Więcej informacji: Arylcykloheksaminy w Narkopedii [H]yperreala
Poza tym o jakiej pokorze mówisz? Właśnie się przyznałem, że sobie z tym nie radzę, więc to chyba oznaka pokory cnie?
Nie mówiąc już o ostatnim pytaniu bo o tym pośrednio był mój post.
Ty chciałeś mnie na siłę zdyskredytować, czy co? Bo trochę nie rozumiem przekazu.
Sterować można jak i każdą inną fazą. Czy to opio, ketony czy psychodeliki.
Pokora - bo według ciebie ketamina nie działa tak jak działa na każdego i się wszyscy mylą.
Pytałem z ciekawości, bo napisałeś, że dużo ci się dzięki kecie udało osiągnąć po czym wypisujesz listę negatywnych skutków jej zażywania.
Nie ma potrzeby odbierać pytań jako ataku i próby jakiejś "dyskredytacji".
Podziel się posiłkiem, chamie
Hm, chodziło mi raczej że połączyłem pewne metody z braniem ketaminy dzięki czemu uzyskałem inny efekt. To jest właśnie plastyczność ketaminy do danego kontekstu. Uważam, że każdy może tego spróbować i uzyska podobne doświadczenia.
Nawiązałem tutaj także do wypowiedzi osób które mają negatywne doświadczenia, a jest ich sporo. Zasugerowałem że może sposób w jaki przyjmują ketamine jest nieodpowiedni, a nie problem leży w substancji. Fakt, post był nieco chaotyczny bo nie pamiętam wcale jak go pisałem.
Co do skutków ubocznych to właśnie widzisz jeden z nich, moja wzmożona paranoja
Terapeutyczne tripy jak najbardziej możliwe, chociaż im dłuższy ciąg tym mniej to (w moim przypadku) psychodeliczne i frywolne, a bardziej idzie w stronę otępienia i myśli paranoicznych.
Ostatnio z partnerką waliliśmy dawki dziurowe, na których zejściu znajdywaliśmy się nagle w sytuacjach mocno S/M. Co przełożyło się na eksplorację pewnych zakamarków seksualności, które chcieliśmy sprawdzić ale tak jakoś nie wypadało pytać czy też robić takich rzeczy.
Podziel się posiłkiem, chamie
Właśnie gdzieś na końcu grudnia byłem już ostro zajechany ciągiem, była jakoś 2 w nocy, rozładował mi się telefon i laptop, więc nie miałem jak odciągnąć uwagi, postanowiłem że przed snem wezmę jeszcze trochę kety. W pokoju i za oknem całkowita cisza i ciemność. Sypnęło mi się dużo więcej niż miało z wora, no to chuj oczywiście zamiast odsypać wciągnąłem całość - jakieś 300mg na oko.
Nagle wszystko zaczęło wydawać się jakieś dziwne, jakby nie z tego świata. Ogarnął mnie nagle lęk i ostra paranoja. Stwierdziłem że przecież ja nie żyje. Myślalem, że przedawkowałem, że serce nie wytrzymało. Przyłożyłem dłonie i nie czułem jego bicia. Patrzyłem na swoje ręce, ciało - wydawało mi się że nie należy do mnie, nie poznawałem swoich rąk, stóp. Wyjrzałem za okno- wszystko miało jakiś apokaliptyczny wygląd i wrażenie jak już mówiłem nie z tego świata. Ogarnął mnie jeszcze większy lęk. Byłem przekonany, że nie żyje, że odszedłem i nie przypomina to pięknych historii o świetle i ogarniającej miłości. Dotarło do mnie, że znajduje się całkowicie odcięty od wszystkich i wszystkiego w jakieś ciemnym, mrocznym miejscu. Dodam, że wszystko sprawiało wrażenie tak realnego i sensownego w tamtym momencie, że nie miałem nawet ani grama wątpliwości. Lęk był coraz silniejszy, a nagle stało się coś dziwnego. Przestałem już całkowicie wszystko czuć, utknąłem w jakiejś dziwnej, mrocznej pustce. Zrozumiałem że to koniec. Nagle zaczęły klatkować mi się wszystkie grzechy które popełnilem, cierpienia które zadałem sobie i innym. Nie wiem ile czasu to trwało, czas nie istniał w tamtym momencie. Później wtargnęła się cicho myśl, że może to khol, że badtrip chociaż na początku jeszcze nie mogłem w to uwierzyć. To było tak namacalne, tak realne. No, ale jakoś z tego wyszedłem, ale rysa jakaś została z tej podróży.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Kawa - budzi i wydłuża życie
Przez dziesięciolecia ukazywały się badania, których autorzy wskazywali, że kawa ma korzystny wpływ na organizm. Jej picie łączono z dłuższym życiem i zmniejszonym ryzykiem chorób chronicznych. Jednak dokładny mechanizm tego działa nie był znany. Teraz naukowcy z Texas A&M University odkryli, że związki zawarte w kawie oddziałują na receptor białkowy NR4A1, który odgrywa istotną rolę w ochronie organizmu przed chorobami związanymi z wiekiem.
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
Użytkownicy psychodelików inaczej przetwarzają emocje, m.in. szybciej rozpoznają zagrożenie - wynika z badania UJ. Kierujący nim prof. Michał Bola podkreślił, że przeciera ono szlaki w obszarze neuroobrazowania użytkowników psychodelików, jednak pełne zrozumienie ich wpływu na mózg wymaga wielu lat pracy.
Badania dowiodły, że marihuana opóźnia rozwój nastolatków
Badanie przeprowadzone na ponad 11 tys. nastolatków wykazało, że zażywanie marihuany wiąże się z wolniejszym rozwojem poznawczym (zapamiętywaniem, koncentracją i szybkością myślenia), a także z gorszą pamięcią w kluczowych latach rozwoju mózgu.