Więcej informacji: Fentanyl w Narkopedii [H]yperreala
Nie znam się na plastrach, ale może spróbuj spalić (sublimować). Przyjemne w chuj, uzależnia sam rytuał.
NotEvenTwice pisze:Nie wiem jak jest IV, ale jacok i oxan oraz klika innych osób polecało.
Nie znam się na plastrach, ale może spróbuj spalić (sublimować). Przyjemne w chuj, uzależnia sam rytuał.
Wszytki plastry są teraz na plastikowej matrycy, palić się tego nie da bo to wali syfem jak palona dętka. Tzn na upartego da się to palić ale dym ma smak palonej gumy i człowiek nie wie czy to co czuje to fentanyl czy zatrucie oparami palonego plastiku.
dolcze
ten matrifen ma troche mniej fentanylu niz durogesic. plastra podziel na 4 kawałki, matryce z fentanylem trzymaj pod jezykiem ze 40 minut max godzine, jak bedzie za słabo to dorzuc. 1/10 plastra 50 (jak pisał Blu) to za mało nawet dla osoby bez tolerki.
czytaj ze zrozumieniem, walę to i.v., żeby było oszczędniej i szybciej.
zresztą kurwa, jakie walę, raz spróbowałam i tyle.
xtremich pisze: bo np idelanie rownomiernie wymieszac fenta z jakas glukoza bedzie strasznie ceizko
Jak nie umiesz robić rozcierek to rozpusć fnt w małej ilości np. etanolu (chuj go wie ile, niech będzie 0,5ml na 1g glukozy), polej tym cukier tak, zeby mniej więcej caly nasiąkł, jak sie wysuszy to mieszaj. Chyba najbezpieczniej. Co do mieszania, jak sie robi rozcierkę to się miesza z 15 minut, dla bezpieczeństwa też długo mieszaj. albo jak masz moźzierz to tak się robi rozcierki:
Cukier dzielisz na 3 części. sypiesz troche do moździerza i rozcierasz, zeby wypelnić pory. Potem sypiesz 1/3 cukru, do tego fnt i rozcoierasz co jakis czas oskrobujzac ścianki i pistel kawałkiem np. kliszy fotograficznej. Robisz tak dlugo, niech będzie 10 minut, to wcale nie przesada. potem sypiesz kolejną 1/3 cukru i powtarzasz czynnosć z tym rozcieraniem. Po ok. 10 minutach sypiesz ostatnią porcje cukru i znów rozcierasz tak jak poprzednio. jak dasz 5g glukozy i 50mg fnt to uzyskasz minimum 4,5g rozcierki. Zawsze jest troche mniej, bo cześc zostaje na ściankach itd., albo się gub, no w kazdym razie znika. mnie z 5g wychodzi z 4,7-4,8g.
Dawka to 25mcg/h. Po dwóch dniach można przykleić już kolejny, albo nawet 2 na raz?
Bądź przyjąć inaczej aby ból ustąpił? Lecz gdyby się okazało że to nie est ból przewlekły na co zostało to przepisane to można przyjąć coś innego podczas stosowanie wyżej wymienionej substancji?
Do scalenia.
podziel na 4 i pod jezykiem nie przelykajac sliny przez min 1h
mozna, ale depresant + depresant moze rownac sie depresja ukladu oddechowego
ehh, kurwa, mecza mnie te plastry, jebnalbym se znowu proszku
nie, chodzi o małe garnuszki, w których master wygotowuje matrifen.
wiesz, takie o pojemności max. 200ml.
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę
Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.
