...czyli jak podejść do odstawienia i możliwie zminimalizować jego konsekwencje
ODPOWIEDZ
Posty: 2630 • Strona 194 z 263
  • 641 / 98 / 0
A ja się poważnie zastanawiam nad zaszyciem.... 99% czasu nie mam ochoty na alkohol ale te 1% mnie zabija.
  • 911 / 207 / 1
Zaszycie to słaba metoda. Niska skuteczność na dłuższą metę, a jak będziesz pragnął, to i tak przepijesz.
Zażółć Gęślą Jaźń
:grzybki: :fuj: :rzyg:
  • 34 / 23 / 1
21 kwietnia 2020Akfiren pisze:
Miłość lekiem na całe zło? Rozważ problem i uzasadnij swoje zdanie, odwołując się do fragmentów ze swojego życia bądź z życia znajomej Ci osoby. Twoja praca powinna liczyć co najmniej 5 słów.
Jakiś czas temu rzuciłam heroinę, a potem zakochałam się w pewnym chłopaku. Na spotkania z nim chodziłam w stanie uniesienia, który bardzo, ale to bardzo przypominał mi speedballa, dużo kotłującej się w środku energii połączonej z euforią. Po jakimś czasie to zauroczenie minęło, bo wiadomo, zawsze mija, ale pojawiła się miłość - ta spokojna, bezpieczna życiowa przystań... Stan, który z kolei przywodzi mi na myśl czysty helupowy haj (choć oczywiście w lajtowej wersji, jak po dwóch buchach, nie takie mocne upierdolenie, jak po daniu w kanał). A to nic innego, jak endogenne opioidy. Czyli namiastka hery, na okrągło, na wyciągnięcie ręki i za darmo. Tak, miłość jest lekiem na całe zło, kiedy jest miłość, nie potrzeba żadnych prochów, bo jest wystarczająco dobrze. Ale żeby otworzyć się na prawdziwą miłość, trzeba najpierw zrobić porządek ze swoją głową, a to wymaga sporo pracy.
Po czym poznać że narkoman kłamie? Po tym że rusza ustami :ojeju:
  • 1223 / 487 / 0
@SandyBackToBlack napisalas ze najpierw rzucilas heroine a dopiero potem poznalas chlopaka,a wiec to cos innego a nie milosc dalo ci motywacje do walki.posylam karme za madre slowa,pozdrawiam.
  • 1545 / 1586 / 0
21 kwietnia 2020Carlosa pisze:
A ja się poważnie zastanawiam nad zaszyciem.... 99% czasu nie mam ochoty na alkohol ale te 1% mnie zabija.
to juz bylo milion razy walkowane, ze alkoholik ma chore glowe, a nie dupe ;)
wszywka, ok, jako dodatkowa motywacja czy chwilowy straszak, ale pod warunkiem, ze masz w planach leczyc tez glowe :)

z fartem.
Uwaga! Użytkownik MaryJayDu nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 34 / 23 / 1
22 kwietnia 2020igla83 pisze:
@SandyBackToBlack napisalas ze najpierw rzucilas heroine a dopiero potem poznalas chlopaka,a wiec to cos innego a nie milosc dalo ci motywacje do walki.posylam karme za madre slowa,pozdrawiam.
Masz rację, motywację do walki dało mi zmęczenie ciągłymi upadkami i podniesieniami, uświadomienie, że bardziej potrzebuję w życiu równowagi niż wiecznej jazdy po sinusoidzie, miłość nie pomogła mi wyjść z nałogu, tylko do niego nie wrócić.
Ale u mnie te powroty właśnie to jest największy problem. Coś jak przy odchudzaniu - zrzucić parę kilo, to nie wyczyn, można się zmobilizować, ale jak potem nie zafundować sobie efektu jojo...
Po czym poznać że narkoman kłamie? Po tym że rusza ustami :ojeju:
  • 1223 / 487 / 0
@SandyBackToBlack wobec tego,winszuje,wszystkiego dobrego.i nie zycze zadnych ,,efektow jojo,,
  • 75 / 19 / 0
21 kwietnia 2020Carlosa pisze:
A ja się poważnie zastanawiam nad zaszyciem.... 99% czasu nie mam ochoty na alkohol ale te 1% mnie zabija.
Pomóże na chwilę. Ja mam wszywkę a już chodzi za mną wóda i opio. @Ankaaa ma rację.
  • 34 / 23 / 1
Byłeś kiedyś na mitingu? Można tam spotkać sporo fajnych ludków, którzy jadą na tym samym wózku co my, nawet tylko słuchając można się zmotywować do dalszej walki, a można też z czasem z kimś wartościowymi się zaprzyjaźnić i potem fajnie spędzać wspólnie czas na trzeźwo.

Nie cytujemy posta bezpośrednio nad swoim. Nepenthee
Po czym poznać że narkoman kłamie? Po tym że rusza ustami :ojeju:
  • 20 / 1 / 0
Mój były mąż pił i nie chciał się leczyć.
ODPOWIEDZ
Posty: 2630 • Strona 194 z 263
Artykuły
Newsy
[img]
Rekordowa liczba zgonów po narkotykach w Berlinie. Nie żyje około 300 osób

Zażywanie narkotyków doprowadziło w ubiegłym roku w Berlinie do śmierci około 300 osób; to najwyższa odnotowana dotąd liczba - podała we wtorek agencja dpa, powołując się na dane Visty, berlińskiej organizacji zajmującej się pomocą uzależnionym.

[img]
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej

Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.

[img]
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów

Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.