Więcej informacji: Salvia Divinorum w Narkopedii [H]yperreala
salvia.PL
http://talk.hyperreal.info/viewtopic.php?t=21124 <== psilocybe s. [80x]
http://talk.hyperreal.info/viewtopic.php?t=21804 <== psilocybe s. [80x] outdoor
[ external image ]
[ external image ]
[ external image ]
[ external image ]
moze to byc niedobor magnezu? dosypywal ktos z was dolomitu do ziemi dla salvi?
[ external image ]
[ external image ]
[ external image ]
zaraz dodam wiecej fot
Edit:
[ external image ]
[ external image ]
jak widac tego gówna nie ma w łodydze.
[ external image ]
[ external image ]
Ktoś wie co może być przyczyną ? (czy te małe, skaczące larwy 2-3 mm to ziemiórki? Rok temu też miałem je w doniczkach i nic złego roślinkom nie robiły, oprócz egzystencji w doniczce)
tyle ze u mnie nic sie nie rusza :huh:
przejde sie do ogrodnika popytam o coś na grzyby horoby wirusowe i pasożyty a dzis zastosuje pałeczki na robale.
Osobiście radziłbym:
1. Trzymać rośliny tak, aby miały możliwie najwięcej światła - to hamuje rozwój grzybów.
2. Utrzymywać przewiew (ale oczywiście i odpowiednią wilgotność) - uwaga j. w.
3. W ostateczności opryskać jakimś preparatem grzybobójczym. Jeżeli nie chcecie używać chemii, to można do opryskiwania użyć wywaru z pokrzywy i skrzypu polnego. Dodatkowo można dodać wrotycza, czosnku albo tytoniu - będzie działał wtedy owadobójczo.
newbe pisze:(czy te małe, skaczące larwy 2-3 mm to ziemiórki? Rok temu też miałem je w doniczkach i nic złego roślinkom nie robiły, oprócz egzystencji w doniczce)
iwil pisze:Ziemiórki rozwijają się w starym, zwietrzałym podłożu. Białe pełzające larwy przekształcają w malutkie czarne muszki które uciekają kiedy podlewamy roślinkę. Te robaczki o których mówisz to skoczogonki. Skaczą podczas podlewania i cholernie się roznoszą. Jedzą korzenie powodując więdnięcie i ogólne niedomagania roślinek - głowy nie dam, ale możliwe że to właśnie one powodują plamy na Twojej roślince. Rozważyłbym podlanie wszystkich kwiatków w domu (a przynajmniej w pokoju, ale jeśli są w pokoju obok to mogą przyjść znów) jakimś owadobijem.newbe pisze:(czy te małe, skaczące larwy 2-3 mm to ziemiórki? Rok temu też miałem je w doniczkach i nic złego roślinkom nie robiły, oprócz egzystencji w doniczce)
Z "roślin matek" jedna rozwija się znakomicie (ta mniejsza matka) z druga (ta większa) po tym jak mój kochany braciszek przypadkiem wyrwał jej najgłówniejsze odgałęzienie w zasadzie nie rośnie... Tj powolutku coś tam zaczyna puszczać.
Najgłówniejsza odłamana gałąź rośnie na razie w systemie pseudo hydroponicznym, bo nie chce mi sie dupy do ogrodniczego ruszyć a ziemia mi się skończyła xD
[ external image ]
Sadzonki marnieją coraz bardziej... no zima jest, czas na boxa :)
[ external image ]
A tu mamuśki, dla ciekawych w galerii jest zdjęcie jak wyglądały przed opitoleniem hehe ;) Wyszło z nich 50g suszu
I to enigmatyczne coś zabijające rośliny to nie jest ani grzyb, ani wirus tylko mało godzin światła, dzień trwa teraz jakieś 9 godzin przy czym takiego naprawdę fajnego światełka będzie może 7 i jak tu sie nie pochorować? A jak do tego rzeczywiście złapią jakiegoś grzyba lub robactwo to już zupełna kaszana.
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Mnisi szmuglowali narkotyki. Ukryli je za fałszywymi ściankami
22 buddyjskich mnichów zostało aresztowanych na międzynarodowym lotnisku w Kolombo w Sri Lance. W ich bagażach znaleziono łącznie około 110 kilogramów marihuany.
USA. Takiej zmiany w kwestii marihuany nie było od dekad
Ministerstwo sprawiedliwości USA zmieniło w czwartek klasyfikację produktów z marihuany. To najdalej idąca zmiana polityki w tej sprawie od dekad. Marihuana znalazła się w "koszyku" substancji o umiarkowanym lub niskim potencjale uzależnienia, takie jak ketamina, paracetamol z kodeiną i sterydy anaboliczne.
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
Użytkownicy psychodelików inaczej przetwarzają emocje, m.in. szybciej rozpoznają zagrożenie - wynika z badania UJ. Kierujący nim prof. Michał Bola podkreślił, że przeciera ono szlaki w obszarze neuroobrazowania użytkowników psychodelików, jednak pełne zrozumienie ich wpływu na mózg wymaga wielu lat pracy.
