Luźne dyskusje na temat opioidów. Posty napisane w tym dziale nie sumują się do licznika postów.
ODPOWIEDZ
Posty: 3828 • Strona 188 z 383
  • 2538 / 215 / 0
Oj tam, da radę wierzę w Nią. Ja też tak robiłem że co zostało to na raz chlup, i odstawiłem, na sucho, i żadnych dragów nie tykam od jakiegoś miesiąca :D Do opio pewnie wrócę, nie zrywam z tym ale na razie jaram się trzeźwością. Obudziła się twoja koleżanka?
  • 708 / 6 / 0
Ja tez nie umiem odstawiac zmniejszajac dawki. Jak juz jestem lekko nacpany to nie ma opcji zebym sie nie dopierdolil do końca. A odstawic wole z dnia na dzien pomeczyc sie tydzien i miec spokoj. potem to tylko mocna psychika
"Czasem wierze, że jeszcze wszystko mogę zmienić.
Plastelinę spraw polepić tak, by wszyscy byli zadowoleni.
Przewinąć czas jak na Video film i cofnąć nas do Edenu szkolnych korzeni."
Spoiler:
  • 292 / 31 / 18
Azuzu, nie, nie mam benzo. Właściwie to nigdy nie używałam ich do Tramalu. Padaczka pojawiła się raz, przy 1,5 g, choć z pół roku temu i po około 800 mg miałam lekkie drgawki.
Dlaczego wybrałam tramadol? Dobre pytanie. Aktualnie właśnie do tego mam łatwy dostęp. Wiem doskonale, że to najgorszy wybór, o czym już pisałam kiedyś w wątku o Tramalu. W porównaniu z morfiną bądź też tygodniach na zupie makowej, mogę powiedzieć, że o wiele gorszy wpływ na psychikę i stan zdrowia ma już jeden cały tydzień na Tramalu.
PST wychodzi za drogo, a za tramadol płacę bardzo mało. DHC nie mam jak znaleźć, prędzej już oxykodon. Z dostępem do morfiny na dzień dzisiejszy jest problem, choć i tak, próbuję się trzymać od tego z daleka, bo skończy się to tak samo, jak wcześniej. A w morfinowy ciąg iv nie mam zamiaru wpadać.

Sprawdzone_info, było dobrze do 200 mg +. Poniżej 200 mg zaczęły się problemy. Dziś np pojawiły się takie paraliżujące chwile, gdzie nie byłam w stanie niczego zrobić. Może i bym próbowała przeczekać, lecz dziś zależało mi na efektywnym wykorzystaniu czasu, bo musiałam zrobić kilka ważnych rzeczy. Z drugiej strony też nie mogę sobie pozwolić na totalne rozbicie emocjonalne, brak motywacji i sił. Chyba poczekam aż będę miała więcej wolnego czasu.
Myślałam, że zmniejszenie dawek pójdzie mi lepiej niż odstawianie coldturkey. To jednak okazało się być równie nieefektywne, jak to drugie.

Chlorek, dziękuję że we mnie wierzysz. Ostatnio coś tracę wiarę w siebie... :)
  • 2538 / 215 / 0
Ja tam wolę cold turkey, raz mi się PRAWIE udało odstawić zmniejszając dawki, ale było to zdeka chujowe, bo fizycznie było w sumie Ok a psychicznie tak ciągnęło na więcej. I wystarczyła mała kryzysowa sytuacja bym od nowa zaczął doić równo, w tedy wykorzystałem w jak najszybszym tempie pozostały tram czyli około 800 mg na dzień, i cold turkey, tym razem ciąg krótki i na samym tramcu więc niemal bezproblemowo.

A co do wypompowania po odstawce tramca to jest nieźle wkurwiające, mi się nawet leżeć nie chce, i mnie to męczy , nie wiadomo co ze sobą zrobić, chujnia z patatajem :D
  • 2116 / 634 / 0
68 (bez żartów o 69 proszę, toż to mentalność czysto gimbusiarska jest...) dni bez IV, ale jak się dostało do łapki oksy to pomimo silnego postanowienia przyjmowania go jak bozia nakazała - per oral - jakimś cudem nogi powiodły do apteki po "dwójeczkę i cztery-piątki".

