bez wiosennego w wiośnie życia nieba?...
Wołają na nas, że w złą idziem stronę,
precz o świat troskę rzucając powinną,
a czy pytają się nas, co nam trzeba
i czyśmy mogli obrać drogę inną?
Eryk pisze:Chodzi o usuwanie tolerancji i zapobieganie jej przez antagonizm NMDA, a nie zwyczajne podbijanie. Dzięki temu można usunąć skręt i brać ciągle najmniejszą dawkę by się zaspokoić, by mieć dobrą fazę.
Proszę, tu możecie o tym poczytac http://www.bluelight.org/vb/threads/501 ... al-reports
To wyglądało tak mniej więcej.. wiele miesięcy temu - 2 paczki kody mnie mało robiły. Zacząłem dawać DXM przed nimi, 1h - 45 minut. No i z fazy na fazę zaczynąły coraz mocniej działać, aż tolerancja zmniejszyła się na tyle bym przeniósł się na jedną paczkę. W tym i skręt zmalał. Następnie robiłem to samo z 1 paczką i teraz mój skręt to katar, o ile to objawy odstawienia.. ;)
Było podobnie z morfiną, gdy brałem ją jakiś czas, ale jakoś wróciłem do kody. Na początku jakoś sobie zapomniałem o tym by zapobiegać tolerancji.. wyrobiła mi się i musiałem zbijać. Zbiłem i wróciłem do kody, sam nawet nie wiem dlaczego, może kodeina mi po prostu starcza, nie potrzebuję więcej.
I na tym to polega. Aktualnie jestem po 1 pacze thio, faza level milion zaraz się kładę bo już mi się oczy zamykają
Edit:
Przepraszam, zapomniałem wspomnieć o dawkowaniu.. ledwo piszę.. ale to wygląda tak..
Pierw brałem 45 mg przed fazą.. potem uznałem, że lepiej 2.. troszku jeszcze zaburzało fazę i aktualnie biorę 1 acodin i 1 kapsułkę chela mag b6 z Olimpu, ale mam zamiar przerzucić się na cytrynian - lepsza wchłanialność.
W linku, który wrzuciłem na poprzedniej stronie jest wiele komentarzy - jedna osoba bierze 15-30 mg przed używką.. UŻYWKĄ, gdyż antagonizm NMDA zbija toleracje na wszelkie używki, nie tylko opioidy. Druga 60-90 i powyżej 90 mg jest zaburzenie fazy.
Jak widać, nie chodzi o to by zaburzać fazę, a ją odczuwać coraz mocniej i gdy już jest cholernie mocno, to dawka w dół i ta mniejsza dawka mimo fajnego działania(co jest logiczne, gdy trochę większa działa w chuj mocno) dalej nadaję się do podrasowania - to jest, trzeba dalej usuwać tolerkę do zera albo minimum.
Równocześnie gdy usuwa się tolerancje = usuwa się skręt.
Aktualnie biorę 1 aco i 1 magnez po to by zapobiegać jej rośnięciu.
U mnie to wygląda tak jak opisałem. Pozdrawiam.
Od metody prób i błędów już minęło trochę i teraz fazy są wyraźnie wzmocnione, idealnie wyważone. Ogólnie polecam od siebie połączenie DXM+browar+koda (nie wiem, jak to wygląda w przypadku mocniejszych opio). Wówczas opiogrzanie jest kurewsko mocne i po raz pierwszy od dawna zaczęłam mieć ostre noddy. Polecam, jak ktoś chce się bawić w miksowanie.
Na skręta DXM jest dobre, pod warunkiem gdy jest on lekki. Ja osobiście nie wspomagałam się do tej pory deksem, lecz w ostateczności brałam ketoprofen, gdy bóle kończyn były nie do zniesienia i uniemożliwiały mi zaśnięcie.
