Organiczne związki chemiczne oddziałujące na receptory kannabinoidowe w mózgu.
Więcej informacji: Kannabinoidy w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 2115 • Strona 195 z 212
  • 779 / 180 / 0
No dobra posłucham was i dam sobie spokój. Przynajmniej na razie ;p
"Ta, może dlatego mówią mi: "weź no lecz się"
Ja, jeszcze pokażę im swoją lepszą wersję
Niech no wezmę coś - szczęście ląduje w przełyku
Dragi to lekarstwa, tylko w innym języku"
:płacz:
  • 3027 / 648 / 0
z czasem będą tylko coraz gorsze.
"Kocham Was Bardzo" — Marek Kotański
https://www.youtube.com/watch?v=jl9_mWvCmi
  • 779 / 180 / 0
Poczekam na takie które będę miał pewność że od razu mnie zabiją a nie zwarzywią :p
"Ta, może dlatego mówią mi: "weź no lecz się"
Ja, jeszcze pokażę im swoją lepszą wersję
Niech no wezmę coś - szczęście ląduje w przełyku
Dragi to lekarstwa, tylko w innym języku"
:płacz:
  • 548 / 90 / 7
Chyba ze dasz rade ogarnac delta 9 THC, podobno jest ok.
Uwaga! Użytkownik kupagowna6 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 380 / 89 / 0
5F-EDMB-2201 mnie to już sama nazwa odstrasza xD
:fuj: :fuj: :fuj:
  • 5396 / 966 / 0
Pamiętam czasy pierwszych spiceow to było bodaj na jwh działanie like mj bardzo jak sie ktos przepalil(tylko raz taka sytuacja) to zwymiotowal. Ale to spalilismy chyba 6g 2 paczki po 3g zlotego spice na 10 osób. Pozniej jeszcze te kosiory,baki,konkrety czy git Romany to była juz inna para kaloszy,zdecydowanie mocniejsze ale nadal szło to palić. Jak zniknęły stacjonarne to już się w to dużo nie bawiłem pamietam jedynie ze maczana na AB-PINACA fajnie dzialala i były po niej Cevy lekkie. Natomiast ostatnia maczane co zamówiłem to było jakieś gowno, 5f-AMP czy coś takiego(sorry nie pamietam) lufę spalilem jakas kara,pojebana dysocjacja ze schizami,spuscilem 10g w kiblu i już nigdy synt.kanna nie tkne.
"Kiedyś... Wrócę do domu i opowiem to mamie, poczuje spokój jak po diazepamie, przeżyłem koszmar jak z ulicy wiązów to życie jest kruche więc się nie przywiązuj"
  • 3027 / 648 / 0
nie ma już na rynku żadnego kanna poza tymi z serii SGT, które nie gwarantują mocnej dysocjacji, czlowiek bardzo mocno zaglebia sie w swojej psychice ktora u mnie swoja droga czesto przy kanna ktore byly dostepne w 2019 zmieniala sie na taka totalnie dziecinna, niezrozumiałą zupełnie dla kogoś innego, mówiłem o losowych rzeczach, widziałem losowe rzeczy, osoby na drugim końcu świata..
to moze brzmiec fajnie ale nie jest, synt. kanna to obecnie imo grupa substancji gwarantująca najmroczniejsze przeżycia, wielu bliskich sie ode mnie podczas mojego ciągu odwróciło właśnie przez to porycie i braindead (bo to juz nawet nie jest zombie, ja po prostu czulem sie jakby moje umiejetnosci myslenia obejmowaly ,,haha bóbr ale śmieszne o kurwa ha murzynka w londynie lol jeść pić lufa hahahahh śmieszne o kurwa diabeł o kurwa umieram") mode, nawet wieloletni przyjaciele.
"Kocham Was Bardzo" — Marek Kotański
https://www.youtube.com/watch?v=jl9_mWvCmi
  • 779 / 180 / 0
To brzmi fajnie i jest fajne, nabawiłem się przez synt. kanna dep/der i okrutnego odstawienia ale nic mi tak zajebistych faz nie dało. Ale ja to jestem troche masochistą w kwestii tripów i lubię jak mi mocno ryje beret, wiem że to nie jest zdrowe dla psychiki ale takie nudne i zwyczajne fazy mnie cieszą, musi być pierdolnięcie takie że ledwo co ogarniam rzeczywistość. Rzadko na czymkolwiek wychodzę z domu, 95% moich tripów jest w domu i nikt ze znajomych ani bliskich w danym momencie nie wie że podczas gdy oni sobie siedzą w domku i czytają książki czy oglądają filmy ja przeżywam tripy życia :D
"Ta, może dlatego mówią mi: "weź no lecz się"
Ja, jeszcze pokażę im swoją lepszą wersję
Niech no wezmę coś - szczęście ląduje w przełyku
Dragi to lekarstwa, tylko w innym języku"
:płacz:
  • 3027 / 648 / 0
@EvilDead
Jak to:
05 lipca 2020pawoleh666 pisze:
wielu bliskich sie ode mnie podczas mojego ciągu odwróciło właśnie przez to porycie i braindead (bo to juz nawet nie jest zombie, ja po prostu czulem sie jakby moje umiejetnosci myslenia obejmowaly ,,haha bóbr ale śmieszne o kurwa ha murzynka w londynie lol jeść pić lufa hahahahh śmieszne o kurwa diabeł o kurwa umieram") mode, nawet wieloletni przyjaciele.
Dla ciebie brzmi fajnie i ekscytująco (stan ten utrzymywał się przez kilka miesięcy) to weź od razu kurwa zacznij używać owoców bielunia zamiast kartofli na obiad.
"Kocham Was Bardzo" — Marek Kotański
https://www.youtube.com/watch?v=jl9_mWvCmi
  • 977 / 223 / 0
Miałem jakoś pod koniec 2019 gram kanna na STG, do tej pory nikt nic nie wie na jakiej podstawie ta konkretna grupa miałaby być legalna jak to twierdzili vendorzy (pewnie zwykła ściema). Działało to tak że albo powodowało zmulenie po którym totalnie nic się nie chce, albo powodowało nieprzyjemne paranoiczne myśli i kardiogalopady w większych dawkach. Czas działania krótki, bo coś w okolicach 30-60min ciśnie żeby przypalić znowu.
Czyżby teraz jakieś nowe wynalazki chodziły w obiegu?
ODPOWIEDZ
Posty: 2115 • Strona 195 z 212
Artykuły
Newsy
[img]
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)

Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.

[img]
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD

W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.

[img]
Rekordowa liczba zgonów po narkotykach w Berlinie. Nie żyje około 300 osób

Zażywanie narkotyków doprowadziło w ubiegłym roku w Berlinie do śmierci około 300 osób; to najwyższa odnotowana dotąd liczba - podała we wtorek agencja dpa, powołując się na dane Visty, berlińskiej organizacji zajmującej się pomocą uzależnionym.