Więcej informacji: Fentanyl w Narkopedii [H]yperreala
dawki na oko 250mcg, było całkiem przyjemnie, chociaż podobny efekt dałoby mi wypicie 0,5l wódki, gdy jestem bardzo szczęśliwa.
raczej nie wrócę do tej substancji.
Edit: 12 paź 2012, 01:01
oj, błąd, właśnie dowiedziałam się, że brałam dawki 400-500mcg ;x
proszę o scalenie, wyedytowanie czy coś.
scalono na wniosek użtkowniczki, inni powinni brać przykład z koleżanki i jeśli zdarzy wam się napisać posta pod postem to wtedy, używając takiego małego przycisku "zgłoś posta" zaraz obok przyciski "cytuj". Widzę, że to nie pierwsza tego typu sytuacja kiedy dolcze zgłasza swoje posty.
Z tego powodu chciałbym za godną postawę obywatelską. wręczyć pani medal [ external image ]
Dzielnicowy
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
Kurwik pisze:Ja nie będę całego tematu czytał bo mnie to pierdoli ale jako ciekawostkę chciałem zapodać fakt, że plastry fentanylu da się jarać z żarówki/folii. Miłe wejście ale nieszczególna używka.
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
może i wchłania się podjezykowo w 33% ale moim zdaniem to najlepsza droga podania zwłaszcza firmy durogesic. Kawałem matrycy pod jezyk i po 5-10minutach już zaczyna działać, wchodzi łagodnie ale euforycznie, trzyma dosyć długo (do kilku godzin)
Odcinamy kawałek matrycy (dla kogoś ze srednią tolerka na opio (ktoś kto puka 100mg majki) to bedzie kawałek wielkości około 3cmx4cm, dla początkujących 1,5cmx2cm (pisze o plastrach durogesic) Trzymamy pod jezykiem i staramy sie nie przełykać sliny. Pod jezykiem czuc jak z plastra rozpuszcza sie lekko gorzkawa substancja. Dłużej niż 40min nie ma sensu trzymać.
Na plastrze jeszez jakieś 20% fenta zostaje da rade jeszcze wyciągnac to ekstrakcją spirytusem i podać iv
Przy podaniu fentanylu iv jest mocne krótko działające opiatowe pierdolniecie. Mocno siada na oddech i dosyć mocno usypia. Jak dla mnie takie działanie nie jest przyjmne. To bardziej przypomina opiatowe oszołomienie. Po godzinie już schodzi i chce sie kolejnego szota.
Trudno jest odmierzyc dawke iv. Utnie sie kawałeczek matrycy mniej i jest za słabo czuć niedosyt, utnie sie kawałeczek matrycy wiecej i po podaniu iv tracimy przytomność. dlatego w chuj łatwo przedawkować. Jak mamy farta to po utracie przytomnosci budzimy sie po około 30minutach. Jak nie mamy farta to już się nie budzimy.
Mom zdaniem fentanyl iv opłaca się tylko u osób z zajebiscie dużą tolerka na opiaty, tacy co bez problemu moga przywalić na raz gram gery czy ze 300mg morfy. Opłaca sie walić iv także u osób pijących metadon bo u nich działanie opiatów jest mocno osłabine.
A jaki to plaster? Bo jak wyżej wspomniała dolcze zgrzewa się ten żelowy.
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.