Dawniej był taki kolo na osiedlu (wyprowadzile sie) co non stop w chacie prawie siedizal is ie dzwonilo domofonem mowilo cos ie chce, jak jechałem windą to wszystko przygotowywał. Mieszkał na 11 piętrze, zatrzymywałem sie na 10. Wysiadalem, i czekalem na winde. Zjezdzal zaraz z 11 na 10, wchodzilem do windy i w doł. W windzie wymiana finanz za towar i kady w swoją strone. Fajny sposob kolo miał. No i mial spory asortyment. Baku,#, bles, koko, xtc, brown (czas oczekiwania ok 1h, nie miał na chacie, ale mial dobre wejscie na bajzlu) to było stałe menu, a jesienią jeszcze grzybki, papierki jak były. Koleś nie trzymał browna na chacie bo przez 4 lata grzał i potem przestał. Bał sie miec to w domu.
Jeszcze na koniec ciekawostka o kolesiu, bo tak sobie przypomnialem dzisiaj o nim. Przestał grzac H z dnia na dzien. PRzerwał mega ostry ciąg i wycierpial to wszystko bo... matka mu zmarła. Niby nic dziwnego, ale ze matka nie zyje skapnąl sie po 2 dniach. Ciągle do chaty nagrzany wchodzil i w ogole z nikim nie gadal tylko myk do pokoju. No i tak mykał przez 2 dn jak jego matka w sypialni lezala. Straszne nie?
Ale w jednej sprawie są na pewno zgodni
Że trzeba mieć miejsce w którym można się rozjebać
Ostro zabalować a później wszystko sprzedać
Jeszcze na koniec ciekawostka o kolesiu, bo tak sobie przypomnialem dzisiaj o nim. Przestał grzac H z dnia na dzien. PRzerwał mega ostry ciąg i wycierpial to wszystko bo... matka mu zmarła. Niby nic dziwnego, ale ze matka nie zyje skapnąl sie po 2 dniach. Ciągle do chaty nagrzany wchodzil i w ogole z nikim nie gadal tylko myk do pokoju. No i tak mykał przez 2 dn jak jego matka w sypialni lezala. Straszne nie?
U mnie na osiedlu 200 metrow odemnie znajomek ktory dilowal, sam zaczal cpac, i rok temu w 1 dzien świat, rodzice wchodza do pokoju i co widzą ? syna wiszącego na klamce :(
najgorsze jest to ze 19 letni brat przejął paleczke, handluje i .... cpa, poszedl w slady brata. takich przykladow mozna mnozyc, do dilowania trzeba miec silna psychike i nie wrzucac niczego, nawet nie palic, bo jak sie ma za duzo to mozna sie naprawde ostro wkrecic w to ...
pan_z_problemem pisze: Nie wiem czy taki temat już kiedyś był jak tak to sorki (do kosza).
Czy ufacie dilerowi? Opowiedzcie swoje nawiększe przypały z dilcem. Czyli co wam wcisnoł zamiast czego i czy zdażyły się wam sytuacje że dilec spier.... z kasą.
Rodzynka pisze: Mi raz spier... z kasą heh
Teraz raczej nie korzystam z tego typu usług
Plankton pisze: Zeby spierdalal to nie ale lipe czasami dawal, choc nie ma co narzekac zawsze bylo i zawsze dobre. Ale obecnie nie jestem w temacie, chodze do apteki tam walkow nie robia ]
AliceInChains pisze:Plankton pisze: Zeby spierdalal to nie ale lipe czasami dawal, choc nie ma co narzekac zawsze bylo i zawsze dobre. Ale obecnie nie jestem w temacie, chodze do apteki tam walkow nie robia ]
:-D też chodze do apteki od jakiegoś czasuThelem pisze: Mi wcisnął "kas" w postaci "żwirkopodobnej" miało metaliczny smak, ale nic nie kopało... no i jedna laska mi próbowała wcisnąć zamiast sieki apap- wyśmiałęm ją wysypałęm dilerke i poszedłęm do domu... ]
Ale w jednej sprawie są na pewno zgodni
Że trzeba mieć miejsce w którym można się rozjebać
Ostro zabalować a później wszystko sprzedać
Najwiekszemu wrogowi nie zyczylbym takiego dila... wrr ale sie wkurwilem... (najgorsze bylo to ze przez ok. miesiac tylko on mial siuwac, naszczescie potem pojawiili sie inni i problem sie skonczyl)
Ta laska jak jechałem z nią samochodem to na czerwonym swietle o godzinie 19 otwiera schowek wyjmuje z niego strzykawke naładowaną blessem i odbezpieczoną i robi sobie zastrzyk pod spodnice w pachwine. Zielone i jedziemy :D Taki widok wprawia człowieka w osłupienie
Ale w jednej sprawie są na pewno zgodni
Że trzeba mieć miejsce w którym można się rozjebać
Ostro zabalować a później wszystko sprzedać
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
CBŚP rozbiło „rodzinny” gang przemytników narkotyków. 12 osób z zarzutami
Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji, działając wspólnie z Prokuraturą Okręgową w Krakowie, rozbili zorganizowaną grupę przestępczą podejrzaną o przemyt znacznych ilości narkotyków z Hiszpanii do Polski oraz ich dalszą dystrybucję. W wyniku skoordynowanej akcji przeprowadzonej na terenie województwa śląskiego i małopolskiego zatrzymano 11 osób, a łącznie zarzuty usłyszało 12 podejrzanych.
Jad ropuch i grzyby halucynogenne. Big Pharma stawia na nowe preparaty
>Giganci rynku farmaceutycznego ruszają z inwestycjami w opracowanie leków bazujących na substancjach halucynogennych. Zielone światło dla nowych medykamentów daje administracja Donalda Trumpa - przekazała stacja CNBC.