Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 117 • Strona 3 z 12
  • 1736 / 18 / 0
to wydaje mi sie, ze mysle
ja mam często wręcz przeciwne odczucia jak jestem na locie...
hahahaha
zawsze kiedy jarasz masz tluste zeby i slyszysz tak jakbys byl zamkniety w sloiku (fachowo nazywamy to helmofon thc) :P
ja zawsze przed jaraniem jak mam możliwość to myje zębo bo mnie denerwuje jak mam takie szorstkie od osadu, a najbardziej to mnie to wku%@#% na locie :)
A co do tego słoika to masz racje... jak sie mocno ujaram to troche inaczej odbieram dzwięki ale to jest wtedy gruby lot i nie trwa przez cały czas tylko tak godzinka max...

Jak ja sie mocno ujaram i słucham muizy to czuje jakbym był w jakimś płynie a tym płynem byłaby muzyka...
Poprostu mam taki klin jakby muzyka docierała do mnie z każdej strony...
Oczywiscie zdaje sobie sprawe ze to jest wket ale ja to lubie :)

Ostatnio miałem gitara wcisk i mam go bardzo czesto ale teraz zdałem sobie z tego sprawe:
Kumpel się mnie o cos zapytał ja to usłyszałem i zrozumiałem, ale nie zareagowałem bo mi sie nie chciało z nim gadać i nic mu nie odpowiedziałem. Siedzimy sobie z 4-5 minut po chwili mu odpowiadam na jego pytanie albo sie go pytam: "Co mówiłeś?"... Wszyscy są wtedy blady jaką mam niby zwieszke a tak naprawde to dopiero po paru minutach jak mi się wciśnie to mu odpowiadam a wcześniej go (ich) olewam :)

To jest taki mały wkręt który wszystkich rozpierdala...

A teraz komu w droge temu czas - musze isc do szkoły... :scared: 8-( 8-( 8-( :nuts:
koniec ferii juz :'(
Ostatnio zmieniony 27 lutego 2006 przez Mr.LaTacha, łącznie zmieniany 1 raz.
Piotrek uczy, Piotrek radzi, Piotrek nigdy Cie nie zdradzi!
  • 273 / 9 / 0
Nieprzeczytany post autor: Korlic »
Ostatnio rozkminiłem że ludzie nieświadomie nawet mówią do siebie. Często mruczą lub otwarcie gadają. Sam nieraz się na tym złapałem. :] BTW. Ostatnio także odkryłem że: (po seansie Matrixa po wiaderkach :P)
-Neo na końcu mówił do mnie;]
-Morfeusz jak był porwany i Neo go odbijał z Trinity (w helikopterze) miał życiówke. Spokojnie sobie fazował (Smith podał mu jakieś dragi ?LSD? rozmiękczacze.) Agenci coś do niego gadali chcieli cos od niego chcieli on miał ich w dupie. Przyleciał Neo i zaczął szczelać wszystko naokoło rozpierdalać agenci skaczą biegają a morfeusz? siedzi na krzesle i dalej fazuje xD Potem robi mine jakby chciał wysrać agenta którego wczesniej miał w dupie (joke) i zrywa kajdanki. :]
-Doser (operator) siedział sobie i oglądał jak my w TV wszystko co sie działo w matrixie. Pod koniec podjaranym głosem
"-On naprawdę jest wybrańcem" - Ten koleś jest metaforą ziomów którzy oglądali matrixa.
Yofcborc!
[url=http://talk.hyperreal.info/viewtopic.php?t=12360]White Skunk Growlog[/url]
  • 17 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: pablo81 »
Po bace czasami staram się patrzeć na siebie oczami innych,ale kiedyś przypadkiem podczas oglądania tv na fazie włączyłem Eurosport i przez godzinę jak w jakiejś hipnozie podziwiałem grację z jaką się poruszają zawodniczki :-p a potem wkręciłem sobie że jestem zajebiście wysportowany i czułem się trochę ajk na fecie hihihi :-D
  • 494 / 27 / 0
A ja kiedyś po zapaleniu położyłem sie nie myjąc się wcześniej do łóżka, w którym spała już moja narzeczona. Nie był to jakiś straszliwy brud, ot zwyczajnie nie umyłem się przed snem. Muszę powiedziec, że miałem z tego powodu bardzo krzywą jazdę. Długo myślałem o sobie jako o szmaciarzu, który nie potrafi uszanować prawdziwej miłości i zamiast podchodzić do niej na kolanach, to pcha się do łóżka z brudnymi girami. Na szczęście szybko usnąłem.