Ale za to 80mg robi mnie teraz tak, że to aż nie do uwierzenia. Od wczoraj nieco trzyma. 20 IV bo już nie wytrzymałam, reszta dojapnie, malutka ścieżka donosowo. Sniffanie oksy jakoś mi się nie widzi, w sensie - nie opłaca, może się mylę. Krótkie działanie dla delikatnie odczuwalnego rushu? Meh. To ja już wolę poczekać i niech dłużej grzeje.
widzę szalonych, którzy chodzili po morzu
wierzyli do końca i poszli na dno
teraz jeszcze przechylają moją łódź niepewną
odtrącam te sztywne dłonie okrutnie żywa
odtrącam rok za rokiem.
  • 571 / 29 / 0
Napiszcie proszę czy jest szansa, że żyły na rękach wrócą do w miarę normalnego stanu po dłuższej przerwie od iv? Przez brak wiedzy i głupotę spowodowałem że większość kabli na rękach jest niewidoczna, a główna żyła w zagięciu ręki jest twarda, sporo na niej zgrubień i nie da się zaciągnąć krwi żeby się upewnić że jestem w środku. Zrobienie iniekcji to czasem godzina roboty, chyba czas zmienić miejsce, tylko na jakie?
Uwaga! Użytkownik thepass nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1680 / 270 / 0
Nie ma szans, nawet jeśli kilka razy uda ci się podać w tę żyłę za jakiś czas to i tak od razu wrócą problemy.
Otwórz sobie pachwinę albo... przestań się dźgać?
Największy przegryw na forum
  • 769 / 19 / 0
userd pisze:
......
Siema userd. Skanowałem sobie jakiś czas temu różne wątki i twoje posty czytałem zawsze ze szczególnym zaciekawieniem, w całym tym ćpuńskim śmietniku. Pamiętam że ostro tramadol ładowałeś, bodajże również coś autem odpierdoliłeś w środku nocy jadąc po to do apteki ;p Chyba dobrze kojarzę, czytałem to miesiące temu, a w pamięci zostało. Dobrze widzieć, że jakoś tam się trzymasz jednak i żyjesz (doznałem lekkiego szoku coś jak ten lekarz) i przynajmniej masz świadomość osiągnięcia dna, a nie jak co niektórzy oderwani od rzeczywistości, filmy kręcą. To może być na swój sposób pomocne. Trzymaj się, powodzenia na detoxie.
Uwaga! Użytkownik t0p3k jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2652 / 387 / 0
Trzeba było od początku dbać i nie napierdalać tyle w te same miejsca, a nie teraz przychodzi oświecenie po fakcie i typ wyskakuje na public "ratujcie mi dupę!". Jeśli to tylko kwestia rąk, to masz przecież jeszcze nogi, stópki, pachwiny, klatkę piersiową, szyjkę i parę innych, fajnych miejsc, które przybliżą Cię do ostatecznej degradacji.
Uwaga! Użytkownik Blue_Berry jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 12793 / 2486 / 0
Userd, a ile ostatnio wytrzymałeś na trzeźwo? Pamiętam Twoje posty (sprzed iluś tam miesięcy), że już było ostro, fentanyl itd. Potem zdaje się ratowałeś się buprą. Opowiedz coś więcej o powrocie do ćpania : )
ODPOWIEDZ
Posty: 3828 • Strona 188 z 383
Artykuły
Newsy
[img]
ONZ alarmuje: rekordowa liczba osób zażywa narkotyki

Światowy Raport ONZ o narkotykach pokazuje, że konsumpcja narkotyków na świecie osiągnęła najwyższy poziom w historii dostępnych pomiarów. UNODC ostrzega, że coraz większym zagrożeniem stają się syntetyczne opioidy, w tym fentanyle i nitazeny, a liczba nowych substancji psychoaktywnych stale rośnie. Eksperci podkreślają, że rozwój rynku narkotykowego zwiększa ryzyko dla zdrowia publicznego i utrudnia skuteczne leczenie osób uzależnionych.

[img]
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu

Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.

[img]
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk

WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.