Muszkatołowiec korzenny (Myristica fragrans) – metody podania, opisy działania, przepisy kulinarne
Więcej informacji: Gałka muszkatołowa w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 44 • Strona 3 z 5
  • 2310 / 15 / 0
Nieprzeczytany post autor: CosmoDo »
Umysł ściśle powiązany jest z ciałem fizycznym . Także ja wychodzę z założenia , że niema się co zbytnio przejmować . To , że gałka " ponoć " jest rakotwórcza , wcale nie musi świadczyć , że będziemy mieli raka . PApierosy i wiele innych rzeczy też są rakotwórcze i nie ma żadnej reguły .
Poczekam na Twój rozkład
W żyły wtłoczę dekstrometorfan
Następnie pożrę Cię
I SIGMA ciałem się stanie
  • 202 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: alkem »
zasadniczo poza kilkoma wybitnie rakotwórczymi substancjami (jak np alfa naftyloamina) ktore nawet przy jednokrotnej ekspozycji moga spowaodowac negatywne zmiany w wiekszosci przypadkow rak to efekt synergicznego dzialania kilku czynnikow, ale sama silna wola to zbyt malo zeby sie uchronic przed ich dzialaniem a galka moze byc przyslowiowym gwozdziem do trumny.
  • 612 / 3 / 0
Nieprzeczytany post autor: Bill »
prawie_martwy pisze:
Mnie na zajeściu kłuje w bebechach :/ i na to chyba juz sie nidc nie poradzi. Czyby to rak watroby ? ;)
Raczej Ci krzak gałczany rośnie w żołądku.
Uwaga! Użytkownik Bill nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1198 / 10 / 0
mialem na mysli "kluje" nie boli ;P moze watroba nie boli ale kluje. A jak watroba nie kluje to cos innego kluje, bo wiele innych osob stwierdzilo to samo ;P
  • 907 / 8 / 0
Nieprzeczytany post autor: Pan Prezes »
no to sie zapytaj np. nauczycielki z biologii, albo lepiej lekarza co jest we tym miejscu co Cie "kuje", albo kiełkuje %-D
I kórwa chuj Cie obchodzi, że robie błędy ortograficzne!

Legalizować? Tak, ale pod pewnymi obostrzeniami. marihuana nie powinna być dostępna jak bułki i mleko, raczej tak jak alkohol – w specjalnie do tego przeznaczonych miejscach, sklepikach. Dlaczego? Przede wszystkim po to, żeby zlikwidować czarny rynek i utrudnić dostęp nieletnim. Poza tym zarobi na tym budżet państwa. No i jest to szlachetna roślina, z której można robić papier, materiały, nawet ocieplać nią domy. Przecież to absurdalne, żeby zabraniać rosnąć roślinie.
  • 612 / 3 / 0
Nieprzeczytany post autor: Bill »
Wątroba nie jest unerwiona i nie boli, ale puchnie i porusza się jak coś jest nie tak i dotyka innych narządów w okolicy, więc czepianie się tego, że wątroba nie boli jest strasznie głupie i dajcie sobie z tym spokój, bo to tylko, ułatwiający znacznie życie, skrót myślowy.
Uwaga! Użytkownik Bill nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2310 / 15 / 0
Nieprzeczytany post autor: CosmoDo »
@ Bill , Stary wyjadacz dobrze prawi . NIe wolno lekcewazyc jakichkolwiek bóli , kłuć itp. itd. w okolicach żołądka . Hepatil żreć ćpunki . Detoxy robic na wodzie mineralnej . Miesiąc męczarni , a potem spokojne ćpanie .
Poczekam na Twój rozkład
W żyły wtłoczę dekstrometorfan
Następnie pożrę Cię
I SIGMA ciałem się stanie
  • 202 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: alkem »
Jest niewiele srodkow ktore potrafia regenerowac watrobe , farmakologicznie uzasadnione jest chyba tylko stosowanie Sylimarolu w odpowiednich dawkach i przez dlugi czas . Inne leki to raczej witaminki tak jest z hepatilem . Gdzies czytalem ze ochronne dzialanie na komurki watroby maja preparaty z kurkumy kiedys byl taki preparat wherbapolu Solaren , choc z opisu wynika raczej tylko dzialanie żółciopedne ale tak naprawde potwierdzone klinicznie dzialanie ma tylko Sylimarol. Sylimarol stosuja kulturysci ktorzy wala rozne szajsy
http://www.herbapol.poznan.pl/sylimarol.php
  • 612 / 3 / 0
Nieprzeczytany post autor: Bill »
Ja słyszałem, że Hepatil faktycznie pomaga. I to niejednokrotnie. Ale możliwe, że to kolejne urban legend+masowe placebo ;) Chociaż jednak wydaje mi się, że w przypadku Hepatilu tak nie jest. Chociaż pewności nie mam, bo sam problemów z wątrobą nie mam (mimo notorycznego maltretowania jej masą leków i alkoholu ;) )
Uwaga! Użytkownik Bill nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 586 / 8 / 0
Nieprzeczytany post autor: idn »
co prawda gałczyłem zaledwie raz, ale podpinam się do teorii, że najlepszy jest DXM. u mnie wyglądało to tak:

21:00 - 20 g gały
05:00 - 600 mg DXM (od dwóch godzin już świetnie się bawiłem gałkowo i oglądałem film)
09:00 - koniec głownej fazy deksterowej (średnia była, nie wiem czemu) i lulu
13:00 - pobudka, świetny humor, gała dalej w pełnej mocy, kapitalne rozkminy, słuchanie muzyki, granie w gry, oglądanie filmów, dobre jedzonko, wszystko podbudowane dxmowym afterglowem.
22:00 - 300 mg DXM, gałkowo-drugoplateauowa psychodela, również same pozytywy
04:00 - lulu
13:00 - pobudka, zaczyna się zejście z gały, co chwilę zasypiam, budzę się, zasypiam, budzę się. nic nieprzyjemnego, po prostu dzień wyjęty z życiorysu, ale bez żadnych negatywnych efektów.
21:30 - 750 mg DXM, trip życia, a jeśli nie, to na pewno jeden z najlepszych jakie miałem. czuć lekki afterglow z gały na początku, ale dosłownie minimalny.
05:00 - lulu
11:00 - pobudka, dzień spędzony na afterglowowych spacerkach i słodkim lenistwie, gały ani śladu, wieczorem klorazepat na sen, a nazajutrz powrót do obowiązków.

nie wiem jak wyglądałoby to bez dekstera, ale w moim wykonaniu było po prostu fenomenalnie, nie jestem w stanie znaleźć najmniejszego negatywu w trakcie tych trzech dni. oczy były naturalnie przekrwione, ale fakt, że powieki najczęściej zasłaniały mi je do połowy skutecznie niwelował efekt.
Ostatnio zmieniony 20 stycznia 2008 przez idn, łącznie zmieniany 1 raz.
szatan
ODPOWIEDZ
Posty: 44 • Strona 3 z 5
Newsy
[img]
Jad ropuch i grzyby halucynogenne. Big Pharma stawia na nowe preparaty

>Giganci rynku farmaceutycznego ruszają z inwestycjami w opracowanie leków bazujących na substancjach halucynogennych. Zielone światło dla nowych medykamentów daje administracja Donalda Trumpa - przekazała stacja CNBC.

[img]
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych

Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.

[img]
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem

Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.