Mówię, spróbuj teraz w nos walnąć oksy. Otoczka jak jest pokruszona traci swoje właściwości więc tym się nie sugeruj, ale do nosa nie ma sensu jej wciągać, nawet pokruszonej, więc zrób to najprościej jak się da: zmyj, pokrusz, wciągnij. Miłych lotów.
Co do czasu działania, to masz rację bo prócz rosnącej tolerki, czas działania to największa wada oksy.
Jeśli nie testowałbyś oksy, sugerowałbym nawet zacząć od 10 mg ze względu na to, że bierzesz benzo, a połączenie mocnego opio z innym depresantem jest niebezpieczne dla osób bez tolerancji. Ale skoro już się zaznajomiłeś z substancją i na większe dawki reagowałeś ok, ten zakres co podałem będzie dobry.
Pamiętaj, zawsze możesz dorzucić a dorzutki oksy działają dobrze - na odwrót się nie da! ZAWSZE weź na początek mniej. To bardzo ważna zasada. Możesz walnąc dwudziestkę i zrobić z prochu następnej dwudziestki dwie kreski, będzie jeszcze bezpieczniej jak poprawisz 10 mg a nie 20 mg naraz.
Jak nadal będzie słabo, to napisz, będziemy myśleć jak bezpiecznie dobrać dawkę pod Ciebie. Ogólny zarys już znasz, powiedzmy że osoba bez tolerki dobrze jak skacze 10 mg w górę w przypadku jak będzie słabo.
13 listopada 2018Wassyl93 pisze: Mam pytanie propos brania oxy p.o
Czy obowiązkowe jest zmywanie otoczki z retarda nawet jeśli kruszymy tabletkę? Waze 55 kg, jestem ciągle na benzo, nie mam żadnej tolerki, raz w życiu brałem trampka 300 mg. W moje łapy trafiły tabletki oxycontin.
Tak.więc kruszylem je w drobny proch tak że otoczki w tym pyle nawet nie było widać. Ale.mimo to pierwsza próba czyli 20 mg plus 20 dorzutki, tydzień potem 40 mg plus 20, i kolejny tydzień 60 mg plus 40. Wszystko to daje niezadawalajacy i słaby efekt. Przy takich ilościach powinni być w moim przypadku idealnie. Czy to wina nie zmywania otoczki? Przypominam że polykam tabletkę rozdrobnioną w pył
Jedna uwaga. Pamiętaj, że oxy nie ma efektu pułapowego. Możesz tak zwiększać wi zwiększać bez końca. Aż skończy się kasa, albo co bardziej pewne przestaniesz oddychać. Skoro 100mg ciebie nie robi, bez tolerki, to z jakichś powodów nie jest to środek dla ciebie. Możesz jeszcze spróbować wrzucić 40mg i popić sokiem z grapefruita. Tylko prawdziwym sokiem, a nie tym syropem identycznym z naturalnym. Może to kwestia trawienia. Bierzesz może IPP, czy inne leki osłonowe na żołądek
Zrobię jak sugerujesz żeby spróbować mniejszą dawkę w nos chociaż nie jestem co do tego przekonany bo będzie trwać jeszcze krócej, trochę się zrazilem z dorzutkami oxy, no i w nosie mam strasznie słabe naczynia krwionośne więc żeby farba nie poleciała muszę mielic wszystko w drobny pył i nie wiem czy wtedy jest gorsza absorbcja organizmu na daną substancje. Tak więc stestuje za jakiś czas 20/30 mg oxy a na dorzutke muszę tą majke, skoro mam 50 mg to nie wrzucę tego p.o, a z chęcią sprawdzę sniff.
Nie biorę nic oslonowego aczkolwiek choruje na zapalenie błony żołądka, ale nie wiem czy to tego wina, ema p.o wchodzi jak.złoto
13 listopada 2018guccilui pisze: Jest dokładnie na odwrót, majki nie ma sensu walić w nos, za to oksy jak najbardziej.
13 listopada 2018Wassyl93 pisze: Mam pytanie propos brania oxy p.o
Czy obowiązkowe jest zmywanie otoczki z retarda nawet jeśli kruszymy tabletkę? Waze 55 kg, jestem ciągle na benzo, nie mam żadnej tolerki, raz w życiu brałem trampka 300 mg. W moje łapy trafiły tabletki oxycontin.
13 listopada 2018Wassyl93 pisze: Po 15 minutach czuje że mi wchodzi, jest super. Wchodzi znacznie szybciej i intensywniej niż np MDMA ( wiem, nie najlepsze porównanie).
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
