Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 293 • Strona 20 z 30
  • 3127 / 27 / 0
White_Power pisze:
Czasem się zdarza

nie popieram ani nie potępiam

nie moja sprawa po czym ktoś jeździ, inni ludzie też płacą podatki na utrzymanie i budowę dróg

nie ma winy bez pokrzywdzonego
Jak najebany lub naćpany kierowca pierdolnie cię na przejściu, to też nie będziesz potępiał?
High, how are you?
  • 2466 / 16 / 0
Czytaj ostatnie zdanie które napisałem. Widzę że nawet czytać nie potraficie.

A co mnie za różnice robi czy mnie trzeźwy pierdolnie czy pijany ?? efekt ten sam więc i kara być taka sama powinna
Ostatnio zmieniony 30 marca 2013 przez White_Power, łącznie zmieniany 1 raz.
Ćpający kaszlodyn ponad dacz dachami
Wpychając na siłę tjokodin do mordy
Debatujący - Palikot, czy Korwin?
Ooo! Święty kaszlodynie - O! Święta makiwaro
Święty gieblu i święta maczano
  • 2775 / 40 / 0
Są dużo większe szanse na to, że pierdoolnie cię naćpany/najebany. Stan nietrzeźwości stwarza duże zagrożenie i takie niepotrzebne ryzyko powinno się eliminować. Wypierdalaj już z tymi swoimi chujowymi teoriami
Uwaga! Użytkownik BS nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2466 / 16 / 0
Chuj mnie szanse obchodzą. Nie jestem agentem ubezpieczeniowym aby mnie to interesowało.

Są dużo większe szanse że odmrożę sobie stopę w obuwiu sportowym niż w traperach to znaczy że powinien być urzędowy nakaz noszenia traperów poniżej 0*C i w razie braku mandat lub grzywna ?? Rusz głową i nie łykaj wszystkiego co ci lewactwo podsunie
Ćpający kaszlodyn ponad dacz dachami
Wpychając na siłę tjokodin do mordy
Debatujący - Palikot, czy Korwin?
Ooo! Święty kaszlodynie - O! Święta makiwaro
Święty gieblu i święta maczano
  • 2775 / 40 / 0
Ty naprawdę jesteś kretynem. Jeśli zakładasz nieodpowiednią odzież to ryzykujesz jedynie swoim zdrowiem i ewentualnie pieniędzmi z podatków na twoje leczenie. Jeśli ktoś siada nietrzeźwy za kierownicą lub obsługuje jakieś maszyny to staje się zagrożeniem dla życia wielu osób.
Rozumiesz jaka jest różnica między odmrożeniem twoich brudnych stóp a śmiercią dwóch pięcioosobowych rodzin? Lecz się zjebie, oby cię pierdolnął na pasach jakiś najebany Litwin tirem
Uwaga! Użytkownik BS nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2466 / 16 / 0
Patrz kurwa bo dalej nie rozumiesz

Kierowca A jedzie tam 100km/h - za to jest niewielki mandat.
Kierowca B jedzie tam 50km/h, ale po trzech piwach - kara znacznie surowsza, utrata prawa jazdy.

Który ma szanse wyhamować szybciej?? i porównaj jaka kara jest dla pierwszego i drugiego.

Pierwszy i tak dostanie mandat a drugiego przymkną i zajebią prawko przez co za każdy kolejny przypał z psami w aucie będzie musiał bulić 500zł

Dodam że nie spałem już 24h ale mogę jechać bo na alkomacie nic nie wykaże. Tak samo jak i jazda po dragach nie da się sprawdzić wszystkich na wszystkie dragi. Jak to ma się do tych twoich szans jebnięcia na przejściu ?
Ostatnio zmieniony 30 marca 2013 przez White_Power, łącznie zmieniany 3 razy.
Ćpający kaszlodyn ponad dacz dachami
Wpychając na siłę tjokodin do mordy
Debatujący - Palikot, czy Korwin?
Ooo! Święty kaszlodynie - O! Święta makiwaro
Święty gieblu i święta maczano
  • 2775 / 40 / 0
W dupie mam to jakie są kary za przekroczenie prędkości, jazda w stanie nietrzeźwości powinna być karana bezwarunkowym więzieniem i odebraniem dożywotnio uprawnień do kierowania pojazdami oraz możliwością ich zdobycia. Przede wszystkim po większości narkotyków wydłuża się znacznie czas reakcji a to ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa. Jadący 100km/h trzeźwy kierowca może zdążyć właściwe zareagować, zmienić pas, wyhamować czy zjechać z drogi jeśli jest możliwość. Jadąc po 4 piwach mimo że wolniej to i tak stwarzasz większe zagrożenie.