Ile już bierzesz DXM przed kodą? Bierzesz go regularnie? Obniżasz dawkę, gdy już jest bardzo mocno?(bo właśnie o to chodzi, jak już jest kurewsko mocno, to obniżasz i na mniejszej dawce po iluś dniach masz także kurewsko mocno.. i tak ciągle w dół, aż do samego dołu i potem bierzesz DXM, by tolerancja się nie wyrabiała - żeby nikt nie kojarzył tego z redukowaniem dawek, przy których po jakimś czasie stara większa dawka jest trochę silniejsza.. UCZULAM :D)
Tak czy siak, fajniutko Mememko, że korzystasz z tego. Cieszem siem ;)
DXM biorę zawsze przed kodzeniem, nie jest to regularny nawyk. Zależy to od mojego focha. Zazwyczaj zarzucam maksymalnie 8 tabletek przy 300mg kodeiny. Jest wówczas idealnie, o czym pisałam wyżej. deksa do zmniejszania tolerki stosuje od początku lutego. Raz w tygodniu przynajmniej dysocjuję. Tego sposobu używam wyłącznie, gdy jestem w ciągu.
Mememko? Lol. xD
Memeczka - specyficzno-magiczno-mistyczna nazwa.. ale mi się podoba. xD
Najlepiej jest brać DXM przed kodą niezależnie czy jest czy nie jest się w ciągu.
Skoro teraz w nim jesteś od 3 tygodni i ciągle używasz dekstrometorfanu to.. dawaj znać jak Twoje objawy abstynencyjne.
Swoją drogą, lobelia inflata jest także "częściowym"(nie wiem co to dokładnie oznacza) antagonistą NMDA przy okazji agonistą nikotynowych acetylocholinowych receptorów - to ciekawe. Użyłem jej wczoraj i też spoczko weszło. Najlepiej by było gdybym wyrobił sobie tolerkę i jarał troszku przed kodzeniem.. wtedy bym był w stu procentach pewien, że to coś daje, ale oczywiście tego nie zrobię.
Dodatkowo, czytałem wczoraj posty w temacie Nootropowe kombo na codzień.. była tam poruszona kwestia Uroseptu, który ma w składzie pietruszkę i rumianek(w naparze potrzeba dużych ilości tych roślin, dlatego lepiej w tabletkach to zażywać) i ogólnie to działa w ten sposób, że aktywuje wychwyt zwrotny dopaminy i serotoniny, Tyler Durden wsjo tam wyszczególnił. Korzysta się z tego przed snem by wyłączyć pewne lub konkretną substancję, tam jest mowa o Etyofenidacie..
Biorę 2 razy dziennie, od prawie początku nałogu, chyba nawet od początku, hah. Dlatego zasypiam 2 godziny po fazie i jestem pewien, że dopaminka troszkę jest wtedy podwyższona.. a lepiej mieć podczas snu wsjo ustabilizowane by receptorki się regenerowały. Skorzystałem z tego Uroseptu wczoraj o 23, skończyłem fazować o 22. Po 30 minutach jakoś, mocno wytrzeźwiałem i poszedłem spać.
Obudziłem się zdecydowanie bardziej wypoczęty, w lepszej formie. Czułem, że wsjo mi się lajtowo zregenerowało, po prostu sen dał mi wypoczynek. I miałem duuużo snów.
Taka ciekawostka, może ktoś z tego skorzysta by używać snu do tego do czego służy. xD
Pozdrawiam Mememememczko, haha ;)
Polecam miks po raz x-krotny browar+koda+DXM. Jestem pod wpływem go teraz i czuję się jak w siódmym niebie. Wypróbuj go na sobie, jeśli ofc chcesz.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Prokurator częstował ciastkami z marihuaną. Zapadł wyrok
Przed Sądem Rejonowym w Lublinie zakończył się proces Bartosza F., prokuratora z Wrocławia oskarżonego o podanie kobiecie środka odurzającego w postaci ciastek z THC. Sąd uznał go za winnego i orzekł wobec niego grzywnę oraz pięcioletni zakaz zajmowania stanowiska prokuratora.
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę
Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.
