Pochodne kwasu lizergowego, jak na przykład LSD, czy LSA.
Więcej informacji: Lizergamidy w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 145 • Strona 3 z 15
  • 1071 / 10 / 0
Nieprzeczytany post autor: newbe »
mozna pomoc. cala sztuczka polega na tym zeby odwrocic uwage od bad tripa. moze to byc nawet jakis dowcip, wszystko aby tylko zaskakiwalo i angazowalo (np. pewnego razu gdy szlismy w plener nie mowiac nikomu wzialem do placaka peruke zeby wyciagnac w razie czego (bylem wtedy z poczatkujacymi))
Dobra porada z tym odciągnięciem uwagi od bad tripa :) dzieki, wczesniej nie wpadlem na ten pomysl.
nie radze pocieszac. moze na niektorych to dziala ale na mnie pocieszanie dziala dolujaco w takich momentach, czuje sie wtedy jeszcze bardziej bezradny
Masz racje ale u niektórych pomaga. Gdy sam miałem bad tripa, innym nie udało sie mnie z niego wyciągnąć... musiałem sobie z nim poradzić w swojej głowie...
Biegałem po labiryncie swojej psychiki, czasami się gubiłem, ale w końcu udało się rozwiązać trapiący mnie problem...
The World Needs Truthfulness, Compassion, and Forbearance
  • 83 / / 0
mialem nie raz bad tripy po grzybach i uwazam ze jezeli sam nie wykaraskasz sie z niego to nawet sw teresa nie pomorze
inna sprawa ze kazy bad trip czegos cie nauczy
Uwaga! Użytkownik sajberszaman nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1071 / 10 / 0
Nieprzeczytany post autor: newbe »
sajberszaman pisze:
inna sprawa ze kazy bad trip czegos cie nauczy
swiete slowa :)
The World Needs Truthfulness, Compassion, and Forbearance
  • 100 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Thelem »
Walka to czy się w twojej głowie, i to ty musisz sobie poradzić z badtripem, ale jeżeli sobie nie poradzisz i bedziesz chciał wyskoczyć przez okno chcąc oderwac się od wpływów Babilonu to towarzysz naprawde się przyda... :D

pozdroo.
Turn on, tune in, drop out...
  • 2244 / 25 / 0
Jeśli opcja "na szczupaka przez okno" jest możliwa to chyba lepiej nie próbować w ogóle.
Sam nie skakałem,tych całych badtripów też nie miałem.Jedynie pewne zawirowania energii ale to wszystko jest po to,żebyśmy sobie z tym radę dali.Sami.Wszystko ma jakiś cel.
Gdyby przytrafiło mi się coś głębszego,mroczniejszego to nie chciałbym,żeby mi ktoś kawał zaczął opowiadać.Sam się wpakowałem-sam wyjść muszę.Kompania w podróży?Jasne.Piękna sprawa wspólnie wśród chmur polatać i drzewa wyginać.Schizy opanować muszę jednak sam.
Uwaga! Użytkownik borrasca jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3490 / 57 / 0
Nieprzeczytany post autor: Kurwik »
Podobnie jak teflon zauwazyłem u siebie, że pocieszanie mnie tylko gorzej działa. Pomaga za to jak ktoś zaczyna nie zwracając uwagi na bad tripa rozmawiać ze mną o codziennych sprawach, poglądach, planach.
Zrobić coś bez czegoś ale żeby było jak z tym czymś. To by dopiero było coś.

I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
  • 34 / / 0
Nieprzeczytany post autor: aml »
postaraj sie by ktos byl dookola, niekoniecznie przewodnik, poprostu kumple czy znajomi, na imprezie czy cos...
Uwaga! Użytkownik aml nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 178 / 8 / 0
gowno prawda. nie powinno sie pierwszy raz brac kwasa w towarzystwie kogos trzezwego, chyba ze naprawde bardzo mocno sie tej osobie ufa, inaczej bad trip niemal gwarantowany, podobnie jak sie bierze samemu. Dlatego najlepiej wziac go z kims, w odludnym miejscu w ktorym ryzyko niebezpieczenstwa (typu wpadniecie pod samochod) jest minimalne.
Uwaga! Użytkownik electric_terrorist nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 100 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Thelem »
@electric- jadłeś kiedyś kwasa sam? wątpie, bo pierdolisz głupoty...
Turn on, tune in, drop out...
  • 750 / 10 / 0
Nieprzeczytany post autor: vart »
Powiem wam tak. Tydzien temu pierwszy raz jadłem kwasa i gdyby nie kumpel, który też kwasił, to mogłoby to się skończyć bardzo źle. Z osobą trzeźwą naprawdę nie da się wtedy dogadać. Podczas tripa wiedziałem, że nie tylko ja zwariowałem, że nie jestem sam w tym świecie. Gdyby nie to, prawdopodobnie spotkałby mnie potężny bad-trip i być może związany z nim uraz psychiczny albo cholera wie co...

Tak więc szczerze odradzam kwasić po raz pierwszy w towarzystwie osoby trzeźwej, a już na pewno samemu.
      
            §h¶ôňgĽéĐ.
ODPOWIEDZ
Posty: 145 • Strona 3 z 15
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
ONZ alarmuje: rekordowa liczba osób zażywa narkotyki

Światowy Raport ONZ o narkotykach pokazuje, że konsumpcja narkotyków na świecie osiągnęła najwyższy poziom w historii dostępnych pomiarów. UNODC ostrzega, że coraz większym zagrożeniem stają się syntetyczne opioidy, w tym fentanyle i nitazeny, a liczba nowych substancji psychoaktywnych stale rośnie. Eksperci podkreślają, że rozwój rynku narkotykowego zwiększa ryzyko dla zdrowia publicznego i utrudnia skuteczne leczenie osób uzależnionych.

[img]
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę

Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.

[img]
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni

Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.