Wiem, że nie wszystko da się wykryć, ale wątek nie dotyczy systemu prawnego tylko samego zagadnienia jazdy pod wpływem. To skrajny kretynizm i życzę takim powolnego wykrwawiania przy zachowanej przytomności ze zmiażdżoną miednicą

A ty już wydupiaj bo jesteś debilem, polej staremu i jedźcie na wycieczkę
Ostatnio zmieniony 30 marca 2013 przez BS, łącznie zmieniany 2 razy.
Uwaga! Użytkownik BS nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1987 / 111 / 0
zdefiniuj jeszcze nietrzeźwość ;) bo z tego co widzę w tym wątku to dla każdego jest to co innego.

dlaczego nie mówi się o kofeinie? najpopularniejszy stymulant - zakładam, że przynajmniej połowa kierowców nie wsiądzie do auta bez porannej kawy. a kto z nich wie, że - paradoksalnie - spowalnia ona czas reakcji?
mam też bardzo podzielone zdanie co do pozostałych stymulantów. doświadczenia różnych ludzi pozwalają mi podzielić je na 3 grupy. - upośledzające koncentrację przez jej skupienie na konkretnym elemencie, przez co umyka nam jazda gdy oderwiemy uwagę np. na znak drogowy czy billboardzie (np. MDPV, alfaPVP), włączające "god-mode" (np. amfetamina). zwiększające spostrzegawczość, koncentrację i refleks (np. etylofenidat). o tę trzecią grupę mi chodzi. znam kogoś kto jeździ na EPH i gdy ma jechać autem "na czysto" to ma większe obawy - bo auto jedzie tak samo szybko, ale mózg pracuje wolniej i czuć wyraźnie, że spostrzegawczość jest słabsza - znaczy się jest na takim poziomie jak zawsze była bez EPH.
Uwaga! Użytkownik scr nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 4807 / 272 / 0
kofeina zawarta w kubku z kawą nie spowalnia reakcji bardziej niż obfity posiłek, chyba że ktoś jest na nią cholernie podatny. Niemożliwe jest udowodnienie komuś prowadzenie pod wpływem kofeiny, co innego feta lub podobne stymulanty. Jak dla mnie za jazdę pod wpływem dragów powinien być dożywotni ban, tak samo z alkoholem. Nie myślisz - idź z buta lub szukaj kierowcy.
Ja otchłań tęcz, a płakałbym nad sobą
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
  • 1987 / 111 / 0
The Light pisze:
Kofeina zawarta w kubku z kawą nie spowalnia reakcji bardziej niż obfity posiłek, chyba że ktoś jest na nią cholernie podatny.
niemniej jednak - spowalnia.
The Light pisze:
Niemożliwe jest udowodnienie komuś prowadzenie pod wpływem kofeiny, co innego feta lub podobne stymulanty. Jak dla mnie za jazdę pod wpływem dragów powinien być dożywotni ban, tak samo z alkoholem. Nie myślisz - idź z buta lub szukaj kierowcy.
wykrycie kofeiny w badaniu krwi to przecież nie jest problem.
wiesz, ja uważam podobnie - ale proszę, zdefiniuj zatem "dragi". kofeina to też drag, o udowodnionym, negatywnym wpływie na czas reakcji.
Uwaga! Użytkownik scr nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 293 • Strona 20 z 30
Artykuły
Newsy
[img]
Rekordowa liczba zgonów po narkotykach w Berlinie. Nie żyje około 300 osób

Zażywanie narkotyków doprowadziło w ubiegłym roku w Berlinie do śmierci około 300 osób; to najwyższa odnotowana dotąd liczba - podała we wtorek agencja dpa, powołując się na dane Visty, berlińskiej organizacji zajmującej się pomocą uzależnionym.

[img]
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)

Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.

[img]
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD

W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.