Black Lotus pisze:Naraz?Gringo pisze:
Gdybym się bał to bym nie wpierdolił 12 kwasów, yage i muchomorówCo najwyżej będę w domciu ;-)
Nie chwalę się, a rozpierduchę można sobie zrobić bardzo łatwo i nie trzeba do tego 12 kwasów czy tam podobnych ;-) Zresztą... Spróbuj ;] Co Ci będę dużo gadać :-p
W żyły wtłoczę dekstrometorfan
Następnie pożrę Cię
I SIGMA ciałem się stanie
Ogólnie to jestem ostrożny i wydaje mi się, że mam dość rozsądny stosunek do używek.
albo ze nie poradze sobie z czyms waznym, co mnie nagle spotka na ostrej kurwie
Piroman pisze:wywarze z 500 mg nasion czuję się nawet pobudzony. Wywar z 1.5 kg maku to dawka śmiertelna
Mialo byc tylko jaranie, doszla apteka, potem tylko jaranie a teraz perspektywa kilka mozniejszych psychodelikow i pierwsza benzo.. niezbyt zdrowe podejscie do zycia
rozpierduchę można sobie zrobić bardzo łatwo i nie trzeba do tego 12 kwasów czy tam podobnych ;-) Zresztą... Spróbuj ;] Co Ci będę dużo gadać :-p
Black Lotus pisze: bo prawdziwy paker by się nie pierdolił z tematem, nie?
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.
