Więcej informacji: Lizergamidy w Narkopedii [H]yperreala
Ogółem lubię elektronikę, ale ostatnio kiedy wrzuciłem DF to rzeczywiście goa/psy najlepiej mi podchodziło. Potrafi maksymalnie wkręcić.
szczególnie jedna ściecha mnie wykręca max:
http://www.wrzuta.pl/audio/pICCGLWiP3/
Paprika Korps padło wcześniej, też zajebiste, szczególnie "Mind Explorer", "Kto" i "Gąsior turysta", a na przystawkę cały <wiosenny siew>
pozatym ostatnio na fazie mi zajebiście podeszła nuta spawaczów, "Robin Hooj" ^^ ta muza mnie rozbija w pył, a sposób śpiewania rozwiewa na wszystkie strony:
http://www.wrzuta.pl/audio/qF3bhVIg8l/n ... robin_hooj
Nie dam ci prztyczka ani klapsa
Nie powiem nawet 'pies cię jebał'
Bo to mezalians byłby dla psa"
Jak tripuje z przyjaciółmi to na ogół żadnej muzyki niema, poza odgłosami natury rzecz jasna. LSD w mieście mija się z celem.
libertine pisze: Ja każdego samotnego kwasotripa spędzam leząc na łóżku we własnym pokoju słuchając opery "Magiczny flet" W.A. Mozarta. Gość był po prostu genialny. Polecam wszystkim.
Jak tripuje z przyjaciółmi to na ogół żadnej muzyki niema, poza odgłosami natury rzecz jasna. LSD w mieście mija się z celem.
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci
Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią
Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka
W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.