Podchodne tryptaminy, które zostały rozbudowane przy pierścieniu w pozycji czwartej – np. 4-HO-MET, lub psylocybina.
ODPOWIEDZ
Posty: 2807 • Strona 196 z 281
  • 236 / 32 / 0
50mg nie powinno stanowić żadnego zagrożenia fizycznego. Bodyload może być większy, ale bez tragedii. Niejeden brał dużo więcej i żyje. U mnie 90mg bez tolerki - fizycznie w porządku, ponad 200mg na tolerce (głupota) - fizycznie w porządku.
  • 120 / 8 / 0
08 stycznia 2018Navandir pisze:
Wie ktoś może jak działa na mipro kofeina? Podczas tripu na grzybach wypiłem sobie jakiegoś energetyka na zmułe, po jakimś czasie wizje zaczeły być strasznie szybkie wszystko było jakieś takie nieprzyjemne i niepokojące. I teraz się zastanawiam czy to kwestia kofeiny czy jakiś inny czynnik, i jak by to zadziałało na mipta
Kurde, przypomniałeś mi moją przygodę z wakacji, z inną tryptaminą. Raczyłem się wtedy 4 ho dpt i waliłem donosowo, ale resztkę która mi została postanowiłem przyjąć dojapnie, pomimo iż znalazłem tu info, że dojapnie to strata materiału. Jednak w moim przypadku było odwrotnie, zadziałało znacznie mocniej i było bardzo nieprzyjemnie. I ja także raczyłem się wtedy (dokładnie chwilkę przed aplikacją) puszkowym napojem. Tylko jestem pewien, że za ewentualne wzmocnienie/zmodyfikowanie tripa nie odpowiadała kofeina, bo ja piłem wtedy izotonik typu 4move czy oshee.

Ostatecznie odpuściłem temat, z czasem teoria wzmocnienia tripa napojem wydała mi się niedorzeczna, oraz nikt z forumowiczów nie potwierdził, że to możliwe. Jednak skoro coś podobnego zdarzyło się komuś innemu, to może faktycznie coś w tych napojach siedzi? Na wszelki wypadek lepiej nie pić takich napojów do tryptaminek.
  • 1 / / 0
Substancja niesamowicie przyjemna. Piękne, piękne visuale, dużo śmiechu. Sporo osób pisze o mroczności tej substancji, czego ja osobiście nie doświadczyłem. Przy 20mg mentalnie było bardzo lekko, czułem się jakbym zwiedzał i podziwiał otaczające mnie rzeczy.
Trip bardzo euforyczny, dużo empatii, bardzo duża potrzeba rozmowy.
Przestraszyły mnie tylko dość silne drgawki zaraz po zarzuceniu, cały się trząsłem i ruch sprawiał mi dużą trudność.
  • 201 / 64 / 0
Czy ktos zauwazyl ze obecny towar w prochu ma sie nijak do dzialania tabsow zielonych ?? Mało mentalna faza a tabsy potrafily dopeirdolic ciezarem i płytkie i zupelnie inne wizualne. Bez tolerki na dwa rzuty zjadłem 100 mg i jestem zawiedziony. Albo zwietrzałem albo nie wiem. Moze ktos ma podobne odczucia??
Przyjmowałem oczywiscie oral.

Bardzo mi ten proch przypominał działaniem 4 h0- MCPT.
HERBU BAKALI vel NACIĘTA MAKÓWKA
  • 163 / 5 / 0
Też uświadczyłem przy wchodzeniu substancji takie drgawki, jakby mną trząsło od środka.
  • 610 / 29 / 0
Każdy trip może być inny, ja uważałem że Miprocyna to wizualna zabawka, nic większego, aż do niedawna kiedy prócz tego że wizualnie ponownie nie zawiodła to mentalnie mnie mocno przetrzepała. A sort w prochu, jeśli miało by to jakiekolwiek znaczenie.. ( [mention]oralnydzikus[/mention] )
  • 22 / 1 / 0
Jest to trudniejsze i bardziej bad tripowe od lizergamidów? Chciałbym powiększyć swoje doświadczenie o ho-mipta, ale nie wiem czego po tym oczekiwać. Jeden kartonik ALD dał mi kolorowego i śmiesznego tripa, a 175ug AL-LAD na pierwszy raz dało dość spore wizuale jak na tę dawkę i mocną stronę mentalną. Przy obu doświadczeniach przez ok godzinę czułem się gorzej, wyobcowany, nie pasujący do towarzystwa, a muzyka (Shpongle) tylko potęgowało te odczucia. Dodam że zazwyczaj działo się to pod koniec peaka, a gdy zdołałem z tego wyjść to trip mocno słabł na mocy. Czy na 4-HO-MiPT też mam się spodziewać bardziej negatywnej części tripa, czy to raczej loteria?
  • 20 / / 0
[mention]MikiHouse17[/mention]

Najważniejszy jest Set & setting ale ja za każdym razem mam mroczną pierwszą godzinę a jak już się substancja "zagości" to jest kolorowa bajka.
  • 89 / 18 / 0
^
Trochę loteria, a trochę kwestia przygotowania. Z jednej strony możesz się odpowiednio nastawiać przez jakiś czas i podjąć wysiłek w celu większej "sterowności" w trakcie, a z drugiej psychodeliki potrafią dać człowiekowi to, czego potrzebuje. Czasem jest to nieprzyjemna rzecz. Jeśli chodzi o Homipta, to spokojnie ogarniesz. Działa dużo krócej niż lizergamidy, które już znasz. Poza tym siada trochę mniej mentalnie (ale czasem to też potrafi) a bardziej wizualnie.
Wal 20mg.
Uwaga! Użytkownik janekowalski83 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 70 / 7 / 0
12 stycznia 2018janekowalski83 pisze:
^
Trochę loteria, a trochę kwestia przygotowania. Z jednej strony możesz się odpowiednio nastawiać przez jakiś czas i podjąć wysiłek w celu większej "sterowności" w trakcie, a z drugiej psychodeliki potrafią dać człowiekowi to, czego potrzebuje. Czasem jest to nieprzyjemna rzecz. Jeśli chodzi o Homipta, to spokojnie ogarniesz. Działa dużo krócej niż lizergamidy, które już znasz. Poza tym siada trochę mniej mentalnie (ale czasem to też potrafi) a bardziej wizualnie.
Wal 20mg.
Na moje nie sluchaj kolegi wyzej nie walilem lizergamidow gustowalem w mahomecie. I po dawce 20mg homipta nic nie mialem po 30mg tez slabo wiec ja bym Ci radzil minimum 30mg ja bede walil jutro 50mg zdam relacje ogolnie koledze mojemu doradzilem 50mg mam juz dla niego paczuszke ale on jest maly wariat wie czego chce i sie nie boji ale ogolnie jak dla mnie to 30mg to minimum. Nie wiem jak niektorzy po 20mg moga widziec jakies trole albo rozne rownie dziwne rzeczy
ODPOWIEDZ
Posty: 2807 • Strona 196 z 281
Artykuły
Newsy
[img]
Za "przekąski" z Kalifornii grozi mu 20 lat więzienia

W paczce z Kalifornii do Polski miały być przekąski. Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej w Warszawie otworzyli puszki i znaleźli susz roślinny. Okazało się, że to była marihuana. Zarzut związany z przemytem usłyszał 22-latek.

[img]
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?

Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.

[img]
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem

Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.