White_Power pisze:Czasem się zdarza
nie popieram ani nie potępiam
nie moja sprawa po czym ktoś jeździ, inni ludzie też płacą podatki na utrzymanie i budowę dróg
nie ma winy bez pokrzywdzonego
A co mnie za różnice robi czy mnie trzeźwy pierdolnie czy pijany ?? efekt ten sam więc i kara być taka sama powinna
Wpychając na siłę tjokodin do mordy
Debatujący - Palikot, czy Korwin?
Ooo! Święty kaszlodynie - O! Święta makiwaro
Święty gieblu i święta maczano
Są dużo większe szanse że odmrożę sobie stopę w obuwiu sportowym niż w traperach to znaczy że powinien być urzędowy nakaz noszenia traperów poniżej 0*C i w razie braku mandat lub grzywna ?? Rusz głową i nie łykaj wszystkiego co ci lewactwo podsunie
Wpychając na siłę tjokodin do mordy
Debatujący - Palikot, czy Korwin?
Ooo! Święty kaszlodynie - O! Święta makiwaro
Święty gieblu i święta maczano
Rozumiesz jaka jest różnica między odmrożeniem twoich brudnych stóp a śmiercią dwóch pięcioosobowych rodzin? Lecz się zjebie, oby cię pierdolnął na pasach jakiś najebany Litwin tirem
Kierowca A jedzie tam 100km/h - za to jest niewielki mandat.
Kierowca B jedzie tam 50km/h, ale po trzech piwach - kara znacznie surowsza, utrata prawa jazdy.
Który ma szanse wyhamować szybciej?? i porównaj jaka kara jest dla pierwszego i drugiego.
Pierwszy i tak dostanie mandat a drugiego przymkną i zajebią prawko przez co za każdy kolejny przypał z psami w aucie będzie musiał bulić 500zł
Dodam że nie spałem już 24h ale mogę jechać bo na alkomacie nic nie wykaże. Tak samo jak i jazda po dragach nie da się sprawdzić wszystkich na wszystkie dragi. Jak to ma się do tych twoich szans jebnięcia na przejściu ?
Wpychając na siłę tjokodin do mordy
Debatujący - Palikot, czy Korwin?
Ooo! Święty kaszlodynie - O! Święta makiwaro
Święty gieblu i święta maczano
Wiem, że nie wszystko da się wykryć, ale wątek nie dotyczy systemu prawnego tylko samego zagadnienia jazdy pod wpływem. To skrajny kretynizm i życzę takim powolnego wykrwawiania przy zachowanej przytomności ze zmiażdżoną miednicą
A ty już wydupiaj bo jesteś debilem, polej staremu i jedźcie na wycieczkę
dlaczego nie mówi się o kofeinie? najpopularniejszy stymulant - zakładam, że przynajmniej połowa kierowców nie wsiądzie do auta bez porannej kawy. a kto z nich wie, że - paradoksalnie - spowalnia ona czas reakcji?
mam też bardzo podzielone zdanie co do pozostałych stymulantów. doświadczenia różnych ludzi pozwalają mi podzielić je na 3 grupy. - upośledzające koncentrację przez jej skupienie na konkretnym elemencie, przez co umyka nam jazda gdy oderwiemy uwagę np. na znak drogowy czy billboardzie (np. MDPV, alfaPVP), włączające "god-mode" (np. amfetamina). zwiększające spostrzegawczość, koncentrację i refleks (np. etylofenidat). o tę trzecią grupę mi chodzi. znam kogoś kto jeździ na EPH i gdy ma jechać autem "na czysto" to ma większe obawy - bo auto jedzie tak samo szybko, ale mózg pracuje wolniej i czuć wyraźnie, że spostrzegawczość jest słabsza - znaczy się jest na takim poziomie jak zawsze była bez EPH.
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
The Light pisze:Kofeina zawarta w kubku z kawą nie spowalnia reakcji bardziej niż obfity posiłek, chyba że ktoś jest na nią cholernie podatny.
The Light pisze:Niemożliwe jest udowodnienie komuś prowadzenie pod wpływem kofeiny, co innego feta lub podobne stymulanty. Jak dla mnie za jazdę pod wpływem dragów powinien być dożywotni ban, tak samo z alkoholem. Nie myślisz - idź z buta lub szukaj kierowcy.
wiesz, ja uważam podobnie - ale proszę, zdefiniuj zatem "dragi". kofeina to też drag, o udowodnionym, negatywnym wpływie na czas reakcji.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Rekordowa liczba zgonów po narkotykach w Berlinie. Nie żyje około 300 osób
Zażywanie narkotyków doprowadziło w ubiegłym roku w Berlinie do śmierci około 300 osób; to najwyższa odnotowana dotąd liczba - podała we wtorek agencja dpa, powołując się na dane Visty, berlińskiej organizacji zajmującej się pomocą uzależnionym.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
