Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 31 • Strona 3 z 4
  • 907 / 8 / 0
Nieprzeczytany post autor: Pan Prezes »
spaelniem czy wyżuceniem w przepaść zabitego właśnie tzw. baranka ofiarnego czy jakiego kolwiek innego zwieżęńca wcześniej na którym został dokonany obrzęd ofiary dawanej bogowi/bogom albo spalenie czy wyżuceniem w przepaść jakis ważyw i owoców nie jest złe, bo to jest w ich wieże spełnienie ofiary

Ale jeżeli dla oddania "ofiary" zabija sie człowieka to jest złe.

A robienie prania muzgu jak to napisałeś "w celu pozyskania dla własnego kościoła pieniędzy, lub w celu wywołania poczucia winy" czy jakim kolwiek innym celu jest zła bo wywiera sie negatywny nacisk na człowieka.
Ostatnio zmieniony 06 sierpnia 2008 przez Pan Prezes, łącznie zmieniany 1 raz.
I kórwa chuj Cie obchodzi, że robie błędy ortograficzne!

Legalizować? Tak, ale pod pewnymi obostrzeniami. marihuana nie powinna być dostępna jak bułki i mleko, raczej tak jak alkohol – w specjalnie do tego przeznaczonych miejscach, sklepikach. Dlaczego? Przede wszystkim po to, żeby zlikwidować czarny rynek i utrudnić dostęp nieletnim. Poza tym zarobi na tym budżet państwa. No i jest to szlachetna roślina, z której można robić papier, materiały, nawet ocieplać nią domy. Przecież to absurdalne, żeby zabraniać rosnąć roślinie.
  • 909 / 20 / 0
Nieprzeczytany post autor: gynoid »
Pan Prezes pisze:
zwieżęńca
Czego, k***a?!
"czasem lepiej odejść od zmysłów, by nie zwariować"
  • 907 / 8 / 0
Nieprzeczytany post autor: Pan Prezes »
gynoid pisze:
Pan Prezes pisze:
zwieżęńca
Czego, k***a?!
zwieże
I kórwa chuj Cie obchodzi, że robie błędy ortograficzne!

Legalizować? Tak, ale pod pewnymi obostrzeniami. marihuana nie powinna być dostępna jak bułki i mleko, raczej tak jak alkohol – w specjalnie do tego przeznaczonych miejscach, sklepikach. Dlaczego? Przede wszystkim po to, żeby zlikwidować czarny rynek i utrudnić dostęp nieletnim. Poza tym zarobi na tym budżet państwa. No i jest to szlachetna roślina, z której można robić papier, materiały, nawet ocieplać nią domy. Przecież to absurdalne, żeby zabraniać rosnąć roślinie.
  • 3251 / 362 / 2
Nieprzeczytany post autor: jogurt »
Prezes jestes masta.

Szoł masta goł on.
L-8a - blog neurofarmakologiczno-empiryczny
SAMURAJOGURT.BLOGSPOT.COM

Pozdrawiam %-D
  • 803 / 8 / 0
Nieprzeczytany post autor: yam'teoretyk »
Taa, masta of dysleksja :-D
  • 907 / 8 / 0
Nieprzeczytany post autor: Pan Prezes »
%-D
kurde tylko człwiek zjara tą złą marihuane, wpadnie na jakąś (jego zdaniem) boską rozkminke i napisze coś na hypku, a tu zaraz wielkie halo, no bo on bierze narkotyki!!!!!!!!!!!!!!!!!

ZŁO!!!!!!!!

znów jestem na fazie i zaraz troche dopale :-D :cheesy:
I kórwa chuj Cie obchodzi, że robie błędy ortograficzne!

Legalizować? Tak, ale pod pewnymi obostrzeniami. marihuana nie powinna być dostępna jak bułki i mleko, raczej tak jak alkohol – w specjalnie do tego przeznaczonych miejscach, sklepikach. Dlaczego? Przede wszystkim po to, żeby zlikwidować czarny rynek i utrudnić dostęp nieletnim. Poza tym zarobi na tym budżet państwa. No i jest to szlachetna roślina, z której można robić papier, materiały, nawet ocieplać nią domy. Przecież to absurdalne, żeby zabraniać rosnąć roślinie.
  • 3251 / 362 / 2
Nieprzeczytany post autor: jogurt »
[quote="yam'teoretyk"]
Taa, masta of dysleksja ]Bardziej masta of nieuk! Zwieżeńca? Ż jeszcze można darować ale kurwa lol. Nie wiem jak to opisac.
L-8a - blog neurofarmakologiczno-empiryczny
SAMURAJOGURT.BLOGSPOT.COM

Pozdrawiam %-D
  • 909 / 20 / 0
Nieprzeczytany post autor: gynoid »
Pan Prezes pisze:
gynoid pisze:
Pan Prezes pisze:
zwieżęńca
Czego, k***a?!
zwieże
<publiczność>
Daj mu szansę! Daj mu szansę!
</publiczność>

Ok, niech będzie.
Jeszcze raz - czego, k***a?!
"czasem lepiej odejść od zmysłów, by nie zwariować"
  • 907 / 8 / 0
Nieprzeczytany post autor: Pan Prezes »
gynoid pisze:
Pan Prezes pisze:
gynoid pisze:
Czego, k***a?!
zwieże
<publiczność>
Daj mu szansę! Daj mu szansę!
</publiczność>

Ok, niech będzie.
Jeszcze raz - czego, k***a?!
cmoknij mnie w dupe i tak zawsze wygrywam 6 w lotku! ]
I kórwa chuj Cie obchodzi, że robie błędy ortograficzne!

Legalizować? Tak, ale pod pewnymi obostrzeniami. marihuana nie powinna być dostępna jak bułki i mleko, raczej tak jak alkohol – w specjalnie do tego przeznaczonych miejscach, sklepikach. Dlaczego? Przede wszystkim po to, żeby zlikwidować czarny rynek i utrudnić dostęp nieletnim. Poza tym zarobi na tym budżet państwa. No i jest to szlachetna roślina, z której można robić papier, materiały, nawet ocieplać nią domy. Przecież to absurdalne, żeby zabraniać rosnąć roślinie.
  • 89 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: Teraz »
W Koniolotku chyba.
nunc stans
ODPOWIEDZ
Posty: 31 • Strona 3 z 4
Artykuły
Newsy
[img]
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku

Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.

[img]
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon

Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.

[img]
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca

Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.