Luźne dyskusje na temat opioidów. Posty napisane w tym dziale nie sumują się do licznika postów.
Zablokowany
Posty: 2000 • Strona 196 z 200
  • 284 / 2 / 0
NieLubieZielska pisze:
Kiedyś tak miałem ale trochę mi się życie pokomplikowało i teraz tylko czasami tak mam. Ale się zmuszam do działania.

A możesz odstawić na jakiś czas SSRI i zobaczyć jak koda po tym będzie chodzić? Jak odstawisz to możesz spróbować zmniejszyć tolerancję DXMem np. tylko broń bogowie nie bierz ssri i dxm razem bo można się przekręcić i to w bolesny sposób. Walcz


A testowałeś kilka paczek avio albo prometazyny z kodą? %-D

Jestem tak wjebany w to SSRI że jak odstawie dziwnie się czuję , a po 2 bałbym się świata, tak to działa jak odstawie ,ale ja myślę że to nie w tym rzecz , bo jak zacząłem brać kodę to brałem już SSRI i to tą samą substancje paroksetynkę. myślę że musze rano brać na czczo tylko, i sprawdzać jak będzie działać , bo wczoraj chujowo zrobiłem bo zjadłem 2 h po posiłku . Kiedyś specjalnie kupowałem sobie dzień wcześniej kodę na noc , by tylko jak się obudzić to przyjebać :) Ale jak ją miałem kupioną i czekałem do rana, to nie mogłem spać, bo nie mogłem się doczekać :) i wychodziło tak, że jebałem na noc, a na rano już nie miałem :) Najpiękniejsze loty były właśnie rano

Jadłem prometazynkę i dxm ale nie całe opakowania :)
Aviomarinu nigdy nie jadłem :)
  • 1262 / 17 / 0
slasher nie wspominaj mi o kocie do ku** nędzy bo mnie do niego w ogóle nie ciągnie i mam nadzieję, że rzuciłem na stałe. Mam nadzieje, że żółtaczki nie dostaje się od takich zabaw zbyt łatwo.

Wypiłem melisę i expię, nuda ale trzymało tak długo jak by nie antek a mocno jak na osobę która ma taki staż. Aż mnie dziwi to wszystko. Grejp musi coś dawać na stówę.
Uwaga! Użytkownik NieLubieZielska nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 284 / 2 / 0
grejfruta jesz przed kodzeniem???

grejfrut ponoć daje , właśnie muszę spróbować , mam grejfruty w domu. zjem na czczo 1 grejfruta i dam 3 antosie :)
  • 1262 / 17 / 0
Czasem jem żółte a czasem sok ostatnio. Czerwony ponoć wzmacnia DXM a żółty kodeinę. Po czerwonym koda bardzo słabo na mnie działała więc mają rację również z tym, że czerwony osłabia prawdopodobnie.

Muszę sobie jakieś stimy kupić.
Uwaga! Użytkownik NieLubieZielska nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 45 / 2 / 0
NieLubieZielska pisze:
2 x antek o 17nastej i 2 tabsy aviomarinu...
Kiedy avio, a kiedy kode cisnąłeś?
Ostatnie razy zarzucałem w czwartek i piątek bodajże i tak mnie klepie jakoś ujowo tak koda, ze coś bym podbił - może będzie ciekawiej. Ostatnie grzanie tak mnie zniechęciło, że mi się nawet do apteki przez weekend nie chciało iść.
  • 3960 / 149 / 0
benzowiec84 pisze:
jam nie kodziarz ale insomnia to se czytam z nudow i ten fragment mnie zainteresowal bo sam zapierdalam na paroksetynie, rozne dawki przez 2 lata z jedna krotka przerwa. obecnie 30mg od pazdziernika.

czytalem wczesniej, ze paro z czasem juz nie dziala jak kiedys i martwi mnie to w chuj bo to jest moje kolo ratunkowe ktore nie pozwala porytej psychice na kompletna autodestrukcje.

moglbys cos wiecej napisac o swoim doswiadczeniu z paro? jak dlugo bierzesz, jakie dawki, po jakim czasie paro zaczela dzialac slabiej?

moj zamiar teoretycznie to brac ta paro do konca zycia jezeli bedzie dzialac bo bez niej to straszne gowno mi sie w glowie robi i tak mysle co bedzie jak ktorego pieknego dnia przestanie mnie ratowac. :emo:
No siema eso , kojarze cię z hyppereala ;) z działu przedewszystkim o SSRI

