolno, rozumiesz skwysny?

________________
riki tiki, tiki, kryptoenceemcefalo, trzymaj sie ramy
Wskoczcie do klozetu i stańcie na głowie
ja żyję - a wyście pomarli, Panowie.
  • 282 / 1 / 0
Bo u nas to jest tak:

Miasteczko, nieduża Ośka ale brązowa fhuj, w każdej klatce >1 heleniarz, przyjaźnie ;)
To bardzo zależy od stażu i stadium, koledzy od strun wyglądają, rzekłbym, stereotypowo, co czyni stereotyp dość wiarygodną regułą, oczywiście z zachowaniem innej, że od każdej są wyjątki. Wyjątki. Ale koledzy od cukru to drogo ubrani panowie z kaszkiecikach, i kiedy się wprowadziłem, nikogo nie znałem, to ilekroć dowiedziałem się o którymś z nich byłem szczerze zdziwiony. A potem zacząłem zwracać uwagę na każdego z nich w poszukiwaniu typowych oznak doskonale znanych z rodzinnego, dużego osiedla ;) Ci od cukru mają tylko szpilki zamiast źrenic, no, i często bywają nieprzyjaźni, bo akurat tak się złożyło, że całe h-środowisko to przy okazji konfederacja dresów z odsiedzianymi wyrokami, takich typu "nahujsiepaczysz?". :D
Ogółem to do stereotypu przystają tylko ci naprawdę daleko stoczeni, ci, co już nie mają domów, te rzeczy. To właściwie bezdomność bardziej, niż heleniarstwo. Jeśli chodzi o menelską aparycję, ale "chwiejny krok, oczy bez wyrazu" to tak, tylko wiecie, nie każdemu przechodniowi zagląda się w źrenice :)
Uwaga! Użytkownik PolitykEkstazy nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 432 / 13 / 0
Nieprzeczytany post autor: c0deine »
Ja sie ladnie ubieram, myje sie codziennie, zabki zadbane i wszystko w porzo. Popalam te 2 cwiary na dzien max. i nie widac po mnie. Ale caly dzien schodzi na kolowaniu kasy na towar i dlatego nie mam czasu na nic innego...

Ale nikt by nie powiedzial, ze jestem helupem.
Uwaga! Użytkownik c0deine nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 729 / 19 / 0
Nieprzeczytany post autor: no1 »
to dobrze ale postaraj sie robic jkakies przeprwy a nie nieustany ciag
Uwaga! Użytkownik no1 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 356 / 7 / 3
Nieprzeczytany post autor: onaJegoMac »
są ludzie którzy nafukani do pracy chodzą :rolleyes:
Uwaga! Użytkownik onaJegoMac nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1406 / 144 / 0
Nieprzeczytany post autor: oxan »
onaJegoMac pisze:
są ludzie którzy nafukani do pracy chodzą
a cała sztuka polega na myśleniu i wiedzy :-p
Ostatnio zmieniony 24 stycznia 2009 przez oxan, łącznie zmieniany 1 raz.
narkotyki są niezdrowe
konsultacja ze mną zagraża życiu i zdrowiu
Janssen-Cilag powinien mnie dożywotnio sponsorować
matka chemia kocha swoje dzieci i nie pozwoli im umrzeć w samotności
  • 3231 / 399 / 0
Nieprzeczytany post autor: Blu »
Przez jakiś czas pracowałem jako handlowiec. Zawsze najlepiej mi szło jak byłem pod wpływem opiatów (oczywiście nie za mocnym). Gadka szła jak po maśle, kreatywność, wiara w siebie i to co się mówi wzrastały o 300%. Uśmiech sam kleił się do mordy. Prowadziłem rozmowy z ludźmi na na prawdę wysokich stanowiskach cały czas śmiejąc się w duchu że nawet nie domyślają się, że siedzą naprzeciwko przebrzydłego ćpuna :-D
Fantasy is what people want, but reality is what they need.
ODPOWIEDZ
Posty: 163 • Strona 3 z 17
Newsy
[img]
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany

Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.

[img]
Badanie: częstsze używanie substancji związane z większym obciążeniem psychicznym

Osoby częściej używające alkoholu, konopi lub stymulantów wykazywały więcej trudności psychicznych, które były też silniej ze sobą powiązane – wynika z badania polskich naukowców. Dotyczyło to m.in. stresu, impulsywności i doświadczeń przypominających objawy psychozy.

[img]
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie

Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.