Wnioskuję z tego, że powinienem hartować żołądek i nie zwracać grzybków, czy po odczekaniu np pol godziny moge spokojnie puścć pawia ?
2. W polskich lasach występują dwa czerwone muchomory - muchomór czerwonawy o wyraźnie rdzawej barwie i czerwieniejącym po uszkodzeniu miąższu - marynowany albo zapiekany w bułce - po prostu delicje nie ma sobie równych a mało kto je zbiera ;). Muchomór czerwony ma intensywnie czerwoną barwę kapelusza i śnieżnobaiły miąższ i w stosunku do swojego rdzawego krewniaka jest niepomiernie radszy.
3. Najlepiej zbierać w sierpniu, wtedy z resztą jest ich najwięcej.
4. Ja kapelusze kroiłem w paski a następnie wysuszyłem w suszarce elektrycznej. Przed użyciem z otrzymanego suszu robiłem wywar gotując go przez ok. 15min w stanie łagodnego wrzenia. Całkiem smaczne :) (naprawdę) i żadnego żygania.
5. Jak już pisałem w lecie wystarczała mi dawka ok. 8g suszu żeby całkiem skutecznie oderwać się od rzeczywistości. Działanie muchomora dobrze wzmacniała w moim przypadku 50-ka mocnej wódki.
6. Stan po zażyciu - dziwny, dziś trudno mi go już opisać. Na początku na przykład wyobrażałem sobie, że leżąc w łóżku jestem np. na karuzeli i miałem bardzo realne odczucie takiego stanu. Potem zupełne oderwanie od rzeczywistości, trudne do określenia halucynacje, wrażenie poruszania się w jakiejś dziwnej przestrzeni, wszystko emocjonalnie bardzo wystudzone, bez lęku ani euforii. Następnego dnia - doskonałe samopoczucie, pełnia sił fizycznych i mentalnych na wiele godzin, ogromna rześkość jak po wielu godzinach dobrego, głębokiego snu.
Mootant pisze: Jak już pisałem w lecie wystarczała mi dawka ok. 8g suszu żeby całkiem skutecznie oderwać się od rzeczywistości.
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne
Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Ministerstwo Rolnictwa alarmuje. Chodzi o nową akcyzę na alkohol
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wystąpiło do Ministerstwa Finansów o wycofanie planowanej podwyżki podatku akcyzowego na alkohol.