No więc , jak już pisałem o sobie, na paroksetynie jak ją zacząłem brać to byłem panem życia, robiłem co chciałem , mogłem zagadać do każdej laski , jak by podniosło mnie na duchu o 200% to raz , 2 zbiło tą szklana muszlę pod którą się kryje , 3 pewność siebie na 1000% - 4 - negatywne rzeczy jak ktoś coś do ciebie powiedział obracałem w żart , spływały - a teraz jestem zupełnie odwrotnością mojego dawnego ja , gdy paro tak świetnie działało , brałem 20 mg miesiąc , potem leciałem cały czas na 40mg - na tej dawce byłem panem , po około 2 latach wypaliło się , teraz wogole nie działa , dosłownie nic i sam nie wiem co robić i na jakie SSRI zamienić , na parogenie przeżyłem moje najlepsze chwile , teraz on nie działa i jestem już całkiem innny . To tak jak z alkoholem puki działa możesz rozpierdolić każdego , a gdy schodzi nie dasz rady nic zrobić . Podsumowując chodzi oto jak działał na mnie paro to byłem jak by inną osobą ,towarzyską,szybką,zwinną,ogarnięta,wesołą - paro się wypałiło i jestem przeciwnością tej osoby - zamknięty w sobie,samotny,smutny .Nie pytaj się nikogo innego Paro biorę od 2009 i jak ktoś ci powie że się nie wypala , to jest idiotą , ja równie dobrze mógłbym teraz nie jeść tej 20 mg , ale jem ją po to, bo już tak długo siętym faszeruję że jak odstawie bedzie jazda , wiem jakie są skutki odstawienia w szczególnosci paro . Dlatego mam do ciebie Eso równierz pytanie , nigdy za bardzop nie odczuwałem skutków jak przeskakiwałem na inne SSRI ,brałem już fluo i wenle . a chcę coś brać więc czy przerzucenie się z paro na Sertaline albo escitaloparm będzie dobrym krokiem i czy znowu na mnie w jakimś stopniu zadziała - że poprostu poczuję że coś łykam a nie tak jak teraz...
siemasz, dzieki za odp.

ja biore paro dopiero 2 rok a juz czuje, ze to nie ten sam efekt gdy za pierwszym razem parox sie rozkrecila, wszedlem na 40mg i bylo tak jak piszesz. az swierdzilem, ze w tej dawce to robi ze mnie az za bardzo kozaka i zjechalem do 20mg zeby troche lagodniejszy byl ten efekt.
teraz jem 30mg i to nie to samo co wczesniej, pewnie zjebalem bo ciagle cpam i chleje.

co do pytanie Twojego, ja bralem tylko sertraline i paro z ssri, nie przechodzilem nigdy z jednego na drugi. kiedys byla sertra potem 1-2 lata przerwy i parox.
ale jakbym mial cos sugerowac to moze sertralina w dawce 200mg (maxymalna) Ci podejdzie. bralem krotki czas ta dawke ale zrezygnowalem bo czulem sie az za bardzo chemicznie wyjebany, czasem ludzie mysleli, ze na spidzie jestem. :cheesy:

nie ma takiego mocnego dzialania antylekowego jak paro ale jakies tam ma, no i aktywizuje raczej w przeciwienstwe do paro ktora raczej kaze jebnac dupe na kanapie i sie uspokoic.

jak nie robia Cie juz same ssri to moze pogadaj z jakims dobrym lekarzem o dorzuceniu czegos do ssri, mi jeden cos tam proponowal. albo wgl moze zmienic grupe lekow na jakas inna?
niedojebanie genetyczne
  • 100 / / 0
Hmm. Właśnie wpadłdm na pomysł. Zasadze sobie krzaka i będę go podlewał antkiem. Myślicie że trzeba robić ekstrakcje?
  • 1262 / 17 / 0
JohnSmith nie wiem o co chodzi ale to zły pomysł i usuń ten pomysł bo Cię wezmą za niepełno sprytnego umysłowo XD
Roślina zdechnie i nic nie wchłonie. :)

Jeden avio na 20 min przed popite odrobiną soku z żółtego grejpa a potem drugie zaraz po wypiciu kody wlanej do szklanicy soku grejpfrutowego ale podobno lepiej działa jak się wypije ekstrakt i popije a nie zrobi z tego drinka ale ja tam mam wyebane wolę wygodę i nie czucie tego gorzkiego smaku. Zawszę kodę waliłem do sprajta z pokruszonym lizakiem i zapijałem tym garść prometazyny i było fajnie. A jak 450 mg wypiłem od tak po prostu zapijając to się nie ruszałem z łóżka tak zaebany byłem wersja mniej imprezowa.

Piję sobie monstera właśnie. Polecam
Uwaga! Użytkownik NieLubieZielska nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 38 / / 0
Nie zapomnij dolać soku z grejpa :old:
  • 45 / 2 / 0
To już wiem w co się zaopatrzyć w aptece na wieczorek %-D, zobaczę jak zamiata taki mixik - jak nie zgrzeje to się chyba obrażam na panią kodeinke. A sok z grejpa tez dziś dorzucę, mam już dość tych browarów, przerwa się przyda, w sumie dawno już do kody nie dorzucałem grejpa :scared:.
Zablokowany
Posty: 2000 • Strona 196 z 200
Newsy
[img]
NIK odpowiada na wniosek Wolnych Konopi. „Przyjęto do wiadomości”, ale my nie odpuszczamy

Najwyższa Izba Kontroli odpowiedziała. I choć pismo jest obszerne, to w kluczowej dla nas [ Wolnych Konopi] kwestii … milczy. Otrzymaliśmy oficjalne stanowisko Izby w sprawie naszego wniosku o przeprowadzenie kontroli dotyczącej kosztów i efektywności obecnego modelu ścigania za posiadanie marihuany.

[img]
Funkcjonariusze zagarnęli ponad 60 kg narkotyków

Ponad 60 kg narkotyków - marihuany, kokainy i haszyszu, a także przedmioty przypominające broń, amunicję i ponad 16 tysięcy sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzowych, nie trafi na rynek. To efekt intensywnej pracy policjantów z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego, dw. z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, których wspierali funkcjonariusze KAS i CBŚP. Śledztwo w sprawie wewnątrzwspólnotowego obrotu narkotykami nadzorowane jest przez Prokuraturę Okręgową w Rzeszowie. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych substancji to ponad 3 miliony złotych.

[img]
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana

Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.