Ktoś powie "eeeeee słabo". Nie wiem, może nie jest to jakieś specjalnie sensacyjne wydarzenie ale chyba jedyne, w którym - jak często tu widzę w opisach kolegów - "mogłem spojrzeć na siebie z innej perspektywy i czegoś się nauczyć".
  • 24 / 1 / 0
Doszedłem do wniosku, że od kiedy Arabusy nie palą haszu, zaczeli się rzucać strasznie. Legalizacja = pokój na świecie :-D!
Uwaga! Użytkownik Johnus_Pain nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 0 / / 0
Nieprzeczytany post autor: carlu »
ja kiedys zajarany wymysliłem nowy system zapisywania liczb;] juz nie pamietam dokładni ale to było jakoś tak:
w systemie tym uzywa się do zapisu liczb systemy rzymskiego, arabskiego i dwójkowego...
np. liczba 9 w systemie dwójkowym to 1001
w moim systemie liczba 9 to bedzie I2I...liczby rzymskie oznaczają ilość jedyne przy sobie a arabskie liczbe zer przy sobie.
liczba,sys.dwójkowy,mój sys.
1 1 I
2 10 I1
3 11 II
4 100 I2
5 101 I1I
...
10 1010 I1I1

i tak dalej.
mam nadzieje,ze skminiliscie o co chodzi:P
jeszcze go nie nazwałem, miałej nad nim jeszcze popracować aby mozna było dodawć, odejmować, mnozyć itd. no ale jakoś zapomniałem juz o tej rozkminie. czytajac Wasze tak jakoś mi się przypomniało:)
  • 91 / 16 / 0
Nieprzeczytany post autor: Anatol »
Po prostu zamieniłeś jedynki arabskie na rzymskie i policzyłeś zera. Nic nowego.

Ja niedawno po zjaraniu się zachciałem sprawdzić "szybkość mojej wyszukiwarki ręcznej".

Wziąłem słownik ortograficzny z półki (PWN, spory i gruby), otworzyłem jakąś gazetę i na chybił trafił wybrałem słowo. Następnie ustawiłem stoper i jak najszybciej w słowniku starałem się znaleźć słowo.

Oto wyniki (zapisałem je wtedy na kartce) "poszukiwań":
1. "prawda" - czas: 23 sekundy
2. "znaczenie" - czas: 26 sekund
3. "analiza" - czas: 19 sekund
4. "charakterem" - czas: 24 sekundy
5. "używanych" - czas: 0:31 sekund
6. "wymienić" czas: 0:19 sekund

:D
Ostatnio zmieniony 11 marca 2006 przez Anatol, łącznie zmieniany 1 raz.
"Nikt nie spodziewa się hiszpańskiej inkwizycji"
Jestem wytworem swojej wyobraźni, moje posty też.
  • 170 / 5 / 0
Nieprzeczytany post autor: paker »
może to i nie na temat ale jakto hg rapuje "joint i sport to nierozłączna para" w 100% racja polecam sobie pograć w noge albo w kosza ogólnie w coś będąc upalonym zajebiście jest
  • 1 / / 0
dzisiaj mialam dobra rozkminke z kolega na mega kacu i po dobrym blancie:) mianowicie: koty spadaja zawsze na 4 lapy. prawie zawsze- jak spadna z 4 pietra to lamia kark (i z wielokrotnosci 4, tj. 8, 12 itd) bo wykonuja w trakcie spadania jakies tam obroty i tak to wypada. jakby zwiazac ze soba dwa koty to powinny sie krecic w miejscu nie spadajac;) kanapka z maslem spada zawsze maslem do dolu. jakby przywiazac kanapke do grzbietu kota z maslem do gory to ciekawe czy wygralaby kanapka czy spadanie na 4 lapy? :nuts: bylo duzo wiecej watkow tej rozkminki ale mam dziure i nie moge sobie przypomniec :rolleyes:
Uwaga! Użytkownik lil'kill nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 24 / 1 / 0
lil'kill pisze:
dzisiaj mialam dobra rozkminke z kolega na mega kacu i po dobrym blancie:) mianowicie: koty spadaja zawsze na 4 lapy. prawie zawsze- jak spadna z 4 pietra to lamia kark (i z wielokrotnosci 4, tj. 8, 12 itd) bo wykonuja w trakcie spadania jakies tam obroty i tak to wypada. jakby zwiazac ze soba dwa koty to powinny sie krecic w miejscu nie spadajac;) kanapka z maslem spada zawsze maslem do dolu. jakby przywiazac kanapke do grzbietu kota z maslem do gory to ciekawe czy wygralaby kanapka czy spadanie na 4 lapy? :nuts: bylo duzo wiecej watkow tej rozkminki ale mam dziure i nie moge sobie przypomniec :rolleyes:
Słyszałem o kocie, który wypadł z 49 piętra i złamał sobie... ząb!

Co do kanpaek - naukowcy w Wielkiej Brytanii przeprowadzili badania na ten temat i po upuszczeniu ponad 100 tys. kanapek dozli do wniosku, że upadają całkowicie przypadkowo ;-]...
Uwaga! Użytkownik Johnus_Pain nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 117 • Strona 3 z 12
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda

Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).

[img]
Włochy: Pies-poszukiwacz trufli znalazł zakopaną w ziemi kokainę

Pies-poszukiwacz trufli znalazł w lesie we włoskiej Abruzji zakopaną w ziemi czystą kokainę o wartości około 25 tysięcy euro - podała w środę agencja Ansa. Wyprawa po te cenne grzyby nieoczekiwanie zamieniła się w operację antynarkotykową.

[img]
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku

Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.